Beata Gosiewska: Palikot to bestia bez zasad

21.07.2010 09:30
Artykuł o Beacie Gosiewskiej na portalu Super Expressu

Artykuł o Beacie Gosiewskiej na portalu Super Expressu (Fot. Se.pl)

Beata Gosiewska, wdowa po Przemysławie Gosiewskim, żali się na Janusza Palikota. - Ktoś powiedział mojemu synowi, że jego ojciec żyje i widziano go we Włoszczowie - mówi w wywiadzie dla "Super Expressu".
Janusz Palikot napisał kilka dni temu na swoim blogu, że "Gosiewski żyje i widziano go na peronie we Włoszczowej, jak zmagał się z Ruskimi, ale dał radę". Spotkało się to z krytyką polityków PiS.

Głos w tej sprawie zabrała również Beata Gosiewska, wdowa po tragicznie zmarłym pośle. - Palikot to barbarzyńca, który walczy z wdowami i sierotami. To bestia bez zasad, dla której nie ma żadnych świętości - mówi Gosiewska.

Zaznacza, że ofiarą wpisu Palikota był też jej syn. - Ktoś powiedział mojemu synowi, że jego ojciec żyje i widziano go we Włoszczowie. Nie zrozumiał złośliwości i przez chwilę myślał, że tata naprawdę wróci - opowiada.

Dziś Janusza Palikota potępił również Antoni Macierewicz. - Działania Janusza Palikota mają na celu zabicie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej. To zbrodnia moralna, dyskredytowanie zmarłych - mówił dzisiaj w radiowej "Trójce" poseł PiS.

Zobacz także
  • Przemysław Gosiewski Powstanie izba pamięci Przemysława Gosiewskiego
  • Janusz Palikot Palikot: Macierewicz, Kaczyński, Brudziński do komisji etyki
  • Janusz Palikot Palikot: Gosiewski żyje. Widziano go na peronie we Włoszczowej

Najnowsze informacje