MON wynegocjował mniej, zapłacił więcej

psm, PAP
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 12:35
A A A Drukuj
PRZEGLĄD PRASY. MON najpierw wynegocjował obniżkę ceny, a potem kupił sprzęt od tej samej firmy 75 mln zł drożej - ujawnia "Rzeczpospolita".
MON najpierw wynegocjował obniżkę ceny, a potem kupił sprzęt od tej samej firmy 75 mln zł drożej
Fot. Jarosław Kubalski / AG
MON najpierw wynegocjował obniżkę ceny, a potem kupił sprzęt od tej samej firmy 75 mln zł drożej
Chodzi o kontrakt na 5 śmigłowców do Afganistanu. Spośród trzech firm, które odpowiedziały na przetarg z końca 2009 r., została tylko jedna. Wynegocjowano z nią w lutym br. cenę 313 mln zł.

Kontrakt przewiduje dostarczenie modeli Mi-17 i Mi-171. Dwa śmigłowce będą nowe - z 2009 r., trzy zaś z 1991 i 1993 r., dostaniemy je po remoncie z tzw. możliwością użytkowania na 20 lat.

Do sfinalizowania transakcji jednak nie doszło, jak nieoficjalnie podano, ze względu na rozbieżności pomiędzy warunkami zamówienia a faktycznymi parametrami maszyn.

Niespodziewanie 8 lipca resort obrony narodowej podpisał z tą samą firmą kontrakt. Tym razem już na inny sprzęt i za wyższą cenę. Zamiast 313 będzie to prawie 388 mln zł, czyli niespełna 75 mln więcej.

Biuro prasowe MON zapewnia, że "wynegocjowana w postępowaniu kwota jest o wiele niższa od zakładanej". Od której zakładanej - nie precyzuje, natomiast kierownictwo ministerstwa zapewnia, że przy wybieraniu dostawcy śmigłowców kierowało się najszybszą możliwością ich dostawy do Afganistanu.

Cała procedura i niewyjaśniony skok ceny budzą podejrzenia posłów opozycji. - Sprawa budzi wiele wątpliwości - przyznaje Stanisław Wziątek, szef Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. W podobnym tonie mówi Dariusz Seliga (PiS), wiceszef komisji: - Minister Klich lekką ręką przepłaca dziesiątki milionów, ale nie potrafi znaleźć 300 tys. zł na zakup komputerowej wizualizacji Afganistanu do jedynego symulatora, na którym szkolą się bojowo wojskowi piloci śmigłowców.

MON zapewnia, że zakup został dokonany zgodnie z prawem, a prezes firmy, mającej dostarczyć śmigłowce, nie odbiera telefonu - kończy "Rzeczpospolita".

Więcej w dzisiejszym wydaniu gazety.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (56)

  • anton_pl

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo dla Klicha i PO :) bulahhahahahaha

  • vladexpat

    0

    Kasy będzie w bród, bo VAT wzrośnie i pewnie nie ma pomysłów co z nadmiarem pieniędzy zrobić. A chłopcy potrzebują nowych zabawek. Przecież to normalne.

    A może lepiej NATYCHMIAST wycofać wojska z Afganistanu?

  • kapitan.kirk

    0

    Do kol. kodkodaka:

    >>>Zaraz. 388 mln na 5 śmigłowców daje nieco ponad 77 i pół na sztukę. Z czego zrobione są te śmigłowce, że to tyle kosztuje. (...) Maszyna. Skomplikowana, zaawansowna ale tylko maszyna. Ile to może kosztować? 10 baniek? 20? To wciąż razem jest tylko 50. O co tu chodzi?<<<

    A ile, Twoim zdaniem, kosztują na rynku takie śmigłowce? :-)

    Do kol. Wielkogrubego Tatuśka:

    >>> panie kirk, ale my na dobrą sprawę powinniśmy się wynosić z afganistanu a nie kupować maszyny. <<<

    No i pewnie niezadługo się wyniesiemy (choć wątpię, czy przed innymi europejskimi państwami NATO, gdyż siły polskie stanowią tylko niewielki ich ułamek) - ale śmigłowce przecież nie znikną, tylko przydadzą się i tak w kraju lub przynajmniej będzie je można z zyskiem odsprzedać...

    Pozdrawiam

  • an1005

    Oceniono 1 raz 1

    Nie jestem posłem pis ale takie zakupy tez budzą moje podejrzenia.

  • artas05

    0

    POlska Armia na POsyłki - absolutny hit książkowy , który demaskuje kłamstwa polityków w sprawie wojny w Afganistanie i Iraku. Pokazuje w jaki sposób stany zjednoczone eksploatują Polskich podatników same nic w zamian Polakom nie dając. Dosyć służlczej polityko wobec USA kosztem polskiego podatnika !! Książka rekomendowana przez gen. Skrzypczaka.

    allegro.pl/item1170270886_polska_armia_na_posylki_bilski_nato_skrzypczak.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX