Zdjęcia ofiar katastrofy Tu-154 znikną z sali plenarnej Sejmu?
09.07.2010
, aktualizacja: 09.07.2010 10:59
Nowy marszałek Sejmu zapowiada rozmowę z klubem PiS w sprawie zdjęć ofiar katastrofy, które wciąż znajdują się na sali plenarnej. Z powodu fotografii nowi posłowie nie mogą siedzieć na swoich miejscach.
ZOBACZ TAKŻE
- Z Sejmu zniknęły zdjęcia posłów PiS - ofiar katastrofy smoleńskiej (20-10-10, 09:42)
- PiS: zdjęcia ofiar z Tu-154 w Sejmie jeszcze"jakiś czas" (13-07-10, 14:17)
- "Proszę im go nie zabierać". Ziobro pisze list do Komorowskiego w obronie krzyża (11-07-10, 17:14)
- PiS chce trzeciej smoleńskiej tablicy w Sejmie. Tym razem ku czci Lecha i Marii Kaczyńskich (13-07-10, 18:40)
Grzegorz Schetyna mówił w Radiu ZET, że sprawa dotyczy jednego klubu - Prawa i Sprawiedliwości. - We wszystkich klubach są ofiary tej katastrofy i wszystkie kluby upamiętniają pamięć w korytarzach klubowych, czy w pokojach, ale już nie na sali plenarnej - ocenił marszałek Sejmu. - Chciałbym żeby ta sprawa została zamknięta, będę rozmawiał z szefem klubu PiS, jeżeli zostanie wybrany, bo to rodzi kłopot takiej logistyki funkcjonowania Sejmu na plenarnych posiedzeniach. To jest problem, ale myślę, że go wyjaśnimy - zapowiedział Schetyna.
Specjalny zespół PiS ds. katastrofy
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą stworzyć zespół parlamentarny, który ma badać przyczyny katastrofy smoleńskiej Szefem tego zespołu ma zostać Antoni Macierewicz. Schetyna mówił w Radiu ZET, że pomysł takiego zespołu jest "dziwny i niezrozumiały". - Postępowanie jest prowadzone przez prokuraturę. Zespół sejmowy, który ma kontrolować, czy nadzorować prokuraturę - to jest absurd - mówił Schetyna. Marszałek Sejmu chce spotkać się z prokuratorem generalnym żeby zapytać na jakim etapie jest postępowanie i jaki jest kalendarz prac w najbliższych miesiącach. Ale Grzegorz Schetyna sceptycznie ocenia pomysł powołania specjalnego zespołu posłów w tej sprawie. - Wolałbym żeby na przykład komisja sprawiedliwości czy administracji i spraw wewnętrznych przesłuchała prokuratorów, którzy prowadzą postępowanie i wtedy podjęła decyzję w związku z jakimiś - nie wiem - opóźnieniami, czy nieprawidłowościami w prowadzonym postępowaniu - mówił nowy marszałek Sejmu.
Specjalny zespół PiS ds. katastrofy
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą stworzyć zespół parlamentarny, który ma badać przyczyny katastrofy smoleńskiej Szefem tego zespołu ma zostać Antoni Macierewicz. Schetyna mówił w Radiu ZET, że pomysł takiego zespołu jest "dziwny i niezrozumiały". - Postępowanie jest prowadzone przez prokuraturę. Zespół sejmowy, który ma kontrolować, czy nadzorować prokuraturę - to jest absurd - mówił Schetyna. Marszałek Sejmu chce spotkać się z prokuratorem generalnym żeby zapytać na jakim etapie jest postępowanie i jaki jest kalendarz prac w najbliższych miesiącach. Ale Grzegorz Schetyna sceptycznie ocenia pomysł powołania specjalnego zespołu posłów w tej sprawie. - Wolałbym żeby na przykład komisja sprawiedliwości czy administracji i spraw wewnętrznych przesłuchała prokuratorów, którzy prowadzą postępowanie i wtedy podjęła decyzję w związku z jakimiś - nie wiem - opóźnieniami, czy nieprawidłowościami w prowadzonym postępowaniu - mówił nowy marszałek Sejmu.
Najczęściej czytane
- 1.Rosyjski konsul w Japonii nie żyje. Spadł z klifu
- 2.Fukuyama: Grecja wyjdzie ze strefy euro. I to nie będzie spokojny proces
- 3.Rozenek u Olejnik o skręcie Palikota: Ośmieszył głupie prawo. Tak postępował Gandhi
- 4.Zmarł nazistowski zbrodniarz. Piąty na liście Wiesenthala
- 5.Kalisz: Rosjanie 10 czerwca wyjdą ze zniczami i przyłączą się do marszu PiS
- 6."Polacy to tępy naród". Kara na Litwie za komentarz w sieci
- 7.Zderzenie pociągów na peronie w Ostrowie Wielkopolskim. Cztery osoby ranne

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter



