Skomentuj:
Komentarze (122)
-
Tylko kilka minut piechotą od miejsca gdzie ta stodoła spłonie jest las koło jednostki wojskowej w Tomaszowie tam w latach 40 i 50 przywożono trupy żołnierzy Polskiego podziemie, rozstrzeliwanych w UB lub rozstrzeliwanych na miejscu, miejscowi pamiętają jak wielki spychacz równający leśną drogę w latach 60 odsłonił nagle masę ludzkich kości, zebrali je i pochowali we wspólnej zbiorowej mogile. Leża tam ofiary Radkiewicza, Wolińskiej, Światły, Moczara - Polscy żołnierze, bezimienni pod gnijącym krzyżem i nie mogą się do świadomości Polaków przebić. Wymazani z pamięci na zawsze jak tysiące innych jak „Obława Augustowska” cóż to tylko Polacy patrioci, nudni i nie trendy jełśi postawi im ktoś pomnik to co najwyżej artystycznie ktoś go będzie farbą zalewał jak „Zaporczyków” pod Lubelskim Zamkiem zreszta oprotestowanych przez GAZ Wyb..
-
Tragedia Jedwabnego bestialskiej zbrodni która Polacy popełnili na Żydach zaczęła się we wrześniu 1939 roku niestety wielu Polaków żydowskiego pochodzenia zdradziło opowiedziało się po stronie sowietów, strzelało do Polskich żołnierzy (np. w Grodnie) próbowało ich rozbrajać, stawiało bramy triumfalne dla Armii Czerwonej potem pomagało sporządzać listy ludzi do wywózki współpracowało z NKWD i w tedy i po wojnie w aparacie komunistycznego terroru we wszystkich krajach zajętych przez Stalina było nieproporcjonalnie dużo żydów pisze o tym Davies, pisze w „Powojniu” Tony Judt żydowski historyk z lewicującego Berkley. Niestety jak zwykle za zbrodnie zapłacono jeszcze gorszą zbrodnią i cierpieli niewinni ludzie. Dla mnie najzdrowsze podejście do tych trudnych relacji polsko-żydowskich miał „Uskok” Broński dowódca WiN z Lubelszczyzny bał się w swoich pamiętnikach że „co będzie jeśli wspomnienie jednego zdrajcy zasłoni Polakom obraz tysięcy uczciwych żydów z którymi żyli wspólnie a jeśli mieli jakieś konflikty to gospodarcze.
-
Ciekawe czy do świadomości młodych Izraelczyków i społeczności żydowskiej na świecie dochodzi działalność Palmach’u, Irun’u i Grupy Sterna, np. 48 zabitych kobiet i dzieci we wsi Sasa (II 1948 r. 48 batalion Palmach), Deri Yassin IV 1948 – 254 ofiary ( Irgun), rok 1956, Khan Yunis 275 ofiar.
-
z blogu Pasenta wiersz ZiT Merkiel "Jesli my chrzescijanie,nie ploniemy ze wstydu za spalenie naszszych sasiadow,niecch przynajmniej wkazda rocznice tej hanby plonie za nas stodola"
-
"Tęsknię za tobą Żydu" - tak prawdopodobnie zawołał by "napakowany" łysol szukający zaczepki. Frustraci odreagowujący swoje fobie na "kozłach ofiarnych" na pewno mają do swych ofiar poczucie tęsknoty, gdy nie ma ich pod ręką. Betlejemski może za parę lat tak będzie interpretował swoje hasła. Tęsknota nie musi być rozumiana romantycznie.
Może bardziej prowokujące intelektualnie byłoby hasło: "nie lubię Żydów, bo kocham Polskę". -
bardzo dobry pomysł - tak długo nie zrozumiemy, w jaki sposób zginęli ci ludzie, póki nie staniemy obok tych płomieni - jasne, zaraz ktoś powie, że stąd tylko krok do spalenia prawdziwego, żywego człowieka człowieka, ale może ten happening poruszy niektórych... i przestaną pleść bzdury - n.p. Radio Maryja
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




więcej zdjęć
