"Washington Post": Dobrze, że władze USA promują internet bez cenzury. To czyni świat bezpieczniejszym

awe, PAP
21.07.2010 , aktualizacja: 21.07.2010 11:11
A A A Drukuj
Dziennik "Washington Post'" chwali władze USA - Departament Stanu i Kongres - za promowanie wolności słowa w internecie w wielu krajach świata, w tym Chinach i Iranie.
W trakcie zamieszek w Iranie internauci apelowali do Google'a o solidarność z tym krajem
fot. Google.com
W trakcie zamieszek w Iranie internauci apelowali do Google'a o solidarność z tym krajem
- Departament Stanu zaproponował kwestię wolności demokracji w swych zabiegach dyplomatycznych na świecie i połączył siły z dostawcami internetu i z właścicielami mediów społecznościowych", a Kongres zapewnił fundusze w wysokości 35 mln dolarów na działalność promującą wolność w internecie - przypomina dziennik w artykule redakcyjnym.

Wskazuje, że Kongres ma teraz zaakceptować przesłaną przez Departament Stanu listę grantobiorców, którzy otrzymają dofinansowanie z wydzielonej na ten cel z zeszłorocznego budżetu kwoty 5 mln dolarów. Departament Stanu zacznie wkrótce przekazywać te fundusze.

"Cyberprzestrzeń bez barier"

- Inwestowanie w techniki omijające cenzurę, jak te, które wspomogły "twitterową rewolucję" w Teheranie w czerwcu 2009 r. może mieć ogromny i wyraźny wpływ" - proponuje gazeta, nawiązując do zajść w Iranie po wyborach prezydenckich, kiedy demonstranci używali do komunikowania się mikroblogu Twitter.

- Monitorowanie efektywności wybranych rozwiązań i wspieranie tych, które dają rezultaty, będzie kluczowe w kontynuacji programu - wskazuje "Washington Post". Dodaje, że Departament Stanu stara się o "całościowe podejście" w kwestii wolności internetu i rozdziela fundusze pomiędzy różnorodne projekty.

- Cyberprzestrzeń bez barier, gdzie ludzie mogą się swobodnie gromadzić i wyrażać opinie nie bojąc się cenzury ani więzienia, uczyni świat bezpieczniejszym dla Stanów Zjednoczonych i demokracji" na świecie - przekonuje dziennik.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się