BP przeprowadza próbę nowej kopuły w Zatoce Meksykańskiej. Zakręcają zawory

dżek, PAP, IAR
15.07.2010 , aktualizacja: 15.07.2010 08:36
A A A Drukuj
Technicy BP muszą kontrolować ciśnienie pod kopułą Fot. HO REUTERS Technicy BP muszą kontrolować ciśnienie pod kopułą
Koncern BP przystąpił wczoraj wieczorem do pierwszej próby ciśnieniowej nowej kopuły, która ma zatamować wyciek ropy naftowej z odwiertu pod dnem Zatoki Meksykańskiej. Zgodę na rozpoczęcie testów wydał amerykański rząd. Wyniki testu będą znane najpóźniej jutro.
Urządzenia, które mają pomóc w zatamowaniu wycieku. Klatki z filmu opublikowanego wczoraj
Fot. HO REUTERS
Urządzenia, które mają pomóc w zatamowaniu wycieku. Klatki z filmu opublikowanego wczoraj
Nadzorujący operacją z ramienia amerykańskiego rządu admirał Thad Allen powiedział, że BP może rozpocząć serię prób, które pozwolą sprawdzić, czy kopuła wytrzyma ciśnienie ropy. Dodał, że testy mogą potrwać nawet dwa dni.

Procedura rozpoczęcia prób została wcześniej wstrzymana z obawy, że mogłoby dojść do uszkodzenia szybu wiertniczego i jeszcze większych szkód.

75 tonowa metalowa kopuła została opuszczona na dno Zatoki Meksykańskiej w poniedziałek.

Wczoraj, przy pomocy podwodnych robotów, rozpoczęto zakręcanie zaworów, którymi ropa wydostawała się do oceanu. Inżynierowie BP obserwują wskaźniki ciśnienia w kopule. Jeśli utrzyma się ono na odpowiednim poziomie, zawory pozostaną zamknięte co będzie oznaczać zatrzymanie wycieku. Część ropy może być zbierana rurami do pływających na powierzchni tankowców.

Jednak nawet jeśli rozwiązanie to okaże się skuteczne to będzie ono miało tymczasowy charakter. Ostateczne zatkanie wycieku możliwe jest dopiero po wykonaniu dodatkowych odwiertów co ma nastąpić najwcześniej w przyszłym miesiącu.

Ropa w Zatoce Meksykańskiej wycieka już od trzech miesięcy. Każdego dnia z uszkodzonego szybu wydobywa się od 6 do 10 milionów litrów tej substancji.

Jest to największa katastrofa ekologiczna w historii Stanów Zjednoczonych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (7)

  • ognis1

    Oceniono 1 raz -1

    Czy słyszeliście o truciźnie o nazwie COREXIT, którą BP hektolitrami pompuje do wody??? Świetne informacje o tym znalazłam na stronie Nowa Atlantyda

  • hektor_wektor

    Oceniono 2 razy 2

    > a, że stacje to na ogół "franczajsing" to mnie to wali.
    > niech idą na dno

    C'est la vie! Ja wczoraj zużyłem ostatni żeton na myjni BP i to koniec moich zakupów na tej stacji. Przynajmniej tak długo jak ja decyduje o tym gdzie tankuje. Zglobalizowany rynek musi działać w dwie strony. Jako klient z drugiego końca świata mam prawo nie zgadzać się na błędy po drugiej stronie Atlantyku.

  • micadi

    Oceniono 3 razy 3

    BP... mam nadzieję, że zbankrutują, jeśli im się (znowu) nie uda z kopułą...

  • adamtko

    Oceniono 4 razy 4

    Może bojkot BP im zaszkodzi (powinien), może bojkotujący się poczują lepiej. Ale intuicja mi podpowiada, że to co straci BP to zyskają inne Shelle, Statoile i wszyscy co wyciskają ropę. A ci inni prawdopodobnie stosują dokładnie te same procedury bezpieczeństwa, te same oszczędności, tak samo mają w d... środowisko i tak samo lagę kładą na zabezpieczenia. Mało tego, za chwilę będą mieli okazję by znów wywindować cenę ropy zasłaniając się rosnącymi kosztami "bezpiecznego" wydobycia.

  • bibibibi1

    Oceniono 3 razy 3

    ja już nie kupuję nic na BP
    niech spadają na drzewo

    a, że stacje to na ogół "franczajsing" to mnie to wali.
    niech idą na dno

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX