"Obrona krzyża daje im poczucie, że są potrzebni". Psycholog o obrońcach krzyża

as
22.07.2010 , aktualizacja: 22.07.2010 12:52
A A A Drukuj
Zapowiadają, że nie dopuszczą do przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego. Dyżurują dzień i noc. Obrońców krzyża nie uspokaja nawet to, że stanie w kościele. Jak tłumaczy psycholog w "katastrofa smoleńska zachwiała poczuciem bezpieczeństwa bardzo wielu osób". Część z nich skupiła się wokół krzyża. Z braku właśnie poczucia bezpieczeństwa i przynależności.
Krzyż przed Pałacem Prezydenckim upamiętniający ofiary katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem, w której zginęła para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy był źródłem sporów
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Krzyż przed Pałacem Prezydenckim upamiętniający ofiary katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem, w której zginęła para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy był źródłem sporów
- Prędzej damy się porozrywać, pozabijać, a będziemy bronić pamięci tych, którzy w dramatyczny sposób odeszli - tak obrońcy krzyża zareagowali na ogłoszoną w środę decyzję o jego przeniesieniu. Nie uspokaja ich to, że postawiony przez harcerzy krzyż stanie w kościele. Nie przerywają dyżurów przed Pałacem Prezydenckim. Ich zdaniem na miejscu krzyża powinien stanąć pomnik.



Brak poczucia bezpieczeństwa i "mózg gadzi"

Radosław Utnik psycholog z kliniki "Nasze Zdrowie" to, co dzieje się przed Pałacem Prezydenckim tłumaczy brakiem poczucia bezpieczeństwa, które pojawiło się po katastrofie smoleńskiej. - Pytają: co się stało, co dalej będzie z państwem i ze mną, jak zmieni się Polska i moje życie. Na te pytania, nie było odpowiedzi, więc wzrosło poczucie zagrożenie. A tedy zmniejsza się myślenie racjonalne na rzecz myślenia impulsowego - mówił w Komentarzach Radia TOK FM. Jak wyjaśniał psycholog w takiej sytuacji uruchamia się w mózgu pierwotna struktura nazywana mózg gadzi. - Brakuje nam poczucia bezpieczeństwa i zrozumienia sytuacji, więc poszukujemy wroga. Jeśli mamy takiego wroga musimy zrobić coś, żeby przywrócić poczucie bezpieczeństwa. Jednym ze sposobów jest poszukiwanie symbolu, który przywróci poczucie bezpieczeństwa - powiedział Utnik.



Po katastrofie prezydenckiego tupolewa dla wielu takim symbolem stał się krzyż, postawiony przez harcerzy. - Krzyż nie tylko jako symbol religijny, ale także jako symbol oporu wobec władzy (z czasów PRL) - powiedział psycholog.

Oni czują, że są potrzebni

Radosław Utnik zwrócił uwagę, że katastrofa, do której doszło 10 kwietnia, była bardzo silnym bodźcem wyzwalającym emocje dotyczące ich życia osobistego. - Poczucie braku przynależności, nieprzystawania do obecnej rzeczywistości. Wtedy sytuacja dyżurów nocnych, kiedy nie śpimy tylko ponosimy ofiarę, pozwala identyfikować z grupą. Buduje się poczucie przynależności i podwyższa poczucie bezpieczeństwa, a z drugiej strony nadaje to jakiś sens w życiu - wyjaśniał psycholog.



Według gościa Komentarzy Radia TOK FM dobrze, że zapadła decyzja o przeniesieniu krzyża do położonego blisko Pałacu Prezydenckiego kościoła św. Anny. Krzyż stanie w kaplicy loretańskiej obok pomnika katyńskiego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • haryhunter

    0

    Chcialem sie wpisac,ale widze ze signal napisal juz co mysle. Polowe psychologow wyrzucilbym na bruk,a drugiej polowie odebral prawo do kontaktow z mediami.;)
    HARY

  • 1-serewko

    Oceniono 4 razy 2

    Obrońcy krzyża - Ważne hasło na sztandarze,
    Dobrze jednak jest, gdy wie się
    Kto ten piękny sztandar niesie
    Oraz do jakiego celu?
    Bywa, że i do burdelu...
    Chorąży - Andrzej Waligórski, nieodżałowanej pamięci.

  • dunin772

    Oceniono 2 razy 0

    Kiedy zobaczyłam jak para nie zupełnie sprawnych intelektualnie zbieraczy puszek po piwie. złomu stalowego i in.dóbr byłego użytku na osiedlach Saska płd. przy Al.Stanów Zjednoczonych, jest niezwykle aktywna pod krzyżem przed pałacem nawet nie byłam zdziwiona ani nie pomyślałam KTO im płaci, bo sądzę , że wiem, natomiast chętnie bym poznała tenbiznesowy łańcuszek aż do samej góry. To byłby ciekawy materiał.Pozdrawiam
    Dunin

  • samoglow

    Oceniono 3 razy -1

    Dialog Pełowców:
    -no w sumie biedni ludzie.....
    -Potrzebni??? Psu na budę!!
    -"są potrzebni", tak, kierownikowi (glosy w wyborach) i rydzykowi (pieniadze).
    pzdr
    -Może i mają poczucie, że są potrzebni, ale w rzeczywistości to odpady społeczne!
    -Niech zaniosą krzyż do Częstochowy aby go tam poświęcić i odpokutować swoją wiarę
    do PiSsu i guru sekty Yaro...
    -Przykre, że ludzie muszą szukać wartości po za sobą by się dowartościować.

    w wersji do obejrzenia (od 25 sekundy):
    www.youtube.com/watch?v=otqKhjkct1M

  • spluwa-orginal

    Oceniono 2 razy 2

    Chiny w Tybecie " otwierali ogien na slepo".

    Tak to sie robi.

  • organmaster

    Oceniono 1 raz 1

    psycholog - kliniki "n a s z e z d r o w i e"; to i komentarz - odpowiedni; tak to już jest w liberalnym świecie: gdy wasz "brak poczucia bezpieczeństwa" - nasze zdrowie, i szczęście, i pomyślność

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX