Żona Polańskiego: To koniec koszmaru

ps, AFP
12.07.2010 , aktualizacja: 12.07.2010 19:19
A A A Drukuj
Roman Polański z żoną Emmanuelle Seigner Fot. CHRISTOPHE ENA AP Roman Polański z żoną Emmanuelle Seigner
Francuska aktorka Emmanuelle Seigner powiedziała dziś, że jest "uszczęśliwiona" uwolnieniem swojego męża Romana Polańskiego. Seigner dodała, że decyzja szwajcarskich władz to "koniec koszmaru, który trwał od dziewięciu miesięcy".
Szwajcarskie władze ogłosiły dziś, że nie zdecydują się na ekstradycję reżysera do USA. Polański miał odpowiedzieć przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości za odbycie stosunku z 13-latką w 1977 roku.

- Z ogromną radością przyjęłam wiadomość o uwolnieniu mojego męża. Dla mnie i moich dzieci to koniec koszmaru, który trwał ponad dziewięć miesięcy - powiedziała Seigner - Naprawdę cieszę się, że będę mogła planować różne rzeczy i wieść normalne życie rodzinne. Myślę w szczególności o moich dzieciach, które nie zasłużyły na to cierpienie - dodała.

Seigner i Polański pobrali się w sierpniu 1989 roku. Mają dwójkę dzieci: córkę Morgane i syna Elvisa. 44-letnia Seigner zagrała w trzech filmach swojego męża: "Frantic" (1988), "Gorzkie gody" (1992) i "Dziewiąte wrota" (1999).



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (30)

  • aaannemarie

    0

    Ludzie tu piszący nie wiedzą kto to pedofil. Nie znają Polańskiego. Nie wiedzą, że zdarzenie miało miejsce w epoce relatywizmu moralnego (John Lennon, dzieci kwiaty, "czyńcie miłość nie wojnę" etc.). Były to czasy niemoralne, nic wspólnego z dzisiejszym najeżonym moherem. Miał skłonność do młodych dziewczyn (nie on jeden jak patrzę na niektóre samce), ale nie do dzieci.Polańskiego znają moi paryscy znajomi, spotkałam go także ja. Osobiście daje się lubić i nie jest "nadmuchany", powalająca skromność, interesujący rozmówca o dużej wiedzy i empatii wobec bliźnich. Ofiara, dziś czterdziestoparoletnia matka rodziny nie chciała rozgłosu, nie deklaruje się jako pokrzywdzona. Reżyser w sumie odsiedział swoje. Polański późno uzyskał swoją stabilizację, po pełnym ciosów życiu. Słowa Emmannuelle Seigner to normalna reakcja. Zupełnie ją rozumiem. Nie rozumiem zajadłej mściwej nienawiści, takiej gratis, bez powodu, na tym forum. Zazdrość Was niszczy, skraca marną egzystencję.

  • rroobbuulleekk

    Oceniono 1 raz -1

    Dlaczego przed prawem amerykańskim muszą odpowiadać wszyscy, a Amerykańce nie muszą odpowiadać przed żadnym innym? Bardzo dobra decyzja szwajcarskiego sądu.

  • aato34660

    Oceniono 1 raz -1

    Myślę że prezydent Komorowski nie będzie właził w dupę tym szczurom zza oceanu.

  • j-50

    Oceniono 1 raz -1

    Polański z pewnością nie był pierwszy na tej kobicie. Panie Szwarcenegger - czy ona sądownie udowodniła, że nie była urwą dowiezioną Polańskiemu przez swoją mamę? Ilu ją wcześniej ciachało? Pewnie więcej, niż masz pan włosów na głowie!

  • kocacola

    Oceniono 1 raz 1

    lucjuszfere juz sie zamknij obrarzasz swoimi wypowiedzimi nasz narod Zydowski.

  • 2560a

    Oceniono 1 raz 1

    Romciu ,masz coreczke Morgane , jak ci kolega po artystycznym fachu ja wydmucha to mam nadzieje ze zrobisz wszystko by nie byl skazany.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX