O tym jak Platforma karała Palikota

ga PAP
07.07.2010 , aktualizacja: 07.07.2010 16:55
A A A Drukuj
Platforma nie radzi, lub nie chce sobie radzić z Januszem Palikotem. Za swoje ostre wypowiedzi poseł kilkakrotnie był już karany upomnieniem a nawet zakazem pisania w internecie. Poseł przepraszał zapowiadał poprawę, ogłaszał przemiany. I wracał do swojego języka.
Palikot z
Fot. Rafał Michałowski / AG
Palikot z "małpką" wyszydzał zamówienia Kancelarii Prezydenta. Za to ukarała go sejmowa komisja etyki
Poseł Palikot w studiu TVN24
Fot. za TVN24
Poseł Palikot w studiu TVN24
W styczniu 2008 roku Palikot zaczął na swoim blogu: " Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne, stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką?". Wpis wywołał burzę, potępienia w mediach i wśród polityków. zajęła się nim nawet prokuratura. Platforma ukarała posła... zakazem pisania bloga. Zakazem jak wiadomo nieskutecznym. Palikot nie przejął się i alkoholowe oskarżenia rzuca do dziś.

Poseł dostawał też nagany - m.in. za wywiad dla dziennika "Polska", w którym nazwał o. Tadeusza Rydzyka szatanem oraz oskarżył go o kradzież pieniędzy i sianie nienawiści.

Tusk przepraszał Gęsicką

Palikot został też - za wypowiedź pod adresem byłej minister rozwoju regionalnego Grażyny Gęsickiej - usunięty ze stanowiska szefa komisji Przyjazne Państwo. Odnosząc się do zarzutów Gęsickiej, że rząd nie wykorzystuje unijnych dotacji, Palikot powiedział: "Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet pani minister Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak prostytuuje".

Za te słowa Gęsicką przeprosił premier Donald Tusk, który ocenił, że Palikot "przekroczył granice elementarnej przyzwoitości". Odwołany w styczniu 2009 r., w październiku tego samego roku Palikot ponownie został przewodniczącym komisji Przyjazne Państwo.

Atak na Schetynę

W styczniu tego roku Palikot prowadził (trwającą do dzisiaj) wojnę z Grzegorzem Schetyną. Poszło znów o słowa dla "Polski": "Jeżeli (Schetyna) nie zrobi tego, nie pokaże, że partia potrafi, to się nie nadaje na przywódcę. Powiem brutalnie, tylko wtedy możesz dać z siebie, sobie radę, gdy krew i sperma ciekły ci po twarzy". Znowu była awantura. Palikot przeprosił.

Jak Palikota bronił Komorowski?

Ostatnio - w czasie prawyborów w Platformie Obywatelskiej - Palikot atakował Sikorskiego. "Wybór między Komorowskim a Sikorskim, to de facto wybór między Platformą Obywatelską a POPiS-em" - pisał poseł. O karę dla posła dopominał się Grzegorz Schetyna. Ale w obronę Palikota wziął wówczas... Bronisław Komorowski i Palikota nie ukarano. - Wielokrotnie używał on bardzo ostrych słów. W innych sytuacjach to nie pociągało za sobą dalej idących skutków poza chęcią uzyskania pewnych przeprosin - przypominał Komorowski.

Teraz - za słowa o "krwi na rękach" Lecha Kaczyńskiego i oskarżeniach, że prezydent był pijany w czasie katastrofy Palikotem zajmie się sąd koleżeński. Grozi mu upomnienie, nagana, zawieszenie w prawach członka na okres od 6 miesięcy do 2 lat oraz wykluczenie z PO. Niezależnie od decyzji Palikotowi będzie przysługiwało odwołanie od niej. Odwołanie to rozpatrzy również sąd partyjny.

Czy Palikot może się zmienić?

Czy Palikot może się się zmienić. Co prawda już ogłosił przemianę po katastrofie smoleńskiej, zmienił fryzure i założył okulary, ale po chwili sam przyznawał, że kpił z wizerunkowej przemiany prezesa Prawa i Sprawiedliwości. W styczniu pytany, jak długo uda mu się powstrzymać przed kolejnymi ostrymi wypowiedziami, Palikot ironizował: - Dokonuję redukcji transcendentalnej, koncentruję się na fundamentalnej analizie percepcji, postanawiam pozostać wierny zasadzie fenomenologii oraz hermenautyki antologicznej i egzystencjalnie zapewniam całą mocą mojego jestestwa, że wszystko to, co nie służy Platformie, jest mi obce i należy do innej rzeczywistości.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (74)

  • ryszard34-dwa

    0

    Dziwię się bardzo na tą niby dżentelmeńską napaść
    na Palikota.Gdzie tu jest demokracja i wolność słowa
    w Partii głoszącej że ma standarty demokratyczne.
    Może Palikot ma rację w ocenie Lecha Kaczyńskiego
    i wypowiedział w końcu prawdę o sylwetce b.prezy-
    denta i nie stawia jego przywar na piedestale.

  • korcia2000

    0

    Wypowiedzi Palikota są kontrowersyjne ze względu na ich formę. Ale równocześnie jest on chyba jedynym politykiem, który zawsze ma odwagę MÓWIĆ PRAWDĘ. To, co powiedział o katastrofie smoleńskiej, a ściśle jej głównym sprawcy, jest opinią 70% społeczeństwa, w tym i wielu z tych posłów, którzy go w faryzejski sposób potępili. Hipokryzja i zakłamanie - oto nasza polityka.

  • gambiting

    Oceniono 1 raz 1

    Palikot powiedział nareszcie prawdę - śmierć Lecha Kaczyńskiego nie była ani męczeńska ani bohaterska, jak to ostatnio PiS zaczął rozgłaszać....była tragiczna,owszem,ale żadną miarą męczeńska!!!! Chyba się komuś popieprzyło co znaczy to słowo. Brawo Palikot za nazywanie rzeczy po imieniu!

  • free-didi

    Oceniono 1 raz 1

    moniek481 - porażające to jest to co wygaduje i robi Kaczyński i jego otoczenie - Palikot (owszem w skandalizujący sposób, ale inaczej nikt by go nie usłyszał - takie czasy) mówi o rzeczach, o których znaczna część społeczeństwa nie ma odwagi nawet pomyśleć.
    W porównaniu z: o. dyrektorem zionącym nienawiścią do wszystkich, którzy nie są z nim; szują Kurskim łamiącym prawo; kłamiącym, jątrzącym bufonem Kaczyńskim, który miał czelność wtrynić na królewski Wawel miernego prezydenta, ale za to swojego brata i jego aż! małżonkę (ryjąc na płycie jej panieńskie nazwisko, którego nie używała) zmarłych w wypadku (czy Dziwiszem, który Wawel ma za swój folwark) to faktycznie Palikot urasta do rangi idola walczącego o prawdę i wolność

  • free-didi

    Oceniono 1 raz 1

    bugatti - dokładnie to samo pomyślałam, zadziwiające... przylezą tacy i się faflują, że czytelnicy GW wymieniają poglądy na jej łamach
    a najlepsze jest kiedy piszą, że "po wpisach na tym forum widać kto czyta GW" i jaki jest profil wyborcy PO - sami z siebie się śmieją :]

  • robertw18

    0

    "hermenautyki antologicznej" ???
    To jakiś bełkot. Jest "hermeneutyka" i zapewne "ontologiczna", ale nie wiadomo, o co chodzi sprawozdawcy GW.
    Pozdr.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX