MAK: O 10.41 warunki pogodowe nie spełniały wymogów lądowania

jagor, PAP
20.07.2010 , aktualizacja: 20.07.2010 13:33
A A A Drukuj
Okolice lotniska w Smoleńsku.Wg MAK 10 kwietnia nie było warunków pogodowych do lądowania   Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta Okolice lotniska w Smoleńsku.Wg MAK 10 kwietnia nie było warunków pogodowych do lądowania
Warunki atmosferyczne na lotnisku w Smoleńsku nie spełniały 10 kwietnia wymogów lądowania - podał dziś Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) w Moskwie, który bada okoliczności katastrofy polskiego Tu-154M. Z komunikatu MAK wynika też, że załoga tupolewa przed wylotem nie miała danych o pogodzie na lotnisku w Smoleńsku.
Komitet podkreśla też w informacji opublikowanej na swojej stronie internetowej, że samolot wyleciał z Warszawy bez prognozy i informacji o stanie faktycznym pogody na lotnisku docelowym.

Po zakończeniu analizy warunków atmosferycznych i stopnia poinformowania załogi Tu-154M o pogodzie komitet podał, że załoga była terminowo informowana o trudnych warunkach meteorologicznych, w których podchodzono do lądowania.

Dowódca Jaka-40: Gęstnieje mgła, nie widać chmur

O tym, że warunki na lotnisku w Smoleńsku pogarszały się z minuty na minutę informował załogę tupolewa por. Artur Wosztyl, który dowodził Jakiem-40 (na jego pokładzie do Smoleńska wcześniej polecili dziennikarze).

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą " por. Wosztyl powiedział, że już o 7.22 (godzina lądowania Jaka) warunki na lotnisku były trudne, poniżej minimum bezpieczeństwa, i ciągle się pogarszały, a mgła gęstniała i nie było widać chmur.

Warunki o 10.41 nie spełniały wymogów lądowania

Według MAK, o godz. 10.41 warunki atmosferyczne były następujące: "wiatr przy gruncie 110-130 stopni, prędkość wiatru 2 m/s, widoczność 300-500 m, mgła, zachmurzenie 10 stopni warstwowe, dolna granica 40-50 m, temperatura: plus 1 - plus 2 stopnie C".

"Warunki atmosferyczne na lotnisku w Smoleńsku (Siewiernyj) nie spełniały wymogów lądowania, o czym załoga była niejednokrotnie uprzedzana przez organy kierowania ruchem powietrznym oraz polską załogę samolotu Jak-40, lądującą na lotnisku w Smoleńsku (Siewiernyj) wcześniej" - czytamy.

Jak podkreśla komisja, "organizacja obserwacji meteorologicznych na lotnisku w Smoleńsku (Siewiernyj) pozwoliła terminowo informować załogę o pogarszaniu się warunków meteorologicznych".

Wylecieli bez danych o pogodzie w Smoleńsku

Jednocześnie MAK pisze, że "wylot samolotu z Warszawy nastąpił bez znajomości prognozy i stanu faktycznego pogody na lotnisku docelowym". "Wspomnianych dokumentów załoga nie otrzymała" - napisano w informacji MAK.

Jak pisze komisja, "niedociągnięcia polegające na braku danych meteorologicznych na lotnisku docelowym występowały także przy lotach z Warszawy 07.04.2010". Tego dnia do Smoleńska leciał premier Donald Tusk.

10 kwietnia bezpiecznie w Mińsku i Moskwie

Komisja zwraca też uwagę, że pogoda na lotniskach w Mińsku i Moskwie pozwalała 10 kwietnia na bezpieczne lądowanie.

MAK kończy swój komunikat informacją, że trwa analiza materiałów z otrzymanego od firmy producenckiej (z USA) końcowego sprawozdania na temat oceny informacji zapisanych przez pokładowy system ostrzegania przed zderzeniem z ziemią TAWS oraz pokładowe komputery FMS w samolocie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (72)

  • korada-1928

    0

    Komisja parlamentarna Macierewicza wybrana przez partie PiS. Pytam: Czy to jest legalne?
    Jezeli parlamentarna , to znaczy sejmowa, winna byc wybrana na wniosek jakiejs partii i powinna przpyc przez sej uznana za zasadna.Do tej komisjii wybtranej przez sejm winni wejsc przedstawiciele WSTYSTKICH PARTII ! zas przewodnictwo tej komisji polecic czlonkowi BEZPAR$TYJNEMU ( przeciez i tacy sa w Sejmie ) Praca komisji jednopartyjnej to nic innego jak wykorzystywanie zagadnienia dla swojej korzysci.
    Czy rzeczywiscie polska KONSTYTUCJA przewiduje tworzenia takich komisjii? Jezeli tak, to najwyzszy czas zmienic konstytucje gdyz stwarza korzysci stronniczym partiom.

  • michalparadowski2

    0

    Wg MAK-u warunki pogodowe nie umożliwiały ladowanie.
    Panie i Panowie MAK-owcy, przypomnijcie sobie bohaterskich lotników radzieckich.
    A dziś w Polsce, wprawdzie lotnicy nie są tak dzielni jak radzieccy, natomiast niektórzy pasażerowie, to ho, ho!

  • michalparadowski2

    0

    Nie straszne są mu deszcz i mgła,
    Gdy pisior jakąś sprawkę ma,
    A jak się zdaży i przewózka,
    Wtedy i tak, zwali na Tuska!
    A tego wezwą przed oblicza,
    Samego Macie-
    ro-
    iwicza!

  • erray

    0

    malowany_5019
    Idź do BIEDRONKI, połóż głowę na wadze i przyciśnij burak....
    No comment....

  • keram.keram

    Oceniono 2 razy 2

    Relacja jednego z pilotów
    Ja uczestniczyłem w lotach z HEAD i potwierdzę każde Twoje słowo. Powiem więcej - bo czas zacząć o tym mówić - atmosfera na lotach z Pasażerem była fatalna od dłuższego czasu. Arogancja i lekceważenie wszelkich procedur stała się normą. Osoby nie godzące się na to były szkalowane i publicznie upodlane. To podejście można zamknąć w stwierdzeniu: dupa jest od srania, pilot od lądowania. Jak się wszędzie widzi wrogów i spisek na prowadzoną politykę to nie ma miejsca na "mgłę". Młgła może być tylko rozpatrywana w kategorii elementu spiku przeciw prowadzonej polityce. I nie jest to post polityczny lecz odnoszący się do przyczyn tej katastrofy. Jej się nie da wyjaśnić bez uwzględnienia tego czynnika. I nie piszmy o szkoleniu. Powtórze, że przyczyną jest schizofrenia. Możecie szkolić pilotów na symulatorach latami, mogą mieć lata wylatanych godzin, a jak są poddawani takiej presji to i tak dojdzie do katastrofy. Zwalczmy przyczynę pierwotną. Raz na zawsze zamknijmy drzwi od kokpitu!!!!

    lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-74.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX