Za tydzień powrót fali upałów? "Tak pokazują modele"

jagor
29.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 14:30
A A A Drukuj
Według synoptyków możliwy jest powrót fali upałów    Fot. Marcin Onufryjuk / AG Według synoptyków możliwy jest powrót fali upałów
Według modeli meteorologicznych istniej prawdopodobieństwo, że od przyszłego piątku do Polski ze wschodu wrócą zwrotnikowe upały. Jednak Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zastrzega, że są to tylko odległe modele prognozy, które nie musza się sprawdzić.
Zobacz prognozę na weekend >>>

Pewna prognoza pogody na najbliższe dni przewiduje, w piątek większe opady w województwie opolskim i dolnośląskim, nawet do 40 litrów na metr kwadratowy w miejscowościach podgórskich.

Na zachodzie Polski opady będą intensywne, szczególnie w Wielkopolsce i na Kujawach - do 20 litrów na metr kwadratowy. Po południu na Podkarpaciu, w Małopolsce i województwie świętokrzyskim spodziewane są burze.

W sobotę ładna pogodna będzie zachodzie i Pomorzu, deszcz we wschodniej części kraju i w Małopolsce.

Upał powróci w niedzielę. Według prognozy Instytutu będzie od 25 do 30 stopni Celsjusza na Podkarpaciu. Niestety w poniedziałek na zachodzie i północy kraju pojawi się kolejny front z burzami, a nawet gradem.

Fala kulminacyjna na Wiśle

IMiGW podał, że na górnej Wiśle formuje się fala wezbraniowa, która spowoduje miejscami przekroczenie stanów alarmowych. Kulminacyjna fala spodziewana jest jutro w Sandomierzu ok. godziny 18 i odpowiednio później w Zawichoście, czyli ok. 2-4 w nocy z piątku na sobotę.

O tym, czy dojdzie do lokalnych podtopień wzdłuż Wisły, zadecyduje stan wałów przeciwpowodziowych, które są naprawiane po ostatniej powodzi. - Martwi nas to, że ta kuliminacja może okazać się wyższa niż stany alarmowe, jednak jest jeszcze za wcześnie, by dokładnie powiedzieć, jak wysoka to będzie fala, ponieważ wody z rzek nadal spływają do Wisły - zastrzegła Marianna Sasim, hydrolog z IMiGW.



Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie przewiduje, że jutro rano Wisła na podkarpackim odcinku nieznacznie przekroczy stan alarmowy.

Przybywać będzie wody w Sanie. Alarmy powodziowe nadal obowiązują między innymi w Rzeszowie oraz dziewięciu innych gminach i miastach Podkarpacia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (18)

  • kac_moralny

    Oceniono 1 raz 1

    Na wschodzie niż na zachodzie wyż i goowno bracie wisz.

  • papa_s

    Oceniono 1 raz 1

    @kiryloszomber
    Tak w przybliżeniu się sprawdzają. Dokładnie to się sprawdza do 6h na przód. Potem im dalej to większe wróżenie z fusów. Przy 84h to można pójść do górala i na to samo wyjdzie.

  • ekofanka

    Oceniono 2 razy 2

    W ostatnich miesiącach na własnej skórze odczuwamy zmiany zachodzące w klimacie Ziemi. Tegoroczne temperatury pobiły rekordy w całej historii obserwacji. Lato uznane zostało za najgorętsze od 1880 roku, natomiast w niektórych rejonach świata temperatury spadły znacznie poniżej średniej wieloletniej. W niedalekiej przyszłości Polska może stać się tropikami, do których teraz tak chętnie jeździmy. Więcej o tym w tekscie: Najcieplejsze lato stulecia - zapowiedź dalszych zmian
    www.chronmyklimat.pl/lang/pl/page/aktualnosci/id/14/stronicowanie/1/view/najcieplejsze_lato_stulecia___zapowiedz_dalszych_zmian/

  • man_sapiens

    Oceniono 5 razy 1

    A przy okazji - droga GW, wróć do starej formy komentarzy do artykułów, ta nowa jest beznadziejna!

  • man_sapiens

    Oceniono 3 razy 3

    Prognozę da się ze sporym prawdopodobieństwem policzyć na 5 - 5,5 dnia i pomimo coraz wydajniejszych komputerów nie udaje się tej granicy istotnie wydłużyć. Dłuższe prognozy to niemal wróżenie z fusów.

  • czesiulek102

    Oceniono 2 razy 2

    CIEKAWE CZY TE PROGNOZY SIĘ SPRAWDZĄ?CO KANAŁ TV TO INNA PROGNOZA POŻYJEMY ZOBACZYMY

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX