Palikot po swojemu o wywiadach PiS: G... wybiło
14.07.2010
, aktualizacja: 14.07.2010 09:42
Janusz Palikot włączył się do nowej medialnej wojny z PiS o ocenę smoleńskiej katastrofy. Poseł PO na swoim blogu opisał ostre słowa polityków PiS jeszcze ostrzejszym komentarzem: G... wybiło!
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Zmiana języka politycznego PiS - kolejna zmiana języka PiS (14-07-10, 13:49)
- Kolejna relacja ze Smoleńska: ciało Kaczyńskiego leżało na folii w deszczu (14-07-10, 08:13)
- Sikorski o wywiadzie: Nie padło słowo "zbrodnicza". Kaczyński dorabia sobie animuszu (14-07-10, 08:18)
- Palikot o nowej partii: Ktoś musi reprezentować te 10 mln Polaków (16-07-10, 07:55)
- Palikot znów atakuje: Kaczyński zachowuje się jak patologiczny zabójca (15-07-10, 09:28)
- Palikot ostro o PiS: Używam ich języka (14-07-10, 07:21)
- Kurski: Ten język odreagowuje trzy miesiące całkowitej cenzury (14-07-10, 10:17)
Swój dzisiejszy wpis Palikot zatytułował "Gó.... błoto Kaczyńskiego i Brudzińskiego". To komentarz do wywiadu prezesa PiS dla "Gazety Polskiej" i Joachima Brudzińskiego dla TVN24.
Palikot we wpisie odgryza się swoim wewnątrzpartyjnym krytykom, którzy nie mogli darować mu słów, że "Lech Kaczyński ma krew na rękach". Teraz - jak twierdzi poseł PO - nie reagują na ostrzejsze wypowiedzi Prawa i Sprawiedliwości. "Co na to Gowin? Co na to Mężydło? Opluwają błotem premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego! Kolejni działacze PIS-u nie żałują słów. Ich wypowiedzi już dawno przekroczyły poziom kontrastu wyrażony przeze mnie w formule 'Lech Kaczyński ma krew na rękach'. A nie słyszę oburzenia!!!! Gdzie dziennikarze, święci, biskupi, moraliści, wszystko wiedzący publicyści i sumienie narodu? Gdzie oni są? Dlaczego nie obrażają ich sumienia epitety Jarosława? Wulgaryzmy Brudzińskiego czy Kempy?
Marta i Jarosław powinni przeprosić wdowy po zmarłych za to, że Lech wymusił lądowanie, a oni zginęli. W miejsce tego słyszymy sterty obelg. I słyszymy o milionowych polisach, mieszkaniu w pałacu - wstyd i hańba! G...o (w swojej wersji poseł nie używa trzykropka - red.) wybiło!" - tak podsumował wywiady skandalizujący polityk PO.
Palikot we wpisie odgryza się swoim wewnątrzpartyjnym krytykom, którzy nie mogli darować mu słów, że "Lech Kaczyński ma krew na rękach". Teraz - jak twierdzi poseł PO - nie reagują na ostrzejsze wypowiedzi Prawa i Sprawiedliwości. "Co na to Gowin? Co na to Mężydło? Opluwają błotem premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego! Kolejni działacze PIS-u nie żałują słów. Ich wypowiedzi już dawno przekroczyły poziom kontrastu wyrażony przeze mnie w formule 'Lech Kaczyński ma krew na rękach'. A nie słyszę oburzenia!!!! Gdzie dziennikarze, święci, biskupi, moraliści, wszystko wiedzący publicyści i sumienie narodu? Gdzie oni są? Dlaczego nie obrażają ich sumienia epitety Jarosława? Wulgaryzmy Brudzińskiego czy Kempy?
Marta i Jarosław powinni przeprosić wdowy po zmarłych za to, że Lech wymusił lądowanie, a oni zginęli. W miejsce tego słyszymy sterty obelg. I słyszymy o milionowych polisach, mieszkaniu w pałacu - wstyd i hańba! G...o (w swojej wersji poseł nie używa trzykropka - red.) wybiło!" - tak podsumował wywiady skandalizujący polityk PO.
Najczęściej czytane
- 1.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 2.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 3.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 4.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 5.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 6."Euro to przekleństwo. Czuję się jak w Korei Północnej"
- 7.PO proponuje: Mamy jeździć wolniej i zlikwidować zieloną strzałkę


odtwórz
odtwórz
odtwórz