Sondaż: PO trochę w górę, PiS lekko w dół

awe, PAP
15.07.2010 , aktualizacja: 15.07.2010 06:30
A A A Drukuj
Sejm Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta Sejm
Wybory prezydenckie nie zrewolucjonizowały sceny partyjnej - pokazuje lipcowy sondaż "Gazety Wyborczej", przeprowadzony przez PBS DGA.
W ciągu miesiąca minimalnie zyskała PO (z 43 do 44 proc.), a PiS nieznacznie stracił (z 33 do 31).

Sondaż nie objął zaostrzenia kursu przez PiS już po kampanii wyborczej ani ujawnienia rzekomych słów pilota Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem.

Odrobinę - do 9 proc. - wzrosły od czerwca notowania SLD, który zdecydowanie wygrał z PSL (niecałe 2 proc.). Notowania pozostałych partii nie przekraczają1 proc. Niezdecydowanych jest 10 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • adriansstrzyzow

    Oceniono 1 raz 1

    A gdzie SdPl?

  • vidi12

    Oceniono 2 razy 2

    ... "do 9 proc. - wzrosły od czerwca notowania SLD". 9% - to najwyższe notowania prognozowane dla Grzegorza Napieralskiego w przeddzień ciszy wyborczej... Błąd wyniósł 50% ... Chyba jednak Cyganki są bardziej wiarygodne od polskich firm sondażowych ( polskich ??? checheche)

  • dlaczego1900

    Oceniono 2 razy 0

    konrad.ludwik02
    Dlaczego sądzisz że ludzie pokroju polityków których raczyłeś wymienić są tylko w partiach które wymieniłeś.Na naszych plecach jadą wszyscy.

  • jerjar

    Oceniono 2 razy -2

    To sondaż jeszcze sprzed uderzenia krzyżem i ruską trumną. Teraz byłoby mniej. Wydaje się, że Kaczyński pogodził się, że już nie będzie rządził i teraz konsoliduje mniejszą, ale twardą partię nienawistników z delikatną nutka paranoi.

  • signal

    Oceniono 3 razy -1

    pisuar TONIE po ostatnich "występach" spadną w nicość

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 3 razy 1

    No tak - wpływy PiSu wraz ze wzrostem wykształcenia obywateli zwolna będą spadać, coraz mniej będzie chłopów, chłopo-robotników i absolwentów zawodówek.
    Ale znaczący spadek liczby zwolenników partii populistycznych nastąpiłby wraz z wielokrotnie postulowanym przez ogół społeczeństwa - zaprestaniem finansowania partii politycznych i polityków z budżetu! Musieliby żyć i funkcjonować na koszt własny i ze składek członkowskich - natychmiastowa klapa: przecież doPiSu czy PSLu nikt nie poszedł po to, aby nic z tego nie mieć dla siebie! Wyobraża sobie ktoś tych radosnych p.p. Kłopotków, Cymańskich, Kurskich, Karskich, itd. zmuszonych do normalnej roboty - bez utrzymania za pieniądze społeczne?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX