Prokuratura: Rozmowa braci Kaczyńskich nie dotyczyła samego przelotu. Zeznania prezesa PiS

prot, PAP
27.07.2010 , aktualizacja: 27.07.2010 17:11
A A A Drukuj
Przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego dotyczyło m.in. jego rozmowy telefonicznej z bratem Lechem Kaczyńskim w czasie lotu; z zeznań wynika, że nie dotyczyła ona warunków lotu ani kwestii lądowania - poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa.

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński został przesłuchany w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie jako świadek w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Jak przyznała NPW, pytania dotyczyły m.in. kwestii ostatniej rozmowy telefonicznej braci Kaczyńskich na krótko przed katastrofą.



- W świetle złożonych zeznań należy stwierdzić, że rozmowa ta w żaden sposób nie dotyczyła samego przelotu, miejsca lądowania, czy też kwestii warunków pogodowych - powiedział dziennikarzom rzecznik NPW płk Zbigniew Rzepa.

Rzepa dodał, że przesłuchanie Kaczyńskiego odbyło się także na potrzeby realizacji rosyjskiego wniosku o pomoc prawną. - Tam m.in. padały pytania o kwestie roszczeń odszkodowawczych, wynika to z procedury rosyjskiej - mówił rzecznik NPW.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (214)

  • konrad.ludwik02

    0

    "Przesłuchanie"Jarosława Kacyńskiego przez Prokurature to sprawa troche przebrzmiała, ale nadal nasuwa sie pytanie: czy aby jego treść nie jest poufna czy nawet tajna do chwili zamknięcia sprawy? Tj. wydania postanowienia o zamknięciu ślkedztwa/dochodzenia!

  • cri6b

    0

    Sytuacja o pogodzie, mgle nad lotniskiem, była znana już na kwadrans przez rozmową braci i bulwersowała nie tylko załogę, ale Kazanę i Prezydenta. Kazana kursował przecież między załogą i Prezydentem. W nagraniach jest kilka odezwań się Kazany o tym, jeszcze przed rozmową braci.

  • cri6b

    0

    Jeśli nawet J.K. nie zełgał, to nie znaczy, że rozmowa nie dotyczyła imprezy w Katyniu, czy zamierzonego wystąpienia i spodziewanego sukcesu

  • siarymon

    Oceniono 1 raz 1

    czuje smród pod nosem to teraz przyznaje się że rozmawiał z bratem

  • sarhenziel

    0

    Prezesunio bezczelnie kłamie.Prokuratorze zapytaj średnio wykształconego psychologa czy to jest możliwe,żeby nie było rozmowy na temat trudności z lądowaniem.Chyba i taka możliwosc istnieje,że braciszek był nawalony jak stodoła po żniwach.

  • michalparadowski2

    Oceniono 1 raz 1

    Panowie prokuratorzy, postarajcie się udowodnić, że to kłamca i tchórz.
    Przecież o pogodzie było wiadomo w momencie wylotu. A po co panowie Kazana i generał wchodzili do kokpitu? A kto miał podejmować decyzje. Decyzje w jakiej sprawie?
    Najsmutniejsze jest to, że ten kłamca i manipulant, ma tylu zwolenników!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX