BP: ropa nie wycieka już do Zatoki Meksykańskiej

jagor, PAP
15.07.2010 , aktualizacja: 15.07.2010 23:26
A A A Drukuj
Nie wiadomo, czy nowa kopuła rzeczywiście szczelnie zatkała wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej  Fot. REUTERS/HO Nie wiadomo, czy nowa kopuła rzeczywiście szczelnie zatkała wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej
Ropa nie wycieka już do Zatoki Meksykańskiej, po raz pierwszy od 20 kwietnia - poinformował przedstawiciel koncernu BP.
Nowa kopuła przeszła pomyślnie test ciśnieniowy
Fot. REUTERS/HO
Nowa kopuła przeszła pomyślnie test ciśnieniowy
Kontrolowany pożar ropy
Fot. GREENPEACE REUTERS
Kontrolowany pożar ropy
Kent Wells, wiceprezes BP ds. wydobycia i produkcji, powiedział dziennikarzom, że nowa kopuła nałożona na ujście ropy zatamowała jej wyciek. Dodał, że prowadzone są próby ciśnieniowe nowej kopuły.

Wyciek ropy ze złoża pod dnem Zatoki Meksykańskiej to największa katastrofa ekologiczna w historii USA.

BP: Za wcześnie by głosić zwycięstwo

Przedstawiciele koncernu BP podkreślają jednak, że jest jeszcze za wcześnie, "by ogłosić zwycięstwo".

O godz. 14.25 czasu lokalnego, po tym jak inżynierowie stopniowo zamknęli ostatni z trzech zaworów 75 - tonowej, szczelnie dopasowanej kopuły, ropa przestała wypływać do wód zatoki - poinformował Wells podczas konferencji prasowej.

- Jestem naprawdę szczęśliwy, że ropa nie wycieka już do Zatoki Meksykańskiej -powiedział Wells.

Wyciek powstrzymano 85 dni, 16 godzin i 25 minut po pierwszych doniesieniach o eksplozji za platformie wydobywczej Deepwater Horizon, która zabiła 11 osób i spowodowała katastrofę ekologiczną.

AP podkreśla, że zamknięcie wycieku nie jest trwałym, docelowym rozwiązaniem, ale jedynym, które okazało się skuteczne od początku katastrofy i nie grozi powstaniem nowego przecieku z platformy.

Zdecyduje 48 godzin

Przez 48 godzin inżynierowie będą monitorowali ciśnienie w kopule, a następnie otworzą ją ponownie, zanim podejmą ostateczne decyzje dotyczące zamknięcia wycieku.

BP drąży obecnie dwie studnie, dzięki którym ma zamiar wpompować cement i muł do miejsc przecieku, w nadziei na całkowite uszczelnienie go do połowy sierpnia.

Jak dotąd, pracownikom BP udawało się jedynie zmniejszanie wycieku; testowany obecnie system może oznaczać "początek końca" zatruwania środowiska - komentuje CNN.

Wyciek ropy ze złoża pod dnem Zatoki Meksykańskiej to największa katastrofa ekologiczna w historii USA. Do wód zatoki wypłynęło między 354 a 698 mln litrów ropy, według wstępnych ocen.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (36)

  • ekulcz-ynska

    0

    @my_kroolik
    To nie tak , jak myślisz , ludzie z 3 stanów leżących nad Zatoką Meksykańską są pozbawieni dochodów z turystyki , rybołowstwa i innych. Wiem , bo pisze mi rodzina tam zamieszkała - nawet , jeśli w jakimś miejscu wybrzeże nie jest skażone , turyści nie przyjadą , bo się po prostu boją. Ryby , jeśli nawet są , to albo mają zmieniony smak , albo ludzie tak myślą i nie kupią. A jeden stan USA , to taki obszar jak cała Polska. Więc tragedia jest ogromna. Zwłaszcza , że i kryzys dotknął tych ludzi rok temu. Ocean może się i kiedyś oczyści ( za 20 lat , za 50 ? ) , a jeść trzeba codziennie.

  • 1krzys50

    0

    czarnaowca3... Przyloz sie czlowieku do jezyka polskiego, wez troche madrych ksiazek do reki bo z nastepnej klasowki dostaniesz dwojke za bledy. A jezeli Cie nie interesuje nauka to moze przestan zawracac glowe, hmmmm???

  • kretu23

    0

    parzylajem uwidzim...

  • cirano

    0

    W życiu nie zatankuję w BP, to ekologiczne bandziory

  • klakier.pl

    Oceniono 1 raz 1

    Ponoć BP ma już samochody służbowe na wode, a była to woda z zatoki meksykańskiej. A miało byc tak pieknie.

  • ami_lii

    0

    Taaaa, jasne. Poprzednio też mówili że już nie wycieka, a po 6 godzinach okazało sie że jednak wycieka :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX