Była taka wiosna w mieście ruin

Warszawa po Powstaniu została zburzona - to wiemy wszyscy. Ale jak naprawdę wyglądała wiosną 1945 roku, wie tylko garstka. Teraz zobaczyć to może każdy - dzięki filmowi ?Miasto ruin?
Samolot, którym lecimy, powoli wynurza się z chmur. Pod nami Wisła, kierujemy się na północ. Po obu stronach rzeki widać, jak przyroda budzi się do życia. Zieleń jest intensywna. Ale to, co przyciąga wzrok, to beżowo-szara masa ruin, które kiedyś były lewobrzeżną Warszawą. Mijamy zawalone mosty, coś, co kiedyś było Zamkiem Królewskim, potem Stare Miasto, rynek - i nagle pustynia. Tu kiedyś było getto. Tylko kościół na Nowolipkach góruje na zrównaną z ziemią żydowską dzielnicą. Samolot zawraca. Kościół św. Anny, ślimaki wiaduktu na Karowej, w oddali Muzeum Narodowe. Nigdzie ani śladu człowieka. Na ulicach tylko ptaki, pogięte latarnie, resztki barykad, spalone tramwaje.

Cisza, jaka zapanowała w sali kinowej po projekcji "Miasta ruin", była chyba najlepszą recenzją tej pięciominutowej animacji. To, co trudno sobie wyobrazić, zobaczone na ekranie w kolorze i trójwymiarze, połączone z muzyką, odbiera mowę.

Film od 1 sierpnia będzie można oglądać w Muzeum Powstania Warszawskiego. - Chcieliśmy, żeby widz mógł w pełni uświadomić sobie ogrom zniszczeń Warszawy. Jej los można chyba porównać tylko do Kartaginy - mówi Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum.

Zespół grafików studia Platige Image pracował nad filmem dwa lata. W komputerze pieczołowicie odtworzono ulice Warszawy i 35 charakterystycznych budowli. Potem w obraz miasta ręcznie wrysowano 63 tys. innych obiektów. Przelot odbywa się tą samą trasą, którą w czasie Powstania przylatywały nad Warszawę samoloty z pomocą dla walczących. - Pracując z tysiącami archiwalnych zdjęć, z materiałem, z którego powoli wyłaniał się obraz zburzonej Warszawy, zrozumieliśmy, że nasza praca może go ocalić od zapomnienia - mówi Jarosław Sawko, prezes Platige Image.

Muzeum planuje wykorzystać film do dalszych animacji - odtworzenia przedwojennej Warszawy - jako podstawę do wirtualnych spacerów, a nawet do gry komputerowej.



Na rocznicę powstania

piątek, 30 lipca
- Tymon Tymański śpiewający "Warsaw" z repertuaru Joy Division, Tomasz Budzyński i hit zespołu Partia "Warszawa i ja", Olaf Deriglasoff mierzący się z największym przebojem Maryli Rodowicz "Małgośką" oraz Czesław Mozil w wielkim szlagierze "Bal na Gnojnej". To tylko niektórzy artyści, jakich znajdziemy na płycie wydanej z okazji rocznicy Powstania zatytułowanej "Wawa2010.pl". Ich piosenki o Warszawie z różnych okresów będzie można usłyszeć o 20.30 w Muzeum Powstania.
sobota, 31 lipca
- Satyryczny teatr lalkowy przybliżający powstańczą codzienność, przygotowany w autentycznej scenerii kamienicy przy ul. Konopczyńskiego 5/7. Nie tylko dla dzieci. Początek o godz. 17.
niedziela, 1 sierpnia
- Spotkanie dla dzieci pod hasłem "Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy". Dzieci będą mogły skonstruować strój rycerza lub damy dworu, namalować rycerski herb na własnej tarczy i poznać historię Zawiszaków, najmłodszych harcerzy w Powstaniu. Park Wolności, MPW. Wstęp wolny. Spotkanie w godz. 14-17.
- Śpiewanie powstańczych piosenek na pl. Piłsudskiego, razem z 50-osobowym chórem. Wstęp wolny. Początek o godz. 20.30.
- Spektakl "Opowiem wam bajkę" w reżyserii Pawła Łysaka. Sztuka jest adaptacją bajek Zofii Lorentz i wspomnień dziecięcych świadków Powstania. Spektakle do czwartku od godz. 22 w Sali pod Liberatorem. www.1944.pl
sobota, 7 sierpnia
- Gra miejska "Twoja klisza z Powstania", w której można się wcielić w rolę powstańczego fotoreportera. Na chętnych czeka kilkanaście punktów, trasa licząca ponad siedem kilometrów oraz odkrywanie nowych miejsc związanych z Powstaniem. www.klisza.1944.pl
- Powstańcza Masa Krytyczna - rajd rowerowy ulicami Warszawy. W tym roku przebiegać on będzie szlakiem zgrupowania "Żywiciel" w godz. 17-20.
niedziela, 8 sierpnia
- Koncert Łukasza Rostkowskiego znanego jako L.U.C., który odtworzy klimat Powstania, aranżując wspomnienia jego uczestników. Początek o godz. 20 w Parku Wolności.