Rozwiązano tajemnicę ostatniej książki Stiega Larssona

Wiadomo już o czym miała opowiadać czwarta część bestsellerowej serii Millennium Stiega Larssona - donosi brytyjski ?Daily Telegraph?. Jeden z przyjaciół zmarłego szwedzkiego pisarza opublikował fragmenty emaili, w których Larsson zdradza elementy fabuły książki.
Trylogia Millenium zawojowała listy bestsellerów na całym świecie. Łącznie sprzedano ponad 30 mln egzemplarzy. Autor cyklu zmarł w 2004 roku, nie doczekawszy sukcesu swoich książek. Pozostawił po sobie niedokończoną, czwartą część.

Fabuła książki była owiana tajemnicą aż do teraz. Przyjaciel pisarza, John-Henri Holmberg, opublikował fragmenty emaili Larssona, w którym ten zdradza szczegóły akcji.

Holmberg, który przyjaźnił się z pisarzem od lat 70., powiedział, że książka rozpoczynała się przybyciem głównych bohaterów, hakerki Lisbeth Salander i dziennikarza Mikaela Blomkvista, do zimnej i oddalonej od cywilizacji części Kanady, gdzie mieli rozwikłać kolejną zagadkę.

"Akcja dzieje się 120 kilometrów na północ od Sachs Harbour, na Banks Island, we wrześniu" - pisał Larsson w emailu - "Wiesz, że w Sachs Harbour mieszkają tylko 134 osoby, a ich jedyny kontakt ze światem, to samolot pocztowy, który przylatuje dwa razy w tygodniu, jeśli pogoda na to pozwoli? Jest za to 48 tys. wołów piżmowych i 80 gatunków dzikich kwiatów, które kwitną w pierwszej połowie lipca, oraz 1500 niedźwiedzi polarnych".

Zabrakło mu miesiąca do ukończenia czwartego tomu

Przyjaciel pisarza poinformował też, że czwarty tom przygód Salander i Blomkvista miał liczyć według planów 440 stron. Larsson pisał, że ukończył 320 stron książki - napisał początek i zakończenie książki, ale pomiędzy nimi chciał wstawić zmienioną fabułę.

Email był wysłany we wrześniu 2004 roku, Larsson myślał, że skończy pisać książkę do grudnia. Oznacza to, że w momencie śmierci w listopadzie 2004 r. brakowało mu zaledwie miesiąca do skończenia książki.

Po śmierci niedokończona książka została na laptopie pisarza. Oprócz Holmberta wiedziała o niej tylko długoletnia partnerka Larssona - Eva Gabrielsson. Nie chce ona jednak zdradzać żadnych elementów fabuły.

Nie wiadomo gdzie jest niedokończona książka

Holmberg twierdzi, że autor prawdopodobnie miał w swoich notatkach szczegółowy plan książki. Oznaczałoby to, że Gabrielsson, która blisko współpracowała z Larssonem podczas pisania pierwszych trzech części, byłaby w stanie sama ukończyć książkę.

Gabrielsson toczy obecnie batalię sądową z bratem i ojcem zmarłego pisarza. Według szwedzkiego prawa to oni odziedziczyli majątek pisarza (w tym prawa autorskie do jego dzieł), ponieważ pisarz i jego partnerka nie byli małżeństwem.

Gabrielsson początkowo twierdziła, że posiada laptopa z fragmentami czwartej książki. W czerwcu powiedziała jednak, że nie chce, by kolejna część serii "Millenium" została opublikowana i nie wie, gdzie znajdują się fragmenty ostatniego tomu. Brat pisarza, Joakim Larsson, także powiedział, że nie wie, gdzie jest nieukończona książka.

Więcej o:
Komentarze (1)
Rozwiązano tajemnicę ostatniej książki Stiega Larssona
Zaloguj się
  • bezportek

    Oceniono 131 razy -107

    Przyznam sie, przeczytalem z grubsza polowe pierwszego tomiszcza grafomanskiego "dziela" kolegi Larssona. Siadlem sobie wygodnie w B & N, z ciastkiem i kubkiem kawy, smiejac sie z nieporadnej a sztukowanej bajki dla lewackich malolatow.
    Moze to moje uprzedzenie do nachalnej propagandy i bajdurzen zakompleksionego niedojdy, niemniej po opanowaniu paroksyzmow smiechu przyszla refleksja:
    -doprawdy, sa na swiecie czytelnicy gotowi placic za taki towar?
    Toz to prawie takie same bzdury jak paplanie zapaterow, chavezow i chomskych, reliktow dawno przebrzmialej epoki zabobonnego socjalizmu, opium dla ciemnych mas.
    Chyba tylko dla pokrzepienia serc, przepelnionych nienawiscia do kultury w ktorej zyja, nieudaczki lubia nurzac sie w takich bredniach, dla nabrania tchu przed dalszym szczekaniem na karawane postepu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX