Podkarpackie: Rośnie poziom rzek, na kilku przekroczony stan alarmowy

rik, PAP
28.07.2010 , aktualizacja: 28.07.2010 21:59
A A A Drukuj
Intensywne opady deszczu, które przechodzą nad Podkarpaciem, spowodowały, że na kilku rzekach zostały przekroczone stany alarmowe i ostrzegawcze. Poziom większości z nich ciągle rośnie.
Po intensywnych opadach deszczu w Małopolsce może się podnieść poziom wody w rzekach
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta
Po intensywnych opadach deszczu w Małopolsce może się podnieść poziom wody w rzekach
Jak poinformowało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie, ze względu na prognozowane w dalszym ciągu obfite opady deszczu i przybieranie wód w rzekach istnieje zagrożenie podtopienia terenów zalewowych. Dotychczas największe zagrożenie stanowią rowy melioracyjne, przepusty i cieki wodne, które nie przyjmują już wody i podtopiły tereny m.in. w pow. niżańskim, przeworskim, rzeszowskim oraz miastach Rzeszowie i Krośnie. Kilka odcinków dróg lokalnych jest nieprzejezdnych ze względu na zalanie. Utrudnienia występują też na kilku odcinkach dróg wojewódzkich.

Ze względu na przybieranie rzek od środy w kilku miejscach obowiązują alarmy powodziowe. Tak jest w Rzeszowie oraz w gminach: Jeżowe, Gać, Przeworsk, Tyczyn, Sanok, Białobrzegi, Czarna, Żołynia i Łańcut. Pogotowia przeciwpowodziowe ogłoszono natomiast dla: miasta Krosna oraz kilkunastu gmin powiatów: przeworskiego, mieleckiego, stalowowolskiego, brzozowskiego, łańcuckiego, jasielskiego i sanockiego.

Obecnie Wisłok przekracza stan alarmowy w Rzeszowie o 68 cm, Żarnowej - 16 i Krośnie - 9 cm; Stobnica w Godowej o 79 i Mleczka w Gorliczynie o 20. Poziom tych rzek cały czas rośnie.

Przybywa także wody w pozostałych rzekach regionu, ale na razie przekraczają one stany ostrzegawcze o kilka i kilkadziesiąt cm, a niektóre nawet o ponad metr.

Jak poinformował rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie st. kpt. Marcin Betleja, od godz. 8 rano w środę w związku z ulewnymi deszczami strażacy interweniowali już ponad 250 razy. Byli wzywani najczęściej do wypompowania wody z ulic, piwnic i posesji oraz do pomocy przy zabezpieczaniu domów przed zalaniem. Betleja zauważył, że liczba wezwań rośnie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • 79er

    0

    bardzo znamienny podtytul "ciezka noc dla strazakow", to troche z cyklu "rzad sie wyzywi" znanego z epoki slusznie zapomnianej do ktorej niestety coraz czesciej wracamy

  • chwilka11

    Oceniono 3 razy 3

    No coz... matka natura chyba ma dosc tego balaganu w Polsce..uwziela sie na nas, ciagle cos..w czasie wyborow Marta Kaczynska pokazywala sie wszedzie u powodzian nazywalo sie to ze wspiera powodzian.. jak sie skonczyly wybory Pis przegral to i zginela Marta Kaczynska ze wspieraniem.. czyz to nie banalne?:-) wszytko bylo na pokaz aby wiecej glosow dostal...

  • foruman

    Oceniono 2 razy 0

    racja siwy.. jesteś bezparyjny.... zwracam honor ;-)

  • foruman

    Oceniono 2 razy 0

    ja ty siwy jestes bezpartyjny, to ja jestem bezreki ;-)))

  • siw-y-1

    Oceniono 3 razy 1

    Fakt wart zastanowienia..... mapa terenów objętych powodzią z maja i czerwca pokrywa się z terenami gdzie głosowano za Kaczyńskim i teraz sytuacja się powtarza.
    Przy pełnym współczuciu....zastanówcie się na kogo głosować w wyborach samorządowych i przyszłorocznych do Sejmu....jest jeszcze czas, bo PiS i Kaczyński już "toną"....

    TYLKO PSYCHOLE POTRAFIĄ TAKIE BZDETY PISAĆ

    BEZPARYJNY

  • kor102

    Oceniono 5 razy -1

    Tym razem miłościwie nam panującego przywódcy na wałach może już nie być . Nie ma już wyborów , a są inne bardzo ważne zajęcia .Trzeba być na stadionie, odebrać najwyższe wyróżnienie od sąsiadów - a rodacy niech sobie radzą sami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX