Iran: "Uprowadzony" fizyk opuścił USA i udał się do ojczyzny

mm, PAP
14.07.2010 , aktualizacja: 14.07.2010 08:11
A A A Drukuj
Irański fizyk jądrowy Szahram Amiri, według władz w Teheranie uprowadzony przez Stany Zjednoczone, opuścił USA i udał się do ojczyzny - oznajmił rzecznik MSZ Iranu Ramin Mehmanparast.
Shahram Amiri na opublikowanych w internecie filmach
Fot. youtube.com
Shahram Amiri na opublikowanych w internecie filmach
- Dzięki staraniom podjętym przez Islamską Republikę (Iranu) we współpracy z ambasadą Pakistanu w Waszyngtonie, Szahram Amiri kilka minut temu opuścił terytorium amerykańskie i przez kraje trzecie udał się do Iranu - oznajmił rzecznik.

W poniedziałek Amiri, o którego porwanie Teheran oskarża CIA, zjawił się w ambasadzie Pakistanu w Waszyngtonie i - jak informowały władze amerykańskie - zdecydował się "z własnej, wolnej woli" wrócić do Iranu.

Iran: Uprowadzenie! USA: Nieprawda!

Rzecznik Departamentu Stanu USA Philip Crowley zapewnił we wtorek, że naukowiec przebywał w Ameryce dobrowolnie "przez jakiś czas". Crowley zastrzegł, że "nie może powiedzieć", czy Amiri przekazywał informacje na temat irańskiego programu nuklearnego. Władze w Teheranie twierdziły, że fizyk został uprowadzony przez CIA przy współpracy saudyjskich służb wywiadowczych.

Amiri zaginął w czerwcu 2009 roku podczas pielgrzymki do Mekki. Pod koniec marca amerykańska telewizja ABC podała, że naukowiec zbiegł na Zachód i współpracuje z CIA.

Iran i USA zerwały stosunki dyplomatyczne wkrótce po islamskiej rewolucji z 1979 roku. Ambasada Pakistanu reprezentuje interesy Iranu w USA.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • muledet.3

    0

    "Dobrowolny" powrot do Iranu to znaczy albo wrocisz albo twoja rodzinka bedzie dyndac na stryczku.Biedny fizyk nie chcial,zeby rodzinka dyndala, to wrocil,ale teraz sam moze wisiec.

  • ratioman

    0

    To przecież tylko kolejny przykład jak "swiatowy obrońca demokracji" (demon kratos-władza demona) prowadzi walkę ze "światowym terroryzmem".Aby to czynić jak najskuteczniej należy przede wszystkim dokładnie go poznać,dlatego od kilkudziesięciu lat pastuchlandia stosuje terror na całym świecie,oczywiście tylko po to by lepiej go poznać i tym samym skuteczniej zwalczać.Jak go już dokumentnie pozna,przestanie stosować i tym samym "światowy terroryzm" zniknie w 99% ! W 1% pozostanie bo wielki srael nigdy nie wyrzeknie się stosowania (poznawania) terroru!

  • ekumeniczny

    0

    Rodacy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Nie dajcie sie zwiesc manipulacjom zydowskiej prasy ktora "rzetelnie" podaje dwie wersje wydarzen mimo iz zadna nie jest do konca prawdziwa. Dam wam pare wskazowek dzieki ktorym sami wydedukujecie z czym mamy do czynienia

    PAMIETAJMY ze:
    1/ kilku "ajatollahow" iranskich to zydzi ktorzy pelnia w iranie znacznie wieksza role niz u nas "arcybiskup" zycinski
    2/ przywodca iranu to krypto - zyd. Uprzejmie prosze kolchoznikow (nie mylic z kolchozem radzieckim) aby nie kwestionowali tego stwierdzenia bo nie mam dzisiaj czasu rzucac perel przed ..... kolchoznikow a poroniony nowy format forum u michnika bardzo utrudnia osmieszenie na forum niewyobrazalnej glupoty i dwulicowosci jego rodakow.
    3/ CIA to filia MOSSADu.
    4/ Jesli do tego dodamy fakt ze pare dni temu wymieniono z rosja szpiegow w austrii, to mamy pelny obraz tego co sie stalo miedzy iranem a usa. Nie uplynie tydzien a dowiecie sie panstwo ze mielismy wymiane szpiegow tyle ze zadymiona manipulacjami (jak to zwykle bywa gdy zydzi sa wmieszani)

    Jak sie iranczyk znalazl w usa i kto go porwal i na czyje zlecenie, nie moge panstwu powiedziec bo nie spieszno mi na drugi swiat. Wiem z pewnych zrodel ze Informacje ktore imozliwily jego porwanie wyszly z .................... IRANU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Za tydzien gdy zydowska prasa napisze wiecej zdziwicie sie panstwo kogo wybrano na posrednika w negocjacji wymiany "szpiegow".

    Nie zapomnijmy ze zycie szpiega po przyjezdzie do iranu wisi na wlosku. Po obu stronach iranskiej i amerykanskiej, kierujacy cala afera sa zydami

  • eva15

    Oceniono 1 raz 1

    Gdyby fizyk przebywał w USA "dobrowolnie przez jakiś czas", to po co musiałby uciekać do ambasady pakistańskiej, tam się chronić (przed kim?) i prosić o pomoc w powrocie do kraju? Czemu nie wsiadł zwyczajnie w samolot i nie odleciał?

  • heraldek

    0

    Mial po prostu kiepski GPS i do Mekki szedl przez San Francisco....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX