Dowódca GROM podał się do dymisji

awe, rik, PAP, IAR
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 17:03
A A A Drukuj
Wrzesień 2008 r. Ustka. Żołnierze GROM-u biorą udział w ćwiczeniach Fot. Damian Kramski / AG Wrzesień 2008 r. Ustka. Żołnierze GROM-u biorą udział w ćwiczeniach "Anakonda". Ich jednostka dostanie wkrótce do wyłącznej dyspozycji eskadrę śmigłowców, która w każdej chwili ma być gotowa do użycia
Dowódca GROM płk Dariusz Zawadka złożył wypowiedzenie stosunku służbowego z końcem sierpnia - potwierdziła w kliku niezależnych źródłach w wojsku. Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich nie rozpatrzył jeszcze tego wniosku.
Według nieoficjalnych informacji, powodem dymisji są planowane zmiany kadrowe. Pułkownik Dariusz Zawadka nie zgadzał się z planowaną obsadą Dowództwa Wojsk Specjalnych. Zawadka miał z niezadowoleniem przyjąć pojawiające się doniesienia, że prezydent elekt zamierza powołać na stanowisko dowódcy wojsk specjalnych płk Piotra Patalonga. Patalong dowodził GROM-em przed Zawadką, który objął to stanowisko w lipcu 2008 r.

Stanowisko dowódcy jest nieobsadzone od 10 kwietnia czyli od czasu, gdy w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginął ówczesny szef wojsk specjalnych generał Włodzimierz Potasiński.

Pojawiły się też informacje, że do dymisji miałoby się podać całe dowództwo GROM-u. Na antenie TVN 24 zdementował je mjr Jacek Popławski, rzecznik Dowództwa Wojsk Specjalnych: - Potwierdzam, że wpłynęło wypowiedzenie dowódcy jednostki, ale nie dotarły do nas informacje, że ktoś inny złożył wypowiedzenie.

- GROM od dawna ma problemy - powiedział w TVN 24, twórca jednostki, gen Sławomir Petelicki. - Dowództwo Wojsk Specjalnych próbuje utrudniać życie dowódcom GROM-u, a sa to najlepsi szefowie od dwudziestu lat. Jeśli dalej będzie się tak działo, to możemy utracić to dobro narodowe jakim jest jednostka. Rząd powinien zadbać o to, by GROM mógł spokojnie pracować.

Działają już 20 lat

GROM - Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego - została powołana w 1990 roku i podlegała MSW. Dwa lata później osiągnęła zdolność do działania. Od 1999 r. GROM podlega MON. Jednostka jest przeznaczona do działań specjalnych, zwalczania terroryzmu, operacji poszukiwawczych i rozpoznania. Żołnierze GROM w 1992 r. konwojowali potrzebne do lustracji "teczki" UB i SB. W 1994 r. uczestniczyli w amerykańskiej misji na Haiti. Uczestniczą w misji w Afganistanie, brali udział w operacjach w Iraku, Kuwejcie i na Bałkanach. Za jeden z ich większych sukcesów uznaje się pojmanie w Slawonii zbrodniarza wojennego Slavko Dokmanovica.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (51)

  • kor102

    Oceniono 2 razy 0

    Co tam żołnierze - najważniejszy jest minister , a ten ma się dobrze.

  • ogabignac

    Oceniono 2 razy 0

    Rozwiązać tą bandę.
    W Basrze w Iraku mordowali Irakijczyków pod pod butem i flagą amerykańską.
    Pachołków odesłać do Guantanamo!

  • jedrek490

    Oceniono 1 raz -1

    Bronek zawsze podejmuje dobre decyzje i wsadzi do GROMU swoich Patałachów. To będzie armia co się zowie.

  • g4l4g0

    Oceniono 1 raz 1

    No pięknie... Czyli: żołnierzom nie spodoba się dowódca to podajemy się do dymisji... Strzelać pociskami, a nie fochami ! Z takim nastawieniem to do żłobka dzieci usypiać po obiadku. Od kiedy to żołnierz wybiera sobie dowódcę? :> Ot czasy nastały ;-)

  • j-50

    Oceniono 1 raz -1

    Niedobrze - kolejny wojak odchodzi ze służby. Coś się panu Klichowi psychiatrycznie nie układa. Czy ktoś sprawdził jakim on był psychiatrą?

  • jaqubovski

    Oceniono 3 razy -1

    już wszystko się wali przez PO-PISką koterię. wszystko... nie ma już Polski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX