Pełnomocnik Kaczyńskiego: wniosek ws. przesłuchania szefa MON

ga PAP
23.07.2010 , aktualizacja: 23.07.2010 16:00
A A A Drukuj
Pełnomocnik rodzin niektórych ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu, mec. Rafał Rogalski zapowiedział, że w poniedziałek złoży w prokuraturze wniosek w sprawie przesłuchania szefa MON Bogdana Klicha na okoliczność sytuacji w 36. specpułku. Rzecznik MON powiedział, że minister jest do dyspozycji prokuratury w tej i każdej innej sprawie, którą śledczy będą zainteresowani.
Mecenas Rafał Rogalski i prezes PiS Jarosław Kaczyński
fot. Gazeta.pl
Mecenas Rafał Rogalski i prezes PiS Jarosław Kaczyński
Bogdan Klich, rozbity prezydencki Tu-154
Fot. AP, AG
Bogdan Klich, rozbity prezydencki Tu-154
Rogalski, który w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej reprezentuje m.in. b. premiera Jarosława Kaczyńskiego, powiedział, że przesłuchanie ministra obrony zgodnie z wnioskiem dotyczyłoby m.in. wiedzy na temat sytuacji w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego odnośnie przewozu najważniejszych osób w państwie. Mecenas powołał się na decyzję szefa MON z lutego tego roku, w której - jak zaznaczył - jest mowa o "pilnej" potrzebie zawarcia umowy na udostępnienie samolotów Embraer do przewozów ważnych osób.

Jak dodał, jego zdaniem z decyzji tej wynika, że 36. pułk mógł nie mieć możliwości do zapewnienia bezpiecznych przewozów. - Chciałbym zapytać, dlaczego nie doszło do zawieszenia działalności pułku - dodał. Powiedział też, że będzie wnioskował w prokuraturze o przedłożenie dokumentacji na temat oceny przez MON sytuacji w 36. pułku.

Ministerstwo Obrony Narodowej i EuroLOT umowę w sprawie czarteru dwóch samolotów Embraer 175 dla najważniejszych osób w państwie podpisały na początku czerwca. Umowa obowiązuje do końca 2013 roku, z możliwością jej skrócenia lub wydłużenia. Koncepcja "zagospodarowania" dwóch samolotów brazylijskiej produkcji Embraer 175 - zamówionych przez PLL LOT, a wobec kryzysu, niepotrzebnych przewoźnikowi - pojawiła się latem ubiegłego roku. Początkowo mówiono o leasingu maszyn, potem o dzierżawie; ostatecznie zdecydowano się na ich wyczarterowanie.

O wymianie wysłużonych maszyn dla VIP-ów - którymi dysponuje 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego - mówi się od lat 90. Po katastrofie samolotu Tu-154M 10 kwietnia pod Smoleńskiem formalnie na stanie specpułku jest osiem samolotów: jeden tupolew - który jest w zakładzie remontowym w Samarze na generalnym przeglądzie, cztery JAK-40, trzy M-28 Bryza, a także 12 śmigłowców: sześć Mi-8, pięć W-3 Sokół i jeden Bell 412 hp.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • tadjan

    Oceniono 1 raz 1

    Najważniejszych osób w państwie? Hm, a co z najgłupszymi, których stać na decyzje unicestwienia 95 ludzi dla potrzeb walki wyborczej.... czy takim należy się Wawel?

  • konrad-7

    Oceniono 1 raz 1

    ...MINISTRANT Z EKIPY OJCA Z TORUNIA..IDEALNIE DO SIEBIE PASUJĄ..TEN TO MA GUST !!! DOBIERA SOBIE LUDZI... ŻE ..HO, HO....

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 2 razy -2

    Niech przy okazji zapytają Klicha-jasnowidza dlaczego wysłał pilotów na szkolenie na Embraejar w momencie gdy jeszcze oficjalnie "nie wiedziano" jaki samolot wygra przetarg - nie było nawet przetargu.

  • kato28

    Oceniono 3 razy 3

    Co oni się tak uczepili tych samolotów. Tu który się rozbił pod Smoleńskiem miał 20 lat i stosunkowo niewiele godzin w powietrzu. Przy LOT-owskich B767 to prawie nieśmigana nówka. Z nówka przesadzam oczywiście bo zdaje się że ta maszyna była tylko rok młodsza od tych którymi LOT wozi ludzi za ocean. I by było jasne, dla samolotu 20 lat to nie to samo co dla samochodu. Widać szukają jakiegokolwiek powiązania z rzadem.

  • terkli56

    Oceniono 4 razy 4

    Kaczyński tego Rogalskiego zatrudnił z litości bo napewno nie dlatego że jest dobrym adwokatem?

  • slawekpl

    Oceniono 5 razy 5

    a ja widze identyczna odwrotnosc kaczorowego dziobu......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX