PiS kończy z językiem pojednania? "Jesteśmy konsekwentni"

zsz
14.07.2010 , aktualizacja: 14.07.2010 14:18
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński po oględzinach zwłok brata podjeżdża pod hotel niedaleko lotniska w Smoleńsku Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta Jarosław Kaczyński po oględzinach zwłok brata podjeżdża pod hotel niedaleko lotniska w Smoleńsku
Politycy PiS coraz głośniej i bardziej emocjonalnie mówią o katastrofie smoleńskiej. Czy po przegranej Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich PiS zamierza zrezygnować z języka pojednania postulowanego w kampanii wyborczej? - Jesteśmy konsekwentni. PiS zawsze będzie mówił o katastrofie - podkreśla Mariusz Błaszczak. - Te wypowiedzi, insynuacje są niepotrzebne, są szokujące wręcz. I czasem podłe - uważa z kolei Sławomir Neumann z PO.

Kaczyński udzielił wywiadu "Gazecie Polskiej", w której opisuje szczegóły rozmowy z ministrem Sikorskim. "Dowiedziałem się, że doszło do katastrofy. Powiedziałem mu: To jest wynik waszej zbrodniczej polityki - nie kupiliście nowych samolotów." "Jeśli premier polskiego rządu ścigał się ze mną, kto pierwszy dojedzie do miejsca katastrofy, to widocznie szczególnie zależało mu, by się tam pokazać. Państwo wybaczą, ale nie jestem w stanie nawet zrozumieć takiej mentalności" - między innymi takie zdania wypowiada prezes PiS.

PO: Te insynuacje są podłe

W Sejmie wywiad Jarosława Kaczyńskiego i podobne wypowiedzi posłów PiS komentował Sławomir Neuman z Platformy: - Te wypowiedzi, insynuacje są niepotrzebne, są szokujące wręcz. I czasem podłe. Nie powinny padać. Sprawa jest badana przez prokuraturę rosyjską i prokuraturę polską. Chciałbym przypomnieć Jarosławowi Kaczyńskiemu i politykom PiS-u, że Prokuratura Generalnego powołał świętej pamięci Lech Kaczyński. To jest niezależna prokuratura, która bada tę sprawę i wyjaśnia śmierć dziewięćdziesięciu sześciu ludzi. Tam zginęli też nasi przyjaciele. To nie jest tak, że ktoś bardziej przeżywa. Niektóre wypowiedzi są bulwersujące - mówił w Sejmie Sławomir Neuman.

"PiS wierzy, że zaostrzenie retoryki pomoże im wygrać wybory"



- Nie podzielam poglądu, że Jarosław Kaczyński przegrał wybory o włos. To jest prawie milion głosów, to jest porażka - ocenia Leszek Miller. - Prawdopodobnie PiS doszedł do wniosku, że tylko zaostrzenie retoryki może im przynieść powodzenie w perspektywie wyborów parlamentarnych. Ale to złudna nadzieja - uważa były premier. Zdaniem Millera, poparcie dla PiS będzie się teraz sukcesywnie zmniejszać.

Zdaniem Beaty Kempy, katastrofa smoleńska była "finałem" wszystkich wcześniejszych "awantur" rządu z prezydentem wokół wyjazdów zagranicznych, które - zdaniem posłanki PiS - wszczynał rząd Donalda Tuska. Z tego powodu "rząd, a przede wszystkim premier Tusk powinien zrobić sobie rachunek sumienia". - Rachunek sumienia robią katolicy w kościele, nie widzę powodu by ten zwyczaj przenosić do polityki - uważa z kolei Miller.

Na niestosowność zachowania polityków PiS w sprawie katastrofy smoleńskiej zwraca uwagę także Włodzimierz Cimoszewicz. - Kaczyński wraca do swojej natury. Czy mu się to opłaca? Nie wiem, to jego kalkulacja. Mi się wydaje, że w polityce nie powinniśmy się tak zachowywać. Powinniśmy być bardziej racjonalni i powściągliwi - uważa Włodzimierz Cimoszewicz.

Mariusz Błaszczak w TVN24 przekonuje, że PiS wcale nie wraca do jakiejś innej, agresywnej retoryki. - PiS zawsze będzie mówił o katastrofie smoleńskiej do czasu, aż nie usłyszymy wyjaśnień dotyczących okoliczności tej katastrofy. Jesteśmy konsekwentni - uważa rzecznik klubu PiS. Zdaniem Błaszczaka, wywiad Kaczyńskiego to po prostu "relacja brata prezydenta, który zginął 10 kwietnia".

Koniec z "końcem wojny polsko-polskiej"?

Jarosław Kaczyński po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem jawił się jako odmieniony polityk. Konfrontacyjny język prezesa PiS ustąpił wyważonym wypowiedziom. Kaczyński w trakcie kampanii wyborczej podkreślał potrzebę pojednania, zaniechania "wojny polsko-polskiej". Tak politycy jeszcze kilka tygodni temu tłumaczyli "przemianę" Jarosława Kaczyńskiego.



Tymczasem od poniedziałku politycy Prawa i Sprawiedliwości zaczęli bardziej emocjonalnie odnosić się do katastrofy smoleńskiej, która staje się tematem numer jeden w polskiej polityce.

Wczoraj w "Kropce nad i" Joachim Brudziński mówił m.in. że w Smoleńsku był świadkiem zachowania premiera i to co zobaczył pozbawiło go szacunku do Tuska "jako człowieka". Dzisiaj w TOK FM Marek Migalski stwierdził, że PiS niesłusznie na czas kampanii zrezygnowało z mówienia o katastrofie smoleńskiej. Eurodeputowany Jacek Kurski z kolei stwierdził, że język, którego używa teraz jego partia to odreagowanie trzymiesięcznej cenzury.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (160)

  • polkilometra

    0

    Zachowanie posłow PiSu przekracza juz wszystkie granice przyzwoitości. Tego poprostu zaden
    normalny obywatel nie jest w stanie znieść! To jest anarchia! Coś z tym trzeba zrobić! Trzeba podjąc środki prawne możliwe w takiej sytuacji. Jakim prawem obrazają ludzi ktorzy normalnie myśla! I ta cała szopka z krzyzem, to przeciez świętokradztwo, uzywac krzyza w walce o wladzę. Pan Kaczyński sam czuje sie winien śmierci brata i usiłuje odpowiedzialnością obarczyc niewinnychCzas podjąć radykalne środki!!! Emilia Zamorska

  • korcia2000

    0

    Mówicie konsekwentnie, co wam ślina na język przyniesie, ponieważ boicie się obiektywnej prawdy.

  • pajdak.pl

    0

    Brudziński to idiota. Nie mam co do tego wątpliwości. Oglądałem jego występ w "kropce nad i".
    Na pytanie Olejnik czy nie przesadza Maciarewicz wyzywając polskich ministrów spraw zagranicznych od agentów, Brudziński odpowiedział: "nie mam takiej wiedzy jaką ma Maciarewicz."
    A masz Brudzyński ty pało politologiczna pojęcie, jaką wiedzą dysponuje Palikot pytając czy może Kaczyński przez swoje pijaństwo spóźnił się na samolot do Smoleńska?
    Insynuacje i domysły Palikota są w kontekście twoich tłumaczeń pierdzenia Maciarewicza, równie uprawnione jak ostatnie bełkotliwe wypowiedzi Kluzikowej czy Jara. Nie widzisz tego Brudziński? Miałeś ty zajęcia z logiki na tej swojej politologii pytam się?

  • danwrc1

    Oceniono 2 razy 0

    Po&^%^&bani admini usuwają posty !! mówiące prawdę o PO!! na mój wczorajszy post jest odp a posta brak.. co czyzby brat adama wracał???

  • thorgallpl

    Oceniono 1 raz -1

    Mi wsytarczy morda Kutza Wajdy i tego Palikocura. Twarze pseudo inteligentow. Klasy zero. Palikota to ojciec szmalcownik i pijak skrzywdzil, wiec jako choremu nalezy wybaczyc, ale i skierowac na leczenie psychiatryczne.
    A co do totalnego spieprzenia sprawy smolenska przez rzad tusia. To niepojete, jak ten baran sie na niczym nie zna procz wykanczania swoich kumpli z partii. Teraz zaczyna sie festiwal tematow zastepczych , haslo "ZGODA BUDUJE" nabiera nowego, glebszego znaczenia. Skoro wczesniej prezydent z pisu przeszkadzal, ale -jak to ujal Komorowski :gdzies poleci i wszystko sie zmieni"-no i sie zmienilo- to teraz czas zwalania na PSL. Ze blokuje reformy, ze to, ze siamto. Ty,czasem kolejne kredyty z MFW na podtrzymanie koloru zielonego wyspy tusia plyna wartkim strumieniem .........i te gromady kretaczy i zlodziei w bialych rekawiczkach czekaja na wygranie wyborow parlamentarnych... ale najpierw samorzady...
    Wojsko dostaje coraz mniej-no bo niepotrzebne, prawda? Za to lIczba urzednikow wzrasta w zastraszajacym tempie-bo wymogi unijne (jaaaasne). Owbodnice -a jakze-platne. Gdybym chcial przejechac sie troche tymi autostradami to bym zbankrutowal, bo ceny juz sa wyzsze niz nawet w czechach-kraju troche bogatszym od naszego, a o niebo lepiej rzadzonego.
    Jak mozna glosowac na tych pogrobowcow z KLD i UW? Nie mam zielonego pojecia. Ja wiem, ze w wielkich miastach niejednemu cos skapnie, jak grubi kretacze cos tam zra przy stole, ale to jest baaardzo krotkowzroczne.
    Tymczasem Grecja bis tuz tuz.........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX