Tajny dokument: Brytyjczycy wyjdą z Afganistanu przed 2014 r.

awe, PAP
18.07.2010 , aktualizacja: 18.07.2010 11:15
A A A Drukuj
Lot helikoptera nad Afganistanem Fot. Damian Kramski Lot helikoptera nad Afganistanem
Tajny dokument zakreślający warunki wycofania sił koalicyjnych z Afganistanu przewiduje, iż Brytyjczycy wycofaliby się przed rokiem 2014 - pisze tygodnik "Independent on Sunday".
- Jest to pierwsze, formalne potwierdzenie kilkumiesięcznych, zakulisowych prac nad horyzontem czasowym wojskowej obecności w Afganistanie i uzgodnienia go przez koalicjantów - napisała gazeta. Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj ma ogłosić terminarz warunkowego i rozłożonego na kilka etapów przejmowania odpowiedzialności za bezpieczeństwo przez Afgańczyków na międzynarodowej konferencji w Kabulu.

Dokument, uzgodniona wersja komunikatu z konferencji rozesłana przez wysłannika ONZ do Afganistanu Staffana de Misturę i nie przeznaczona do rozpowszechniania, ma stwierdzać, iż wycofywanie żołnierzy koalicji rozpocznie się w ciągu kilku miesięcy, zaś afgańskie siły bezpieczeństwa przejmą kontrolę nad krajem przed końcem 2014.

Do tego czasu afgańskie siły bezpieczeństwa (ANSF) otrzymają niezbędne poparcie na wszystkich szczeblach. Natowskie siły ISAF wspólnie z ANSF dokonają przeglądu sytuacji w poszczególnych prowincjach i przed końcem 2010 r. ogłoszą rozpoczęcie okresu przejściowego między wycofaniem sił koalicyjnych, a przejęciem kontroli przez Afgańczyków.

Cel koalicji - walka z opium

Wśród krótkookresowych celów koalicji dokument uwypukla walkę z handlem opium. W ciągu najbliższych 12 miesięcy liczba afgańskich prowincji wolnych od uprawy opium ma wzrosnąć do 24.

Wcześniej brytyjski premier David Cameron mówił o wycofaniu się Brytyjczyków przed 2015 r., gdy upływa kadencja obecnego parlamentu. Minister spraw zagranicznych William Hague dał do zrozumienia, że mogłyby się wycofać przed 2014 r., ale wskazał, iż rząd nie ustanawia terminarza na najbliższe lata. Hague będzie uczestnikiem kabulskiej konferencji, obok sekretarz stanu USA Hillary Clinton i sekretarza generalnego NATO Ban Ki Muna. Polskę reprezentuje minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Brytyjski MSZ potwierdził, że zna dokument, ale nie chciał go komentować. 322 Brytyjczyków poległo w Afganistanie od 2001 r.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (18)

  • 3plabc

    0

    Nowy cel walka z opium, przed przybyciem piewców "demokracji" walką z opium zajmowali się talibowie i szło im o wiele lepiej niż koalicji hehe, a teraz za opium sponsorują wojnę z okupantem. Coś czuję, że podzielą los ruskich i do tego 2015 będą uciekać z podkulonym ogonem.

  • muzzyczny

    0

    A reszta najeźdżców może wyjdzie przed 2020. Rosjanie tez wyszli z Polski przed 1994.
    Nowy sposób formułowania agresji .

  • zeixer

    0

    Angole jak puszczają taką wiadomość to coś chcą na tym ugrać takie przecieki to nie przypadek.

  • firstkakadu

    Oceniono 1 raz 1

    Dupki Brytyjczycy....podążają za WIELKIM BRATEM jak ćmy za światłem.....,którzy zrobili błąd w założeniu , bo w Afganistanie siłą są klany rodzinne , nie miny pułapki i sfora talibów.....budujcie studnie i szkoły dla dzieci , drogi i meczety , szanujcie ich pradawne zwyczaje , tradycje , a nie budujcie armii afgańskiej , którą oni wytną razem z afgańską policją jak kiedyś , gdy sowiety się wycofali..........

  • pandora-online

    Oceniono 1 raz 1

    TAJNY DOKUMENT
    Odkad Putin zaczol czytyc "GW" wycofal z POlski wszystkich szpiegow.

  • zazu2

    Oceniono 2 razy 2

    Wojna w Afganistanie czy Iraku to sa wojny ktore nie maja byc wygrane. One maja trwac bo wtedy zapwniona jest kotrloa nad surowcami a firmy i banki zarabiaja na intratnych kontraktach sponsorowanych przez rzady i tzw. pomoc humanitarna.Taktyka tych wojen jest co bez sensu co nawet zostalo napietnowane przez niektorych generalow, ktorym znalezione szybko inne posady. Probleme jest to ze do kraju wraca coraz wiecej drewnianych skrzynek z dzielnymi zolnierzami i to wzburza opinie publiczna. Jak zmieni sie sytacaj a Afganisttanie za 5 czy 10 lat. Talibowie beda ciagle kontrolowac kraj nawet szumnie zwane ANSF skladaja sie w duzej czesci z bojownikow Talibanu. Do 2014 sily z Afganistanu moga byc potrzebnne w Iranie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX