Kempa rozpłakała się na komisji hazardowej. Obrady przerwano

prot
21.07.2010 , aktualizacja: 21.07.2010 11:31
A A A Drukuj
Beata Kempa na posiedzeniu komisji hazardowej tuż po przerwie w jej obradach Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta Beata Kempa na posiedzeniu komisji hazardowej tuż po przerwie w jej obradach
- Przepraszam panie przewodniczący, nie jestem w stanie rozmawiać... - mówiła na obradach komisji hazardowej Beata Kempa z PiS. Po czym się rozpłakała. Powodem miała być ponoć jej kłótnia z Mirosławem Sekułą, przewodniczącym komisji.
Zapłakana Beata Kempa opuściła posiedzenie komisji hazardowej
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Zapłakana Beata Kempa opuściła posiedzenie komisji hazardowej
Dzisiejsze obrady komisji hazardowej rozpoczęły się od incydentu. Beata Kempa w czasie swojej przemowy rozpłakała się. Mirosław Sekuła, przewodniczący komisji, ogłosił krótką przerwę.

- Wobec faktu, że usłyszałam komentarze dotyczące moich wniosków, że są to wnioski polityczne, że są to wnioski, które nie odbiegają od ustalenia prawdy - nieskładnie mówiła przez łzy Beata Kempa. - Chciałabym, żeby opinia publiczna... Przepraszam panie przewodniczący, nie jestem w stanie rozmawiać...

Sekuła powiedział w przerwie dziennikarzom, że nie zna powodu takiej reakcji posłanki PiS. Powiedział, że nie jest psychologiem, a kobiece łzy są nieprzewidywalne.

Nieoficjalnie posłowie komisji mówili jednak, że łzy Kempy wywołała gwałtowna dyskusja z Sekułą. TVN24 podaje, że przyczyną płaczu Kempy była awantura, do której doszło przed obradami komisji. Arłukowicz mówił, że Sekuła na nią krzyczał. Poseł PO twierdzi natomiast, że to Kempa na niego krzyczała.

Nowe wnioski o przesłuchanie

Po przerwie Kempa przedstawia swoje wnioski w sprawie konfrontacji świadków komisji śledczej - jeden dotyczący konfrontacji Tuska z Kamińskim, drugi - dyrektor generalnej resortu sportu Moniki Rolnik z szefem Departamentu Prawno-Kontrolnego tego resortu Rafałem Wosikiem.

Wszystko wskazuje jednak na to, że nowych przesłuchań nie będzie. Przeciwko przeprowadzeniu konfrontacji opowiadają się posłowie PO oraz Franciszek Stefaniuk z PSL. Komisja już raz, na początku kwietnia, głosami posłów PO i Stefaniuka odrzuciła wniosek PiS o konfrontację Tusk - Kamiński.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (279)

  • arek-online

    0

    Taka wyjątkowo twarda i wredna baba, a się popłakała. Ale odwaliła cyrk. Ha, ha...

  • green-malgo2010

    0

    Och jaka biedna pani Kempa zamieniona w pana Derę. Strasznie wrażliwa się zrobiła Pani posłanka.

  • katecheta

    0

    Hmm, to za co bierze regularnie pieniądze ta baba?! Skandal!! Wywalić babsko na zbitą mordę do jakiegoś przytułku albo coś w tym rodzaju!!!

  • katecheta

    0

    Cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha :-D

  • rozpacz60

    0

    No,no...... płacze znowu? Po katastrofie też głośno płakała, a wkrótce wywijała na wiecu wyborczym.... Najwyraźniej brak równowagi :((

  • teacher

    0

    Nie oszukujmy sie, tak sie dzieje kiedy Pani z warzywniaka zostaje wpuszczona do Sejmu (nie obrazajac rzecz jasna wszystkich fajnych pan z warzywniaka). Ale dla PO to dobrze, jak dlugo ma partie buforowa, tak dlugo bedzie rzadzic, prezydentowac oraz kierowac polityka lokalna. Brawo chlopaki i dziewczyny PO!!!! Wy to macie banie! Wiecie jak to urzadzic, zeby przeciwnik zawsze byl tuz tuz, ale wciaz tak daleko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX