Pozew powodzian z Sandomierza dopiero za 2 tygodnie. Jest wielu chętnych

jagor, IAR
22.07.2010 , aktualizacja: 22.07.2010 21:45
A A A Drukuj
Zwiększa się liczba mieszkańców Sandomierza, poszkodowanych przez powódź, którzy chcą przystąpić do zbiorowego pozwu przeciwko Skarbowi Państwa. Ich zdaniem - władze publiczne nie dopełniły wszystkich obowiązków, dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, przede wszystkim nie zadbały o stan wałów.
Prawobrzeżna część Sandomierza
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta
Prawobrzeżna część Sandomierza
Grupowy pozew miał być złożony dzisiaj w Sądzie Okręgowym w Tarnobrzegu, jednak z powodu wielu szczegółów, które należało omówić z prawnikami, termin został przesunięty.

Dokument znajdzie się w sądzie najpóźniej za 2 tygodnie. Podczas spotkania w sandomierskim Ratuszu prof. Andrzej Kubas z krakowskiej kancelarii, która podjęła się prowadzenia tej sprawy, wyjaśniał wszystkie wątpliwości dotyczące ustawy o pozwach zbiorowych, kosztów procesu i jego szans.

Spotkanie z prawnikiem - zdaniem Zbigniewa Rusaka, inicjatora akcji - znacznie pomogło powodzianom w podjęciu decyzji o przystąpieniu do zbiorowego pozwu. Dotychczas zapał studziła m.in. świadomość poniesienia kosztów sądowych przez poszkodowanych oraz innych opłat. - Nie będą one aż tak wysokie, jak się spodziewaliśmy - dodał jeden z uczestników konsultacji.

Profesor Andrzej Kubas zapytany o szanse na wygranie procesu stwierdził, że obecnie trudno jest cokolwiek wyrokować, bo wiele zależeć będzie od tego, jak biegli ocenią szkody i ich przyczyny. Jednak jak dodał - trzeba próbować.

Pod zbiorowym pozwem do tej pory podpisało się około 15 osób. Oprócz sandomierzan w tej grupie są także mieszkańcy Tarnobrzega oraz Gorzyc.

Powodzianie domagać się będą odszkodowań, adekwatnych do poniesionych strat.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (18)

  • kibic_rudego

    Oceniono 1 raz 1

    Powinni pozwać Tuska bo jako premier blokował przyznane fundusze na budowę tamy chroniącej Kraków. Tak ze tama niepowstała przed ta powodzią. Po drugie przez trzy lata nic nie zrobił w sprawach p.powodziowych Niech płaci z własnej kieszeni.

  • rafall09

    0

    Mam tylko nadzieję że wśród biednych powodzian są ludzie trzezwo myślący . Tusk da im możliwość odbudowy swoich domów , Kaczy - pedał jedynie modlitwę o wojnę

  • panspawacz

    Oceniono 1 raz 1

    TA?oni też byli ubezpieczeni i w ch--a ich zrobili ,żal mi tych powodzian zero pomocy z nikąd,trzeba żeby tego roku WIELKA ORKIESTRA SWIOTECZNEJ POMOCY na powodzian zbierała!!!!!!!!!!!

  • savrin

    0

    Zarżnijcie resztę polaków płacących podatki odszkodowaniami a co :)

  • yallaify

    Oceniono 1 raz 1

    Jeśli się nie ubezpieczyli to dostaną figę z makiem ,ciemnoty

  • evennat

    Oceniono 2 razy 0

    Kretyństwo. Nie ubezpieczając się sami się prosili o kłopoty. O ile mi wiadomo to Sandomierz w wypadku powodzi jest jednym z pierwszych zalewanych miast. Osadzać się tam i się nie ubezpieczyć jest poprostu kretyństwem ,na dodatek za nasze pieniądze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX