Sąd: Córka dawnego właściciela ma prawo do pałacu w Warszawie

rik, PAP
29.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 16:41
A A A Drukuj
Córka przedwojennego właściciela ma prawo do tzw. Pałacu Biskupów Krakowskich w Warszawie, gdzie dziś jest siedziba oddziału ZUS. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę ZUS na decyzję wojewody mazowieckiego w sprawie użytkowania wieczystego gruntu.
Tabliczka MSI na Pałacu Biskupów Krakowskich
Fot. WOJTEK DUSZENKO
Tabliczka MSI na Pałacu Biskupów Krakowskich
- Organa administracji działały w tej sprawie sposób nieprofesjonalny, przewlekając sprawę od 1948 r. aż do obecnych czasów - powiedziała sędzia NSA Irena Kamińska w uzasadnieniu wyroku, który jest ostateczny.

Joanna Beller od początku lat 90. starała się odzyskać nieruchomość ojca przy ul Senatorskiej 6 w Warszawie (o szacunkowej wartości ponad 100 mln zł). Na mocy tzw. dekretu Bieruta z 1945 r. miasto stało się właścicielem miejskich gruntów. Dekret pozwalał jednak byłym właścicielom na uzyskanie prawa wieczystej ich dzierżawy. W 1948 r. wystąpił o to ojciec pani Beller. Choć w 1949 r. odmówiono mu tego, to decyzja nie została mu nigdy formalnie doręczona.

W 1990 r. Joanna Beller, jako jedyny spadkobierca, zaczęła wyjaśniać stan prawny budynków i gruntu. Równocześnie toczyło się kilka przedłużających się postępowań, co skłoniło ją do złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W 2005 r. ETPC uznał, że "całkowity czas trwania skarżonego postępowania przekroczył rozsądny termin", a Polska naruszyła międzynarodową konwencję.

W lipcu 2009 r. wojewoda mazowiecki umorzył postępowanie odwoławcze z wniosku ZUS od decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego na rzecz Joanny Beller. Wojewoda uznał, że ZUS ze względu na brak tytułu prawnego do nieruchomości nie jest stroną tego postępowania.

W grudniu 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi ZUS i prokuratury na tę decyzję. Skarżący podnosili, że niemal zupełnie zniszczony pałac odbudowano po wojnie za państwowe pieniądze, a na działce przyznanej Beller jest tylko część budynków, które leżą na kilku działkach, do których ZUS ma tytuł prawny.

Czekała 20 lat

W czwartek NSA oddalił skargi kasacyjne ZUS i prokuratury, które domagały się uznania tej decyzji wojewody za nieważną. NSA podkreślił, że badał tylko to, czy ZUS może być stroną postępowania i uznał, że WSA miał rację. NSA dodał, że kwestionowane działki sąsiadują ze sobą, ale nie zachodzą na siebie.

- 20 lat czekałam na tak wyrok - mówiła wzruszona Beller dziennikarzom. "Przez cały ten czas marzyłam, by przespać choć jedną noc w moim domu, choćby na podłodze - dodała. Podkreśliła, że nieruchomość nigdy nie została skutecznie zabrana jej ojcu, który figurował cały czas w księdze wieczystej. Dodała, że do odbudowy doszło dzięki zawarciu przez jej ojca umowy z państwową firmą na bezpłatną dzierżawę w zmian za podniesienie gmachu ze zniszczeń.

Zdaniem pani Beller, ZUS zajmuje teraz jej nieruchomość bez umowy i może ona np. wystąpić o należny jej czynsz. Reprezentujący panią Beller radca prawny Marek Nałęcz powiedział, że złożono już pozew wobec ZUS o wydanie nieruchomości - co nie zamyka drogi do negocjacji z ZUS o polubowne załatwienie sprawy. - Pani Belller jest otwarta na propozycje - dodał adwokat. Ona sama oświadczyła, że ma nadzieję, iż "nie dojdzie do drastycznych momentów".

- Nie komentujemy sprawy, bo nie jesteśmy stroną postępowania, jak stwierdził NSA - powiedział rzecznik ZUS Przemysław Przybylski.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (58)

  • okradziony_polak

    0

    T nie jest jedyny przyklad niesprawiedliwosc i bezprawia. Mnie w 1948 roku PRL zabral pensjonat w Jastarni. Potem zajal go Bank Gospodarstwa Krajowego (100 % udzial panstwa). Od 18 lat tocza sie procesy, bo pensjonat jest bardzo atrakcyjny i nie chca oddac, wladza chce tam spedzac darmowe wakacje. Czy obywatel ma jakies szanse przy takiej przewadze i braku sprawiedliwosci panstwa ?

  • borow4

    0

    to jest granda a nie wyrok
    zobaczcie co dzieje sie z Europejskim, co dzieje sie z palacem Branickich, co wyprawia Koss
    co z hotelem Warszawa - coraz wiecej w miescie takich budynkow-trupow i to samo bedzie z palacem biskupow krakowskich
    A co z palacem prymasowskim gdzie prywatny wlasciciel wywalil pomnik Staszica
    itd usw

  • zigzaur

    0

    No to warszawski ZUS będzie musiał postarać się o nowy lokal. Pieniążki ma i to dużo.
    Proponuję pałac kultury imienia Stalina. Tylko czy nie będzie za mały na biurowiec ZUS?

  • 1ewa60

    Oceniono 1 raz 1

    Powiedział Żyd do Polaka wasze ulice nasze kamienice

  • inzynierwojtek

    Oceniono 2 razy -2

    Ta pani jest wlascicielka posiadlosci i powinna dostac odszkodowanie za to, ze ktos zarobil miliardy zlotych na jej gruntach i to bezprawnie. Wedlug mnie 100 milionow to za malo ...

  • aaaron.szechter

    Oceniono 3 razy 1

    ile jeszcze NASZYCH nieruchomości i ziem te przekupne sądy oddadzą w ręce żydostwa?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX