Kalisz ws. Blidy: Będą wnioski o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej

jagor, ła, PAP
29.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 19:30
A A A Drukuj
- Komisja ma już wystarczający materiał, by stwierdzić, że w tej sprawie narady były dwie: jedna w lutym, druga w marcu 2007 - powiedział Ryszard Kalisz, szef komisji badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy po przesłuchaniu Janusza Kaczmarka. Kalisz przewiduje też, że w końcowym raporcie komisji planowanym na jesień tego roku znajdą się wnioski o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej i konstytucyjnej.
Janusz Kaczmarek przed komisją śledczą
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Janusz Kaczmarek przed komisją śledczą
- Z tego, co dzisiaj mam w głowie, wynika, że takie wnioski będą - powiedział.

Dziś przez ponad dwie godziny na pytania śledczych z komisji odpowiadał na tajnym posiedzeniu Janusz Kaczmarek, b. szef MSWiA.

Według relacji Ryszarda Kalisza, świadek pod koniec posiedzenia, już w części jawnej, stwierdził, że posiedzenie, o którym mówił komisji w środę były premier Jarosław Kaczyński, poświęcone było działalności ówczesnego komendanta policji Konrada Kornatowskiego w latach 80. - W rzeczywistości było odrębnym spotkaniem, niezależnym od tych dwóch narad - dodał

Kaczmarek: Jestem konsekwentny w zeznaniach

- Wysłuchanie miało charakter doprecyzowujący, było to doprecyzowanie, doszczegółowienie, bez żadnych nowości - powiedział dziennikarzom po posiedzeniu Kaczmarek.

Były szef MSWiA przyznał, że wie, że jego zeznania są w sprzeczności z zeznaniami niektórych świadków. - Ale tylko z tymi, którzy mają interes, by nie mówić, co wówczas miało rzeczywiście miejsce - mówił i tu wskazywał na Zbigniewa Ziobro i Jarosława Kaczyńskiego. - Ja od początku składałem te same zeznania, w tym zakresie jest ciągłość logiczna i konsekwencja - zauważył Janusz Kaczmarek.

- Nawet Jarosław Kaczyński, który ma interes polityczny w tym, aby chronić Zbigniewa Ziobro, przyznał w środę, że na naradach padało nazwisko Barbary Blidy, co prawda marginalnie i na obrzeżu, ale jednak padało - przekonywał były szef MSWiA. - Wcześniej zaprzeczano, by w ogóle mówiono o Barbarze Blidzie - podkreślił Kaczmarek.

Co najmniej jedna konfrontacja między świadkami jest pewna

Tymczasem zdaniem posłów - śledczych te sprzeczności w zeznaniach trzeba wyjaśnić. Dlatego uważają, że po wakacjach parlamentarnych konieczne będą konfrontacje pomiędzy niektórymi ze świadków, którzy w 2007 roku pełnili kierownicze funkcje w państwie.

Na razie komisja planuje jedną konfrontację pomiędzy byłym szefem ABW Bogdanem Święczkowskim, a byłym komendantem policji Konradem Kornatowskim. - Jeśli będzie potrzeba kolejnych, to będziecie państwo o nich informowani - poinformował Ryszard Kalisz z SLD, szef komisji śledczej.

Konfrontacje mają dotyczyć m.in. kwestii narad kierowniczych osób w państwie w pierwszym kwartale 2007 r., na których poruszany był temat tzw. afery węglowej. - Jest mnóstwo sprzeczności w zeznaniach, zarówno tych składanych w prokuraturze łódzkiej, jak i tych składanych przed komisją - zauważył Kalisz. Dodał, że komisja musi ustalić stan faktyczny i jest zobligowana do tego, aby wątpliwości wyjaśnić.

Potrzebę kilku konfrontacji dostrzega także Marek Wójcik z Platformy. - Niewykluczone, że konfrontacje będą dwie, być może trzy, zapewne Janusza Kaczmarka ze Zbigniewem Ziobro i Jarosławem Kaczyńskim. Mogą być też konfrontacje pomiędzy Kaczyńskim a Święczkowskim odnoszące się do tego, jakie informacje przekazywał szef ABW premierowi odnośnie zatrzymania Blidy - zaznaczył poseł i dodawał: - Żaden wniosek dotyczący konfrontacji nie został jeszcze złożony, czekamy na wysłuchanie Ziobry, dopiero, gdy będziemy mieli pełny materiał dowodowy będziemy w stanie określić jakie są różnice w protokołach i ile konfrontacji będzie potrzebnych - mówił śledczy Platformy.

Zbigniew Ziobro ma stanąć przed komisją wyjaśniającą okoliczności śmierci Barbary Blidy już po wakacjach.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (100)

  • michu-najlepszy

    0

    Ależ dowód od początku do końca mówi tak samo, kłamać też można od początku do końca, wystarczy posłuchać przywódców platformy.

    Z poważaniem

  • moniek481

    0

    Panowie posłowie czy w tym kraju nie ma spraw ważniejszych od śmierć Pani Blidy? Przecież Ona sama popełniła samobójstwo nikt Jej nie zamordował.Lepiej gdyby ta komisja zajmowała się aferą węglową a nie szukała winnego w sprawie tak oczywistej bo nikt zdrowy na umyśle nie popełnia samobójstwa jeżeli ma czyste ręce i sumienie.

  • kara1953

    0

    "Będą wnioski o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej".
    niewiele jej z tego przyjdzie, jest tak dokladnie martwa jak to tylko mozliwe. A winnym jej śmierci pogożą paluszkiem i na tym koniec. podejrzewam, że ta kaomisja jak i inne nie zajmowala sie sprawiedliwością, tylko była sposobem nacisku na wiadome osoby. I to wszysko. jeszcze jedna manipulcja za duże pieniądze, bez efektu i bez sprawiedliwości. jak sie miewwasz Wielki bracie? Czy jest szansa, ze rozpłyniesz sie w niebycie? Bo ja bym chciała.

  • kara1953

    0

    Będą wnioski o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej
    jagor, ła, PAP2010-07-29, ostatnia aktualizacja 2010-07-29 19:30

  • hrabia9-h1

    Oceniono 1 raz 1

    Natychmiast Trzeba zmienić Tych ludzi,którzy żądzą naszym krajem.Ich miejsce nie Tutaj. .Wyjedzcie z rodzinami pokojowo. Dobra Rada.

  • zgryzliwy1

    Oceniono 3 razy 1

    skoro Kalisz tak zdecydowanie mowi o postawieniu wnioskow karnych i konstytucyjnych, to ja na miejscu p. Kalisza juz zaczalbym sie bac o siebie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX