"Nie chcę już pana Sekuły widzieć na oczy". Kempa tłumaczy, dlaczego płakała

prot
21.07.2010 , aktualizacja: 21.07.2010 21:04
A A A Drukuj
Beata Kempa na posiedzeniu komisji hazardowej tuż po przerwie w jej obradach Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta Beata Kempa na posiedzeniu komisji hazardowej tuż po przerwie w jej obradach
- Pan Sekuła krzyczał. Ja już nie potrafię z tym człowiekiem pracować - tak Beata Kempa tłumaczyła swój płacz podczas obrad komisji hazardowej. Prace komisji przerwano. Sekuła odpowiedział jej fragmentem psalmu.
Beata Kempa i przewodniczący komisji hazardowej Mirosław Sekuła po wznowieniu posiedzenia komisji 21 lipca 2010
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Beata Kempa i przewodniczący komisji hazardowej Mirosław Sekuła po wznowieniu posiedzenia komisji 21 lipca 2010






- Ja już nie jestem w stanie dalej pracować z Mirosławem Sekułą - żaliła się w TVN24 Beata Kempa. Skarżyła się, że zachowuje się w stosunku do niej "bardzo bezczelnie" i "godzi w jej godność kobiety". - To jest chamskie traktowanie kobiet - powiedziała.

Odniosła się w ten sposób do swojej kłótni z Mirosławem Sekułą, przez którą rozpłakała się na obradach komisji śledczej. Z jej słów wynikało, że chciała wziąć urlop, na co negatywnie zareagował przewodniczący komisji hazardowej. - Jak państwo wiedzą, jestem osobą dość twardą, odporną. Potrafię odpierać wszelkie ataki. Pan Sekuła krzyczał. To jest coś niebywałego. Ja już nie potrafię z tym człowiekiem pracować - mówiła.

Swoją wypowiedź dla telewizji zakończyła zapowiedzią: "Szanowni państwo, dość tego. PO panoszy się w Sejmie. Pan Sekuła moim zdaniem uwłacza mojej godności. Ja nie chcę już pana Sekuły widzieć na oczy".

W kuluarach przed dziennikarzami Sekuła odpowiedział Kempie fragmentem psalmu: "Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg mnie wspomaga i dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że w wstydu nie doznam".

- Skoro tak pan przewodniczący cytuje psalmy, to ja powiem: "Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy" - skomentowała to Kempa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (303)

  • ancykryst

    0

    bidulko Kempa ,chce pani kogoś pouczać jak ma się zachowywać a sama nie zna dobrych manier ,,jak pani nie wie to pani podpowiem ,,otóż gdy wychodzi się z pomieszczenia to się mówi do widzenia a przede wszystkim nie wali się drzwiami,,,I CO PANI NA TO ?niech już pani przestanie zachowywać się jak księżniczka na ziarnku grochu ,,

  • eddynz

    0

    W całej tej śmiesznie dziecinadzie w najbliższych wyborach,wyborcy powinni raz na zawsze pomóc tej biednej płaczącej pani aby raz na zawsze rozstała się z budynkiem na ulicy wiejskiej.
    To najlepszy sposób aby nie kompromitować naszego Kraju swoimi występkami.Mam nadzieje
    że wyborcy zrozumieją pomogą ochłonąć z wieloletniego ciągłego stresu.......

  • politol59

    0

    A gdyby nie było kamer to czy też były by łzy.

  • kara1953

    0

    Dlaczego pani Kempa płacze? Bitwa na psalmy jest bardzo stosowna. Mnie się podoba. Zwłaszcza, ze cytat pana S jest zupełnie na miejscu. Nie przypuszczam natomiast aby najwyższy rychliwie popędził na pomoc pani K.

  • ryszard34-dwa

    0

    Jaka delikatna i rozpieszczona okazała się rzeko-
    mo silna wodzowa działaczka PIS-uaru że dziw bie-
    rze.Pewnie to następna przemiana po szamanie i
    wodzusiu PIS-Jareczku Kaczynskim.TE przemiany
    będą następować teraz taśmowo.

  • mimamo82

    Oceniono 1 raz 1

    jak go nie chce widzieć na oczy to niech zrezygnuje... i tak się nie nadaje do polityki jak większość jej partujnych kolegów!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX