"Focus" nie chciał sprostować słów "polski obóz zagłady"

mar, PAP
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 21:51
A A A Drukuj
Niemiecki tygodnik "Focus" wyraził ubolewanie z powodu użycia w jednym z artykułów w aktualnym wydaniu określenia "polski obóz zagłady Bełżec". Jak poinformowała rzeczniczka polskiej ambasady w Berlinie Maria Bartczak, redakcja odmawiała jednak sprostowania. To pierwszy taki przypadek - mówi Bartczak.
Wersja internetowa artykułu o Kunzu
Źródło: Focus.de
Wersja internetowa artykułu o Kunzu
Fałszywe sformułowanie znalazło się w krótkiej informacji na temat oskarżenia przez prokuraturę w Dortmundzie strażnika w byłym niemieckim obozie zagłady w Bełżcu Samuela Kunza o udział w zamordowaniu co najmniej 430 tysięcy Żydów.

Ambasada polska podjęła interwencję w tej sprawie w miniony wtorek, dzień po tym, jak aktualny numer tygodnika "Focus" trafił do kiosków w Niemczech.

Według Bartczak, w odpowiedzi redakcja wyjaśniła, że sformułowanie to jest wprawdzie poprawne gramatycznie, lecz niepoprawne z politycznego punktu widzenia. Wyraziła też ubolewanie i zapewniła, że nie było jej zamiarem szkalowanie Polaków, jak również, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości.

Ambasada zażądała jednak sprostowania sformułowania "polski obóz zagłady", na co redakcja "Focusa" zareagowała sugestią, by przysłano "list od czytelników" w tej sprawie. Jeszcze w piątek radca ambasady Zbigniew Zaręba rozmawiał z przedstawicielem redakcji. Uzgodniono, że wydrukowany zostanie list, który w tej sprawie wysłał do "Focusa" członek zarządu niemieckiej Fundacji "Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość" Guenter Sathoff, a obok listu zamieszczone zostanie słowo od redakcji.

Jak oceniła Bartczak, ostatecznie to dobry koniec tej sprawy, choć po raz pierwszy zdarzyło się, by redakcja odmawiała sprostowania fałszującego historię sformułowania.

W zaktualizowanej w czwartek internetowej wersji artykułu tygodnik nie używa jednak tego sformułowania. Określa obóz w Bełżcu jako "obóz zagłady" - unikając stwierdzenia, kto go założył i prowadził.

Pomimo licznych interwencji polskich dyplomatów, w niemieckich mediach raz po raz pojawiają się sformułowania "polski obóz zagłady" czy "polski obóz koncentracyjny" - ostatnio wiele razy przy okazji procesu domniemanego strażnika w niemieckim obozie zagłady Sobibór Johna Demjaniuka. Dziennikarze najczęściej tłumaczą to niedbalstwem językowym oraz geograficznym umiejscowieniem hitlerowskich obozów.

Dyplomaci przyznają jednak, że czasem ich interwencje w tej sprawie obierane są jako wyraz przewrażliwienia Polaków na punkcie historii.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (127)

  • nehsa

    0

    O polskich obozach koncentracyjnych, czy też polskich obozach zagłady, donoszą za granica te media, te tytuły prasowe, które stanowią własność żydowska, bądź w których dominuje żydowska własność. Jest to świadoma, celowa działalność.

    O serwiliźmie, tak zwanych, polski elit, nie ma co pisać. Są gotowi na wszystko, bez wazeliny.
    Dlatego na bramach - wejściach do byłych obozów koncentracyjnych czytamy:
    hitlerowski, nazistowski, ale nie spotkałem napisu - niemiecki.

    A powinien być eksponowany napis:

    "To miejsce zagłady Ludzi, jest następstwem naśladownictwa przez Niemców nazistowskiej ideologii judaizmu.
    Tak izraelski judaizm, jak i niemiecki faszyzm, są ideologiami uzurpacji prymatu swoich wyznawców, dlatego uczyniły ich wrogami, i dlatego większość z Ofiar, unicestwionych w tym niemieckim obozie koncentracyjnym, stanowili żydzi. "

  • shuriken

    0

    Hubert Burda Media, wydawca niemieckiego tygodnika opinii "Focus" (który pisał o "polskim obozie") to bezpośrednia konkurencja dla koncernu Bertelsmann, w skład którego wchodzi m.in. Gruner + Jahr, wydawca polskiego miesięcznika popularnonaukowego "Focus" (który o "polskim obozie" nie pisał). Innymi słowy: bojkotujący polskiego "Focusa" pośrednio wspierają niemieckiego "Focusa".

  • przylaszczynski

    0

    elzbietawypych,

    Boże, czy każdy musi zabierać głos w sprawch, o których nie ma zielonego popjęcia!?

    A kto wystawił nas do świata jak pupcię niemowlaczka?
    Kto znisczył bezpieczeństwo Państwa Polskiego jak nie partyjniaki spod znaku Kaczora w Koronie?
    Jak tak dalej pójdzie, to nawet harcerstwo zlikwidują te partyjniaki, jeżeli nie będzie stawiało krzyży w miejscu zbiórek i obozów harcerskich!!!

  • przylaszczynski

    0

    bylem_tam_mowie_wam,

    Z pomocą boską, to możesz się ojczulku wykichać, jak masz obstrukcję. W tych sprawach liczy się doczesna siła a nie jakaś zbawienna - poczytaj sobie Marszałka Piłsudzkiego, jeżeli przespałeś ostatnie kilkadziesiąt lat!!! I BASTA!!!

  • przylaszczynski

    Oceniono 1 raz 1

    NO TO TERAZ WIEM CO FAKTYCZNIE OZNACZA TA UNIA EUROPEJSKA!!!

    WIEZIAŁEM O TYM WCZEŚNIEJ:
    JADĄC Z NIEMIEC DO POLSKI WIDZIMY PRZY DRODZE NAPISY:

    - WARSCHAU - wielkimi literami, a napis (Warszawa) - małymi i w nawiasie - przecież Hitler zdobył już kiedyś ten teren!!!

    - BRESLAU - wielkimi literami, a napis (Wrocław) małymi w nawiasie - przecież to dla nich rdzennie szwabskie miasto, to po co polska nazwa!?

    CIEKAWE JAKIE BYŁY UZNODNIENIA KOMISJI POLSKO-NIEMIECKIEJ? JAK TE NAZWY MIAŁY WYGLĄDAĆ? JEŻELI TAK, TO POLSCY CZŁONKOWIE KOMISJI BYLI DUPKAMI!!!

    JAK TAK DALEJ PÓJDZIE, TO NIEDŁUGO DOWIEMY SIĘ, ŻE HITLER BYŁ POLAKIEM Z GDAŃSKA I WSZYSTKO ZAPLANOWAŁ ABY WYNISZCZYĆ NARÓD NIEMIECKI, EUROPĘ I ŚWIAT!!!
    WNIOSEK: TRZEBA BYĆ CZUJNYM I MIEĆ TZW. "PIĄCHĘ", BO INACZEJ NIKT SIE Z TOBĄ NIE LICZY I TRAKTUJĄ CIĘ JAK SZMATĘ!!!

  • rom-baz

    Oceniono 2 razy 2

    Belzec-niemieck oboz zaglady.
    Polskie obozy koncentracyjne to Bereza Kartuska rok zalozenia 1934,
    oraz Jaworzno rok zalozenia 1945.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX