"Oczekujemy wyjaśnień". Trwa spotkanie rodzin ofiar z prokuratorami

mar, PAP
28.07.2010 , aktualizacja: 28.07.2010 16:07
A A A Drukuj
Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej - podczas pierwszej części spotkania z prokuratorami - wysłuchały informacji o czynnościach, jakie przeprowadzili do tej pory polscy prokuratorzy. - Chciałbym spytać, jak prokuratura wyobraża sobie współpracę z szalenie niekompetentnym zespołem Macierewicza - mówił Paweł Deresz. Pojawiła się propozycja, by zorganizować za jakiś czas kolejne spotkanie.
Paweł Deresz, wdowiec po posłance SLD Jolancie Szymanek-Deresz
Fot. Gazeta.pl
Paweł Deresz, wdowiec po posłance SLD Jolancie Szymanek-Deresz
Małgorzata Wassermann
Fot. Gazeta.pl
Małgorzata Wassermann
- Spodziewam się, że otrzymamy informacje, których nie mamy do tej pory - mówiła przed spotkaniem Małgorzata Wassermann. Podkreślała, że rodziny mają jedno wspólne stanowisko.

Po około półtorej godziny niektórzy uczestnicy spotkania wyszli na zewnątrz budynku i odpowiadali na pytania dziennikarzy. Jak informowali, podczas drugiej części spotkania prokuratorzy mają odpowiadać na pytania rodzin.



Zdaniem córki Zbigniewa Wassermanna, problemem jest to, że nie są realizowane polskie wnioski do Rosjan o pomoc prawną. Zdaniem Wassermann, rząd powinien być może interweniować w tej sprawie. - Spodziewam się, że otrzymamy informacje, których nie mamy do tej pory, że dowiemy się, jakie są zamierzenia polskiej prokuratury, zapytamy też prokuratorów, co możemy dla nich zrobić - mówiła przed spotkaniem córka Zbigniewa Wassermanna.

Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz, mówił, że jest nastawiony "na dłuższe i cierpliwe czekanie" na wyniki śledztwa ws. katastrofy. Jego zdaniem, może się ono toczyć powoli, ale ważne jest, by było prowadzone w sposób dokładny. Wyraził nadzieję, że spotkania takie jak środowe będą miały miejsce co tydzień, dziesięć dni.

"Chciałbym, aby prokuratura informowała nas, jakie są osiągnięcia, ale i jakie przeszkody" - mówił.



Jeden z pełnomocników Jarosława Kaczyńskiego, mec. Piotr Pszczółkowski, podkreślał, że oczekuje, iż podczas spotkania dowie się, jak wygląda współpraca prokuratury rosyjskiej i polskiej oraz czy rodziny ofiar mogą liczyć na kolejne dokumenty.

Jego zdaniem, spotkanie nie może być przełomem, gdyż wyjaśnień nie składają prokuratorzy rosyjscy. "Przełomem byłaby tylko ścisła współpraca polskiej prokuratury z rosyjską" - powiedział.

Brat Stefana Melaka, Andrzej Melak, powiedział krótko: "Oczekuję wyjaśnienia sprawy".

Rodziny, ich przedstawiciele i przedstawiciele prokuratury

Do sali konferencyjnej Centralnej Biblioteki Wojskowej w Warszawie przybyły rodziny ofiar i ich przedstawiciele, m.in. Jarosław Kaczyński, a także przedstawiciele Prokuratury Generalnej, Naczelnej Prokuratury Wojskowej, Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz żandarmerii.

Spotkanie jest zamknięte dla mediów. We wtorek prokurator generalny Seremet zapowiedział, że spotkania takie będą odbywać się cyklicznie.



Mecenas części rodzin Rafał Rogalski powiedział dziennikarzom, że poruszono m.in. temat początku śledztwa oraz "aspekt prawno-międzynarodowy" tego postępowania.

Dodał, że rodziny ofiar będą miały łatwiejszy dostęp do akt sprawy dzięki zgodzie na wykonywanie fotokopii dokumentów. Według Rogalskiego, w kolejnej części spotkania padnie "bardzo dużo bardzo różnych pytań".

Spotkanie ma charakter informacyjny. Śledczy, m.in. w związku z licznymi spekulacjami w prasie, chcą przekazać rodzinom ofiar kwestie dotyczące bieżącego stanu śledztwa i prawnych uwarunkowań współpracy z Federacją Rosyjską. Zaprezentowane mają zostać przyjęte przez prokuraturę wersje śledcze i omówione kwestie zabezpieczenia przedmiotów i mienia na miejscu katastrofy.

Do tej pory w ramach śledztwa Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie zgromadzono 40 tomów akt, w tym sześć niejawnych; przesłuchano w sumie już 204 świadków. Planowane jest przesłuchanie kolejnych ok. 100 osób, przede wszystkim w wątku dotyczącym organizacji lotu do Smoleńska.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (64)

  • jul567

    0

    Ostatnio natrafiłem na pytanie czy Kaczyńskim należy się odszkodowanie z ubezpieczenia Prezydenta bowiem polisa nie obejmuje przypadku samobójczej smierci jak też śmierci spowodowanej przez nierozważne zachowanie ( uczestnictwo w spowodowaniu śmierci).

    Przytaczany przykład, to upadek z rusztowania pracownika niezabezpieczonego szelkami bezpieczenstwa wymaganymi przy robotach na wysokości.
    Wtargnięcie na jezdnię pod samochód nie w celach samobójczych też bym zaliczył do tego rodzaju przypadku.

  • legrange

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba mieć mózg kretyna, albo szalbierza pismeńskiego , aby nie widzieć, że pilot wykonywał polecenie: lądujemy, lub odlatujemy. To wynika z już pokazanych rozmów i z ilości dopytywaczy i przekazywaczy w kabinie pilota. To co się teraz słyszy, te dopytywania o przyczynę katastrofy i jak oni zginęli, sugestie zbrodni itp. to już dawno przekroczyły Rubikon paranoi. Polska zamienia się w dom wariatów. Co roku na polskich drogach ginie ok. 4,5 tysiąca ludzi. Gdyby tak ich rodziny urządzały podobny piskociokwik, co by było?

  • harley00

    Oceniono 1 raz 1

    Szanowny Panie Szymanek jaka współpraca i z kim tego ludka należy całkowicie ignorować.

  • sailor50

    Oceniono 2 razy 2

    Kochana gazeto.pl nie publikuj nieprawdziwych informacji.
    Pan Rogalski nie reprezentuje CZESCI rodzin. On reprezentuje raptem 4 rodziny.
    Cztery, a "czesc" to spora manipulacja slowami.
    Nieladnie, oj nieladnie.

  • tygrys102

    Oceniono 2 razy 2

    jaki tata, taka córka...jaka wanna, taka panna

  • baster22

    Oceniono 2 razy -2

    Jaśnie pany z PO przekabacili ,jaśnie pana z SLD. Może ma już nową jaśnie panią, to o starą nie dba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX