Kempa: Złożę kolejny wniosek do komisji etyki ws. Sekuły

psm
23.07.2010 , aktualizacja: 23.07.2010 09:11
A A A Drukuj
- Zamierzam skierować kolejny wniosek do komisji etyki ws. przewodniczącego Sekuły w związku z tym, jak prowadził tę komisję. Te uwagi mam zebrane na piśmie. Myślę też, że insynuacje, że nic nie robię w tej komisji to duże nadużycie z jego strony - mówiła posłanka PiS Beata Kempa.
Beata Kempa płacze na posiedzeniu komisji hazardowej
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Beata Kempa płacze na posiedzeniu komisji hazardowej
- Słyszę, że Mirosław Sekuła w swoich komentarzach insynuuje, jakobym w tej komisji niewiele robiła - mówiła w radiowej "Jedynce" posłanka Beata Kempa. - Ponieważ w przepisach Komisji Etyki jest kwestia dotycząca oceny rzetelności pracy przewodniczących komisji zamierzam skierować kolejny wniosek, jeśli chodzi o pana Sekułę, w związku z tym jak prowadził tę komisję - mówiła. Kempa poprosi o ocenę rzetelności pracy Mirosława Sekuły oraz tego, jak gromadził materiał dowodowy.

Posłanka PiS zastrzega, że dokładnie ma wynotowane, jej zdaniem, nieprawidłowe zachowanie przewodniczącego komisji hazardowej. - Te uwagi mam zebrane na piśmie i myślę, że insynuacje przewodniczącego, że nic nie robię w tej komisji to duże nadużycie z jego strony - mówiła Kempa i wytknęła: - Ci, którzy mieli czas i okazję obserwować obrady, zauważą, że pytania Sekuły niestety sprowadzały się do kilku standardowych pytań w stosunku do wszystkich świadków.

Spór Kempy z Sekułą. "On tak mnie traktuje od kilku miesięcy"

Posłanka PiS odniosła się także do scysji pomiędzy nią a Mirosławem Sekułą. Odniosła się do swojej kłótni z Mirosławem Sekułą, przez którą rozpłakała się na obradach komisji śledczej. Z jej wcześniejszych słów wynikało, że chciała wtedy wziąć urlop, na co negatywnie zareagował przewodniczący komisji hazardowej. - On takie zachowanie wykazywał od paru miesięcy. Nie chciałam jego prosić o urlop, bo o urlop prosi się marszałka Sejmu, natomiast lojalnie chciałam zapytać jaki jest jego plan działania na przyszły tydzień, ponieważ jest to jedyny tydzień, który z powodu mojej sytuacji rodzinnej mogłam wykorzystać na podratowanie mojego zdrowia - doprecyzowała Kempa. - On tak mnie traktuje od kilku miesięcy. Teraz miarka się przebrała - podsumowała Beata Kempa.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (96)

  • kazik.k

    0

    ja tez bym plakal !czy znow miala obiecana posade "prokuratora"? te niedoszle "stolki" pana jarka i jego obiecanki rzeczywiscie moga takie suki doprowadzac do lez! komediantka!!!a pan prezes "odswieza "partyje!!nistety zaduch coraz wiekszy!!!!!

  • lamerka

    Oceniono 2 razy 2

    dziewczyno z pochodnia:))
    Toz to kwintesencja kempizmu:))

  • kato28

    Oceniono 2 razy 2

    Niech ktoś się k..wa w tej komisji spyta czy opowiadanie o sobie że się jest prawnikiem wtedy kiedy nie ma się na to kwitów jest etyczne. Bezczelność tej baby przechodzi ludzkie pojęcie.

  • kazyga

    Oceniono 1 raz 1

    Obserwuję nieraz pracę komisji i nie zauważyłem aby kiedykolwiek p.K zgodziła się ze zdaniem innych członków, no chyba tylko posła Wassermana. W ostatnim okresie poczynania p. Klempy wskazują na gwałtownie rozwijający się syndrom "świętej krowy" co bardzo mocno zaakcentowała dzisiejszym wystąpieniem i opuszczeniem sali. Jeżeli nie pasuje praca w komisji i śmierdzą pieniądze podatnika, to może p.Klempa zmieni zajęcie i otoczenie na dorównujące jej kwalifikacjom np. wypas osłów. Przepraszam wszystkie osły oprócz siedzących w ławach poselskich.

  • kudlatynaklacie

    Oceniono 1 raz 1

    Kempa ma wynotowane? A zachowuje się jakby nie umiała pisać i czytać.

  • dziewczyna_z_pochodnia

    Oceniono 3 razy 3

    "Posłanka PiS zastrzega, że dokładnie ma wynotowane, jej zdaniem, nieprawidłowe zachowanie przewodniczącego komisji hazardowej"

    1. Poniedziałek. Sekuła potrącił mnie w drzwiach. Przeprosił, ale nie zrobił tego szczerze.
    2. Wtorek. Dwukrotne krzywe spojrzenie (w tym jedno spod byka).
    3. Środa. Podmienił mi długopis! Zabrał ten z logo pis i podrzucił żelpena z zacinającą się kulką!
    4. Czwartek. Powiedział, że ładnie dziś wyglądam. Co za świnia! Przecież wiem, że wyglądałam fatalnie po bezsennej z przejedzenia nocy.
    5. Piątek. Przękręcił moje nazwisko. Wyraźnie słyszałam, to "ę".
    6. Sobota. Wyprzedził mnie w kolejce do kasy w hipermarkecie.
    7. Niedziela. W kościele usiadł tak, ze zasłonił mi ołtarz, zagłaszał moj śpiew śpiewając głośniej ode mnie, podczas komunii kątem oka widziała, że pokazał mi język.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX