To była ostatnia Parada Miłości. Wśród ofiar tragedii są obcokrajowcy, rodziny już wiedzą
25.07.2010
, aktualizacja: 25.07.2010 19:41
Na Love Parade w Duisburgu doszło do tragedii. Nagle w tłumie wybuchła panika. Zginęło 19 osób, w tym siedmioro cudzoziemców (W tym miejscu leżała jedna z ofiar Love Parade)
Wśród ofiar wybuchu paniki podczas Parady Miłości w Duisburgu było siedmiu obcokrajowców. To obywatele: Włoch, Bośni, Holandii, Australii, Chin oraz dwie osoby z Hiszpanii. Rodziny części ofiar jadą już na miejsce tragedii. - To była ostatnia Love Parade - zapowiedzieli organizatorzy.

Fot. THOMAS PETER REUTERS
Ponad 300 uczestników parady zostało rannych. 16 osób zginęło na miejscu, trzy zmarły w szpitalu

Fot. STRINGER/GERMANY REUTERS
- Wszędzie, gdzie spojrzałeś byli ludzie z sinymi twarzami - mówi jednak z dziewczyn, biorąca udział w imprezie. - Mój chłopak wyciągnął mnie spod ciał. Na zdjęciu: policjanci wyciągają z tłumu kobietę, która zasłabła na Love Parade

Fot. Clemens Bilan AP
Od rana mieszkańcy składali kwiaty oraz zapalali znicze w pobliżu miejsca tragedii
ZOBACZ TAKŻE
- Tragedia na Love Parade. Plac mógł pomieścić 250 tys. Wpuścili sześć razy więcej (25-07-10, 10:00)
- Obwiniany o tragedię na Love Parade burmistrz zostaje (13-09-10, 15:44)
- Będzie fundusz na rzecz ofiar tragedii na Love Parade (02-08-10, 13:44)
- "Love Parade stała się tańcem śmierci". Pamięci ofiar w Duisburgu (31-07-10, 12:07)
- Tragiczne zaniedbania podczas Love Parade (27-07-10, 01:00)
- Już 20 ofiar śmiertelnych, ponad 500 rannych na Love Parade (26-07-10, 21:17)
- Ponad 500 rannych na Love Parade; jedna osoba walczy o życie (26-07-10, 17:22)
- Po tragedii w Duisburgu: "Brak wyobraźni", "katastrofa", "poszło o kasę" (26-07-10, 11:58)
- Niemieckie media o Love Parade: "zbrodnia", "skandal" (26-07-10, 11:14)
- Władze Duisburga zlekceważyły ostrzeżenia. Za mały obszar na tak dużą imprezę (26-07-10, 06:49)
- Koszmar Love Parade (26-07-10, 01:00)
- 19 ofiar śmiertelnych na Love Parade w Duisburgu. Nie przerwano festiwalu techno (24-07-10, 18:17)
Zobacz także: Dzień po tragedii. [ZDJĘCIA] | Plac mógł pomieścić 250 tys. Wpuścili sześć razy więcej | Nie przerwano festiwalu techno
Wcześniej informowano, że wśród 19 ofiar jest co najmniej czterech obcokrajowców. Później zidentyfikowano kolejne dwie osoby. To: Australijka, Włoszka, Chinka, Holender, Bośniak oraz dwie osoby z Hiszpanii. Rzecznik hiszpańskiego ministerstwa spraw zagranicznych poinformowała, że ofiary to studenci.- Ich rodziny zostały już poinformowane o tragedii. Jadą na miejsce, by zidentyfikować ciała - powiedziała rzecznik.
Zginęło 19 osób
W wyniku masowej paniki zginęło 19 osób, a 340 zostało rannych. Jedna z ofiar wciąż jest niezidentyfikowana. 16 osób zmarło na miejscu tragedii - w tunelu, prowadzącym na teren starego dworca towarowego, gdzie odbywała się Love Parade. Trzy kolejne osoby zmarły w szpitalu.
Zginęli młodzi ludzie
Ofiary śmiertelne to ludzie w wieku od 20 do 40 lat. - Ta katastrofa jest tak wstrząsająca, że trudno ją pojąć - powiedział Sauerland. W imieniu mieszkańców miasta wyraził współczucie rodzinom ofiar. Jak dodał, wszelkie pytania o przyczyny tragedii "są uzasadnione i trzeba na nie odpowiedzieć". Przestrzegł jednak przed wyciąganiem pochopnych wniosków. Niemieckie media obarczyły organizatorów imprezy w Duisburgu, odpowiedzialnością za wczorajszą tragedię. Zwracają uwagę, że błędem było na przykład wyznaczenie tylko jednego wejścia, w dodatku przez tunel, z którego nie było ucieczki.
Władze przekazały policji na potrzeby śledztwa wszystkie dokumenty dotyczące organizacji Love Parade.
Ostatnia Parada Miłości
Po tragicznych wydarzeniach w Duisburgu postanowiono, że nie będzie kolejnych parad - poinformował w niedzielę organizator imprezy Rainer Schaller.
- Uczynimy wszystko, by pomóc w wyjaśnieniu tragedii. Love Parade zawsze była pokojową i radosną imprezą. Jednak zostało to całkowicie przysłonięte przez wczorajsze wydarzenia - powiedział Schaller na konferencji prasowej w Duisburgu. - Parady Miłości nie będą kontynuowane - oświadczył.
Festiwale Love Parade odbywały się od 1989 r., początkowo w Berlinie, a od 2007 r. w Zagłębiu Ruhry. Według pierwszych informacji w sobotniej imprezie w Duisburgu wzięło udział 1,4 mln ludzi, lecz szef policji zaznaczył, że nie może potwierdzić tej liczby.
Strona imprezy została zamknięta. Napisano na niej po angielsku i niemiecku: "Nasze wysiłki, żeby stworzyć radosną bliskość ludzi została przesłonięta tragedią. Dlatego kończymy Love Parade".

To była masowa panika
"Jak zapomnieć twarze zmarłych?"
Świadkowie tragedii mówią, że informowali policję, że w tunelu, który prowadził na teren imprezy jest za dużo ludzi. Jednak funkcjonariusze mieli zignorować ich uwagi. - Już trzy dni temu mówiłem, że organizatorzy są głupi, ponieważ udostępnili tylko jedno wejście na Love Parade. Nie można zamknąć tylu ludzi za płotem - mówi BBC mieszkaniec Duisburgu.
Niektórzy uczestnicy imprezy nadal są wstrząśnięci tym, co tam zobaczyli. - Wszędzie, gdzie spojrzałeś byli ludzie z sinymi twarzami - mówi jednak z dziewczyn, biorąca udział w imprezie. - Mój chłopak wyciągnął mnie spod ciał. Gdyby tego nie zrobił, zginęlibyśmy. Jak mogę teraz zapomnieć twarze tych osób? Twarze zmarłych? - pyta inna uczestniczka.
Zobacz zdjęcia: dzień po tragedii

Najczęściej czytane
- 1.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 2.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 3.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 4.PO proponuje: Mamy jeździć wolniej i zlikwidować zieloną strzałkę
- 5.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 6."Euro to przekleństwo. Czuję się jak w Korei Północnej"
- 7.Kolenda-Zaleska: Tak zostaliśmy zaczadzeni, że nie odróżniamy normalności od paranoi


więcej zdjęć