"Zaostrzenie kursu przez Kaczyńskiego legitymizuje Palikota"

as
19.07.2010 , aktualizacja: 19.07.2010 10:53
A A A Drukuj
Janusz Palikot i Jarosław Kaczyński Fot. Sławomir Kamiński (2) / Agencja Gazeta Janusz Palikot i Jarosław Kaczyński
Odkąd PiS ruszyło do ataku, wszystkim wolno więcej. - To, co zrobił Kaczyński legitymizuje Palikota - uważa Wojciech Maziarski. Dla redaktora naczelnego tygodnika "Newsweek" problemem jest to, co mówią politycy PiS. - To jest taki przekaz, że w Smoleńsku doszło do zbrodni, a sprawcami byli Rusek i Tusek razem. Natomiast w przypadku Palikota problemem jest forma, ale pytania jakie zadaje są uzasadnione - stwierdził.
Nie cichną kontrowersje wokół wypowiedzi Janusza Palikota. Ostatni kontrowersyjny wpis na blogu polityka PO mówił o tym, że posła Gosiewskiego widziano na peronie we Włoszczowej.

Emocji wokół Palikota jest tak dużo, że eurdeputowany PO złożył wniosek o wykluczenie go z partii.

Ale zdaniem Wojciecha Maziarskiego odkąd Jarosław Kaczyński i PiS zerwali z wizerunkiem prezentowanym w czasie kampanii prezydenckiej i ruszyli do ataku, zmieniła się ocena wystąpień posła Platformy. - Kaczyński legitymizuje Palikota i tym samym odpiera zarzuty kierowane pod adresem Palikota - ocenił redaktor naczelny tygodnika "Newsweek Polska".



Jak wyjaśniał w Poranku Radia TOK FM, dla niego "problemem jest treść przekazu formułowanego przez Kaczyńskiego i PiS". - To jest taki przekaz, że w Smoleńsku doszło do zbrodni, a sprawcami byli Rusek i Tusek razem. Natomiast w przypadku Palikota rzeczywiście problemem jest forma, ale pytania jakie zadaje są uzasadnione. Te pytania trzeba stawiać. Palikot robi to w formie drastycznej, radykalnej, przerysowanej i dla niektórych drażniącej - powiedział Maziarski.

Jarosław Kaczyński ostro o krzyżu i katastrofie smoleńskiej. Przeczytaj

Cyniczna gra Palikota

Zupełnie inaczej widzi problem Paweł Lisicki. - W żadnym wypadku nie stawiłbym Kaczyńskiego na jednej płaszczyźnie z Palikotem. Wiele ostatnich wypowiedzi Palikota to były wystąpienia prowokacyjne. Chciał sprowokować PiS. A Kaczyńskiemu możemy zarzucić, że w zbyt ostrych słowach domaga się wyjaśnienia tragedii smoleńskiej. Zbyt łatwo przechodzi od formułowania pytań do oskarżeń. W tym posuwa się za daleko - mówił redaktor naczelny "Rzeczpospolitej". Według Lisickiego oceniając słowa Jarosława Kaczyńskiego nie można zapominać o tragedii jaka go dotknęła. - On jest w innej sytuacji. Pamiętajmy, że ludzie których bliscy zginęli mają prawo do pewnych emocji. Powinniśmy to oceniać z większa dozą ostrożności. A w przypadku Palikota to czysty cynizm - powiedział.

Zdaniem komentatora Poranka Radia TOK FM poseł z Lublina zaczął swoją "grę", "kiedy zobaczył, że tragedia smoleńska może wywołać falę współczucia dla PiS". - Od samego początku zaczną demontować to, co nazywa mitem smoleńskim - ocenił Lisicki.



Dziennikarz nie wierzy, że Palikot jest kłopotem dla PO. - To wyrzucanie go z Platformy wydaje mi się komediowe. On ma ściśle przypisaną rolę do odegrania. Myślę, że ona jest uzgodniona z liderami Platformy. Komedia polega na tym, że Palikot mówi w wersji radykalnej to, czego innymi liderom PO nie wypada mówić - mówił Lisicki.

Co ciekawe to właśnie stanowi o przewadze PO nad Prawem i Sprawiedliwością. Dlaczego? - Bo w PiS tę rolę największego radykała bierze na siebie Jarosław Kaczyński i sam zawsze rusza do boju - stwierdził redaktor naczelny "Rz".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • prorok77

    0

    Palikot odpowiada na głupie prowokacje Kłamczyńskiego. Mówi konkretnie, bez niedomówień .

  • archimago7

    0

    Jak chwilę jeszcze Kościół prześpi to ma szansę obudzić się z pustymi kościołami.
    Nazywanie przez niektórych klechów Komorowskiego 'szatanem" i wmawianie wiernym ,że
    głosowanie na niego to grzech ,było tak zdecydowanym odejściem od prawdy i nauki Kościoła,że przyjdzie za ten sojusz Kościoła z sektą Pisowską drogo zapłacić.Jak można Bronisława Komorowskiego ,przykładnego katolika ojca wielodzietnej rodziny i w dodatku człowieka spokojnego ,konsyliacyjnego w taki sposób traktować.
    Kościół poparł za to Jarosława K. cynicznego manipulanta, kłamcę i obłudnika .
    Widać standardy kościelnej moralności bardzo potaniały.
    Pytanie dlaczego? Odpowiedź się sama nasuwa .Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniądze.

  • prawdziwy_dobrze_poinformowany

    Oceniono 2 razy 2

    PiS-k to partia NAGACJONISTÓW !!!

  • asaofetida

    Oceniono 3 razy 3

    tak to prawda: w tych wyborach kosciol przegral!!!! i zasluzenie!!!!

  • karolcia.pl

    Oceniono 4 razy 4

    W odroznieniu do Kaczynskigo,Palikot stawia bardzo konkretne pytania,bez zadnych podtekstow,i to trafia do ludzi ,kazdy przecietny czlowiek je rozumie i sam zadaje sobie te pytania,Palikot robi to glosno i nikogo nie obrazajac.Platforma coraz bardziej mnie zawodzi,zamiast stac murem za Palikotem,prwnie po cichu sie cieszy ze ktos za nich wyjmuje kasztany z ognia.Prosze tak dalej dzialac Panie Palikota,jezeli zalozy Pan swoja partie,pierwsza sie do niej zapisze,dlatego ze lubie jasne sytuacje i nie boje sie trudnych pytan.

  • oskoloklda

    Oceniono 4 razy 4

    Według Lisickiego oceniając słowa Jarosława Kaczyńskiego nie można zapominać o tragedii jaka go dotknęła. - On jest w innej sytuacji." - koniec cytatu.

    Veto! W takiej samej sytuacji są rodziny WSZYSTKICH ofiar, a pyskuje i pomawia tylko Kaczyński, a do tego wspomagany przez swój obóz, w tym przez takich, co ani brata, ani swata w samolocie nie mieli!
    Nie można też zapomnieć o profitach, jakie stały się udziałem Kaczyńskiego. Móc rzucić PO w twarz, że to "wina waszej zbrodniczej polityki" - bezcenne!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX