Błaszczak: Bruksela odsunęła posła Migalskiego od polskich spraw

jagor, IAR
27.07.2010 , aktualizacja: 27.07.2010 09:35
A A A Drukuj
- Joanna Kluzik-Rostkowska dostała propozycję zasiadania w najwęższych władzach PiS, ale z niej nie skorzystała - odpiera zarzuty eurodeputowanego Marka Migalskiego, poseł PiS Mariusz Błaszczak. Migalski we wpisie na swoim blogu skrytykował władze partii za m.in. niedocenienie pracy jaką wykonali Kluzik-Rostkowska i Paweł Poncyljusz podczas kampanii wyborczej.
Mariusz Błaszczak
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Mariusz Błaszczak
Nominowany na szefa klubu PiS Mariusz Błaszczak, który był dziś gościem Polskiego Radia, powiedział też, że nie zgadza się ze słowami Migalskiego, który oskarżył swoją partię o koncentrowanie się po przegranych wyborach prezydenckich na sprawach "krzyża" i tragedii Smoleńskiej (dziś Migalski w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powtórzył swojej zarzuty).

Zdaniem posła to pewnie odległa perspektywa Brukseli powoduje, że eurodeputowany nie dostrzega polskich spraw.

Błaszczak powiedział, że to dobrze, że PiS właśnie teraz po wyborach wróciło do tematów najważniejszych dla Polski, wśród których jest katastrofa smoleńska wymagająca dokładnego wyjaśnienia. - Przez pewien czas na temat katastrofy była cisza. Zadziałało zaklęcie premiera Tuska żebyśmy zaufali Rosjanom i czekali. Tymczasem w moim przekonaniu, państwo polskie powinno być aktywne. Nie po to płacimy podatki, żeby państwo uchylało się od wyjaśnienia przyczyn katastrofy z 10 kwietnia - przekonywał Mariusz Błaszczak.

Tragedia podczas Love Parade to też zbrodnia

A co z Antonim Macierewiczem, przewodniczącym zespołu, który ostatnio zdominował media, pytali prowadzący. Według Błaszczaka, wszelkie kontrowersje wokół przewodniczącego tej grupy są niepotrzebne. Tak jest też ze stwierdzeniem, że katastrofa smoleńska była zbrodnią. - To co się stało w Duisburgu, gdzie podczas Love Parade zginęło 20 osób, w tamtejszych mediach też nazywane jest zbrodnią i nikt się z tego powodu nie oburza - mówił poseł PiS.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (50)

  • kakaz39

    0

    Wiadomo ze gdyby Kluzik-Rostowska zasiadla w njjwyzszych wladzach PISu-musialbys dziadu Blaszczak- zpieprzac!!!!!

  • echfranka

    Oceniono 1 raz 1

    A może by Macierewicza i tę całą komisję o wypadków podrzucić Niemcom szybko by wszystko wyjaśnili.

  • echfranka

    Oceniono 1 raz 1

    Od kiedy dla Polski najważniejszą sprawą jest wyjaśnienie katastrofy pod Smoleńskiem?
    Coś się posłowi pomieszało.Dla ludzi ważniejsze są reformy i sprawy które pozwolą godnie żyć.Smoleńską sprawą zajmuje się Prokuratura,a posłowie są opłacani za inną pracę.Jak poseł Błaszczak chce się zajmować katastrofą to niech zmieni miejsce pracy.Dostaje pieniądze od podatników za pracę dla Polski ,a nie za pracę przy śledztwie.Mam dość tej katastrofy.Współczuję rodzinom ,bo one cierpią przez ten PIS-magiel najbardziej.Przez te ciągłe grzebanie w tym Smoleńsku rany nie mogą się zagoić.Bez sumienia są ci pseudo katolicy.

  • nie-tak

    Oceniono 2 razy 2

    Temu Błaszczakowi trzeba by było podarować koniec6znie słownik znaczeń wyrazów polskich jak i niemieckich, widać ze ten analfabeta nie rozumie znaczeń wyrazów polskich jak i niemieckich. Niech się nie wypowiada w sprawach niemieckich, Niemcy poradzą sobie bez niego, bez jego rad jak i określeń w osądzie paniki i tragedii w Düsseldorf'ie

  • malus.irena

    Oceniono 1 raz 1

    ambl czy jakoś tak. No czym była ta katastrofa, no czym????

  • malus.irena

    Oceniono 2 razy 2

    Bruksela jest mądra i nie pozwoli potocznie mówiąc robić "burdelu" w siebie zwłaszcza, że kartofel nic ją na szczęście nie obchodzi!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX