Dziwny żart "Pressu": "Kobieta rzecznikiem Komorowskiego? Jego gaf jest za mało?"

awe
29.07.2010 , aktualizacja: 29.07.2010 13:01
A A A Drukuj
- Bronisław Komorowski chce, by za jego kontakty z mediami odpowiadał ktoś ze środowiska dziennikarskiego, najlepiej kobieta. Jego gaf jest za mało? - taki żart w swoim codziennym newsletterze zaserwowała redakcja branżowego magazynu "Press". - To nie był seksistowski dowcip. Nie podoba nam się, kiedy dziennikarze zostają PR-owcami - tłumaczy redaktor naczelny "Pressu". Sama redakcja przeprasza za niefortunny wstępniak.
Andrzej Skworz
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Andrzej Skworz
Dorota Warakomska
Fot. Paweł Kozioł / AG
Dorota Warakomska
W Pałacu Prezydenckim trwają poszukiwania rzecznika prasowego nowego prezydenta - informował wczoraj tygodnik "Wprost". Osoba, która obejmie taką funkcję oprócz dobrego rozeznania w środowisku dziennikarskim powinna spełniać jeszcze jeden warunek, być kobietą. "Medialną twarzą" Bronisława Komorowskiego według tygodnika ma zostać była dziennikarka TVP Dorota Warakomska.

Informację o kandydaturze Warakomskiej na rzeczniczkę prasową prezydenta umieścił w swoim codziennym newsletterze branżowy magazyn "Press". Opatrzył ją dość kontrowersyjnym komentarzem. - Bronisław Komorowski chce, by za jego kontakty z mediami odpowiadał ktoś ze środowiska dziennikarskiego, najlepiej kobieta. Jego gaf jest za mało? - czytamy.

Wstępniak z newslettera redakcja opublikowała także na Facebooku. Część internautów zauważyła, że jego treść ma seksistowski wydźwięk. - Pressie, uderz się w piersi. Coś Ci ze składnią nie wyszło. Kobieta nie równa się gafa - napisała jedna z użytkowniczek Facebooka.

"Press" lubi kobiety, nie lubi PR-owców

- Nie mamy nic do kobiet na takim stanowisku - przekonuje w rozmowie z TOK FM Andrzej Skworz, redaktor naczelny "Press". Tłumaczy, że błąd redakcji wyniknął z "przeklejenia" do komentarza pierwszego zdania z informacji o kandydaturze Warakomskiej. We wstępniaku zabrakło zdania, które tłumaczyło intencje redakcji. Ta bowiem nie ma nic przeciwko kobietom, a raczej dziennikarzom, którzy "przechodzą na ciemną stronę Mocy" i zostają PR-owcami. - Nie podoba nam się, kiedy politycy wybierają dziennikarzy na swoich rzeczników prasowych. Oni wcale nie spisują się dobrze na takim stanowisku. Stąd nasze podejrzenie o ewentualne gafy - dodał naczelny pisma "Press".

Redakcja pisma na Facebooku opublikowała przeprosiny za niefortunny komentarz. - Drogie Panie i Drodzy Panowie, dyżurant "Press" uderza się w piersi: bang, bang, bang! Przepraszam wszystkich, którzy uznali, że dzisiejszy wstępniak jest wyrazem seksizmu. Nie jest. Zdanie, które wywołało tyle emocji, to dosłowny cytatem z... informacji w dzisiejszym "Presserwisie". Chodził nam o gafy, które będzie popełniać reprezentujący BK "ktoś z środowiska dziennikarskiego", obojętnie jakiej płci. To otoczenie BK uważa, że "najlepiej kobieta", nie my - tłumaczy redakcja.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • dziedzicznacytadelafinansjery

    0

    Ale jaki jest problem? Znowu się jakieś kobietony z Wysokich Obcasów poczuły urażone? Ze się jakiemuś wyrobnikowi klawiatury szyk w zdaniu pomerdał. Zróbcie jeszcze z niego ziobrystę i chłopak będzie miał przerąbane.

  • papa_s

    Oceniono 2 razy 0

    @mwiercik oraz inni
    Nie wiecie po co jest rzecznik. Otóż ta istota nie służy do mówienia jak przy nerwicy (choroby psychicznej cywilizacyjnej) tylko mówienia tak żeby przeważnie nic konkretnego nie powiedzieć a ładnie to wyglądało (pani Olejnik wyleciała by z roboty po pierwszej konferencji bo za dużo by wychlapała w nieodpowiednim momencie). Dziennikarz usiłuje dociekać a rzecznik usiłuje sprytnie zakamuflować. Już teraz wiecie czemu dziennikarz nie nadaje się do tej roboty. Chyba że kiepski dziennikarz co zapisuje szpalty aby je zapisać więc ma małą wprawę w ściemnianiu:D:D:D

    Niedługo to nie będzie wolno używać terminu "kobieta" (podobnie jak w Ameryce "murzyn") bo będzie seksistowski. "Kobieta" jest rodzaju żeńskiego a "człowiek" jest rodzaju męskiego. Trzeba będzie używać "człowiecze". Zamiast "kobieta" będzie "człowiecze rodzaju żeńskiego":D:D:D Coś w rodzaju Afroamerykanin.

  • fagusp

    Oceniono 2 razy 2

    Abstrahując od seksistowskiej treści, ten tytuł wystawia jak najgorsze świadectwo dla kompetencji osób prowadzących piśmidło. Jeżeli sami nie potrafią poprawnie wyrażać tego co chcą przekazać i jeżeli bez komentarza w stylu "prezes jarosław chciał powiedzieć nie to co usłyszeliście" nie sposób odcyfrować zamierzonej treści przekazu, to niespecjalnie widzę ich jako miarodajnych do wypowiadania się o marketingu.

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Rozpowszechniona w przekaziorach , prymitywna bzdura: rząd, prezydent, wszelka władza (obojętnie jaka) to "ciemna strona mocy". Wynika to z rozpowszechnionego w Polsce prymitywnego, durnego (wprawdzie historycznie jakoś umotywowanego) nastawienia: zawsze antypaństwowego.
    Uczciwy dziennikarz może uczciwie i skutecznie pełnić taką funkcję u prezydenta, którego uważa za człowieka uczciwego. Co więcej, po swojej kadencji może bez uszczerbku wrócić do zawodu.
    A jeśli chodzi o tego żurnalistę, to bardzo możliwe, że jest to pisowiec lub lewacki hunwejbin lub po prostu polski zazdrośnik na zasadzie: kucharka zazdrości proboszczowi, że został prałatem :-).

  • pgig

    Oceniono 2 razy 0

    Warakomska?! Przecież ona nie jest w stanie sama sklecić paru sensownych zdań, gdy nie czyta z kartki...

  • martin.slenderlink

    Oceniono 1 raz 1

    jerjar
    "Niektórym dziennikarzom wydaje się, że mogą czytelników traktować jak Kaczyński swój elektorat."

    Niektórym czytelnikom portali ogólnotematycznych wydaje się, że czytelnik Press jest jak elektorat Kaczyńskiego. Poza tym, jeśli miało chodzić w żarcie o kobietę, to taki żart nie ma sensu. Nad tym się najpierw zastanów. Aluzja jest banalna i czytelna: dziennikarz = dociekliwiec, PRowiec = zgrabnostylistyczny zachwalacz. Natomiast, jeśli kobiety miałyby być bardziej dociekliwe, to co w tym złego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX