Lech Kaczyński będzie upamiętniony w trakcie zaprzysiężenia Komorowskiego

hal, PAP
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 11:57
A A A Drukuj
Szef Kancelarii Prezydenta RP Jacek Michałowski wyraził przekonanie, że prezydent Lech Kaczyński będzie upamiętniony w trakcie inauguracji prezydentury Bronisława Komorowskiego. - Ta prezydentura ma, musi, powinna i warto, żeby była prezydenturą kontynuacji a nie dyskontynuacji. Bo państwo mamy jedno - powiedział Michałowski, przedstawiając plan uroczystości zaprzysiężenia.
Jacek Michałowski i Bronisław Komorowski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Jacek Michałowski i Bronisław Komorowski


W czasie konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim Jacek Michałowski przedstawił plan uroczystości zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego; zaprosił również na wtorek 3 sierpnia, kiedy krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego ma zostać przeniesiony do kościoła św. Anny.

Jak podkreślił Michałowski, obecnie prezydent-elekt intensywnie pracuje nad tekstem orędzia, które wygłosi w Sejmie po zaprzysiężeniu 6 sierpnia. Pytany o upamiętnienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w trakcie inauguracji prezydentury Komorowskiego, Michałowski powiedział, że jest przekonany, że tak będzie.

W opinii Michałowskiego, nie tylko w wystąpieniu nowego prezydenta mogą być elementy, które będą świadczyć o tym, że "ta prezydentura ma, musi, powinna i warto, żeby była prezydenturą kontynuacji a nie dyskontynuacji, bo państwo mamy jedno".

Zaprzysiężenie Bronisława Komorowskiego - 6 sierpnia

Jak powiedział Michałowski podczas konferencji, zaprzysiężenie Bronisława Komorowskiego odbędzie się 6 sierpnia o 10. rano, jeżeli Sąd Najwyższy wyda uchwałę o ważności wyborów prezydenckich 3 sierpnia.

Tego samego dnia, w południe planowana jest msza święta w Archikatedrze Warszawskiej św. Jana na Starym Mieście w Warszawie koncelebrowana przez metropolitę warszawskiego abp. Kazimierza Nycza.

O godz. 14. - mówił Michałowski - przewidziana jest uroczystość przekazania insygniów Orderu Odrodzenia Polski i Orderu Orła Białego Komorowskiemu. - Pan prezydent staje się kawalerem obu tych odznaczeń - zaznaczył Michałowski.

15 sierpnia podczas święta Wojska Polskiego prezydent Bronisław Komorowski przejmie zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi - zapowiedział szef Kancelarii Prezydenta. Komorowski będzie obecny na uroczystościach na pl. Piłsudskiego.

Po zaprzysiężeniu Bronisława Komorowskiego rozpocznie się tworzenie zespołu doradców prezydenta. - Mam nadzieję (...), że powstanie coś takiego, co będzie można nazwać zespołem doradców prezydenta i zaraz po zaprzysiężeniu taki zespół step by step, powoli bez nadmiernego popędzania będzie pan prezydent tworzył, ja mu będę w tym pomagał - powiedział Michałowski.

Przeniesienie krzyża sprzed Pałacu we wtorek. Wielka msza

Wyprowadzenie krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego ma nastąpić we wtorek 3 sierpnia. - O godz. 13.30 w kościele św. Anny zostanie odprawiona msza św. za ojczyznę i za wszystkie osoby, które zginęły w katastrofie smoleńskiej oraz poświęcenie krzyża, który stoi przed Pałacem Prezydenckim - poinformował Jacek Michałowski

W czasie konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim zaprosił w imieniu sygnatariuszy porozumienia wokół sprawy krzyża (Kancelaria Prezydenta, Kuria Metropolitalna Warszawska, Duszpasterstwo Akademickie Kościoła św. Anny oraz organizacje harcerskie), wszystkich zainteresowanych do uczestniczenia w tej uroczystości.

- Chcemy, by sam moment przeniesienia krzyża odbył się z najwyższą powagą, w najwyższym skupieniu, z modlitwą, a nie z czymś innym - powiedział szef Kancelarii Prezydenta. Jacek Michałowski wyraził przekonanie, że tak będzie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (69)

  • michu-najlepszy

    0

    Jego pamięć na wieki zapisała się w pamięci prawdziwych Polaków z chwilą tragedii, nie potrzeba mu promocji z proszkami trzy w jednym.

    Z poważaniem

  • korada-1928

    0

    Pan Jacek Michalowski, czuje sie juz jako szara eminencja urzedu prezydenckiego,i bedzie jak ten francuski kardynal rzadzil krolem, bedzie "przygotowywal" poczynania i mowy prezydentowi RP. Nowy prezydent za taka wypowiedz powinien "wypowiedziec" prace temu panu, bo cuchnie to partyjna wtyczka. To nie jest IIWSw. panie Michalowski, Hans Klos sie juz wysluzyl.
    PS przepraszam za poprzedni moj wpis w ktorym popelnilem lapsus piszac Jacek Komorowski zamiast Jacek Michalowski

  • korada-1928

    0

    Pan Jacek Komorowski jako szef kancelarii uwaza sie juz z pewnoscia za szara eminencja, i bedzie, jak ten francuski Kardynal, mowil co ma robic krol francuski. Ale to juz tak w naturze bywa:" przyczepil sie nocnik do okretu i mowi - PLYNIEMY ! zgroza sluchac takich wypowiedzi.
    A moze pan Jacek jest wtyczka pana JK - ten sam skrocik.
    Nowy prezydent powinien jaknajszybciej pozbyc sie partyjnych wtyczek. To nie II Wojna Swiatowa aby w prowadzac w szeregi swojego Hansa Klosa.

  • 3toto

    Oceniono 2 razy 0

    W naszym kraju jest już wszystko możliwe. Można zostać Prezydentem poprzez chamską manipulację na kartach wyborczych i mimo opowiadania tylu kłamstw na swój temat. Część narodu jest tak zmanipulowana, że nie jest w stanie przyjąć oczywistych faktów.
    Agentura WSI dokonała w naszym kraju zamachu stanu, a w Rosji dokonano jedynie nieudolnej mistyfikacji katastrofy lotniczej. Wiadomo już dlaczego nie było widać ofiar na miejscu katastrofy, dlaczego nie było i nie ma foteli, dlaczego niektóre z rodzin ufają rosyjskim śledczym i nie chcą ekshumacji, dlaczego Jarosław Kaczyński w momencie identyfikacji ciała brata czuł potworny chłód. Wiadomo dlaczego nasz rząd nie zgodził się na współudział w śledztwie, czy komisję międzynarodową. Koledzy z KGB mają za zadanie wszystko maksymalnie zatuszować. W sieci znajdują się tylko te informacje i filmy, które mają się znajdować, wszystko inne szybko znika lub jest fałszowane tak, jak godziny publikacji materiałów o katastrofie zamieszczonych w sieci przed katastrofą czy jakiekolwiek amatorskie filmy z tamtego dnia. Najsłynniejszy obrońca WSI już niejednokrotnie dowiódł swej głupoty nieopatrznie chlapiąc językiem, ale jego mocodawcom to nie przeszkadza, bo w ostateczności pozbędą się głupka raz na zawsze, a póki co jest im potrzebny do umocnienia swych wpływów, co w ostatnich m-cach jest nadzwyczaj wyraźne. Dymisje w wojsku nie są przypadkiem, a radość Dukaczewskiego jest uzasadniona. Nasz rząd, świadomie lub nie, stał się zakładnikiem zbrodniczo-mafijnego układu dawnych służb, a zwycięstwo Komorowskiego ten układ niesłychanie wzmocniło. Po osiągnięciu celu Bronek-wpadka może nie być już potrzebny.

  • jasna0ster

    Oceniono 1 raz 1

    Jaka będzie prezydentura określi nam Komorowski i nie ma co od razu "gdybać".Zobaczymy ale jakoś nie sądzę, żeby chciał kontynuować kaczorową politykę.
    Chyba nie po to polemizował z Kaczyńskim i nie po to został prezydentem

  • wronskipacewicz

    Oceniono 2 razy 0

    Jak powiedział ostatnio gen. Polko żaden agent nie byłby w stanie uzyskać drogą operacyjną dostępu do informacji , które były na pokładzie Tu-154 , czyli telefon satelitarny prezydenta i jego oprogramowanie , telefony i laptopy dowódców WP , szefa BBN i szefa kancelarii prezydenta . Te dane , kody , oprogramowanie , itd. to były najściślejsze tajemnice nie tylko Polski ale również NATO . Tymczasem po katastrofie Tusk i Komorowski zgodzili się , żeby Rosjanie mieli pełną kontrolę nad miejscem katastrofy i nieograniczony dostęp do wszystkich urządzeń , które były na pokładzie samolotu . Te urządzenia nie uległy zniszczeniu , czego dowodzi np.ujawnienie przez prokuraturę , że ma film z pokładu samolotu , zrobiony telefonem komórkowym . Tak więc Tusk i Komorowski zrobili dla Rosjan więcej niż wszyscy agenci FSB i wywiadu przez lata pracy szpiegowskiej.
    Bolszoje spasiba ! Tak zapewne pomyślał były major KGB Wladimir Wladimirowicz Putin i uśmiechnął się , jacy ci Polacy głupi ...
    smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX