Skomentuj:
Komentarze (17)
-
Moim zdaniem powinien zamieszkać w Pałacu Prezydenckim. W tym celu ten gmach był remontowany. Rozumiem że przez delikatność po katastrofie zakazał organizowania oficjalnych uroczystości poza żałobnymi, ale kiedyś ta żałoba musi się skończyć.
Nie uważam też, że pierwsza osoba w Państwie powinna mieszkać w zwykłym mieszkaniu, gdzie trudno zorganizować ochronę. Destabilizacja na skutek jakiegoś zamachu może mieć groźne skutki. I nie zapominajmy o sąsiadach, którym ciągła obecność BOR na klatce schodowej może przeszkadzać. Nie wyobrażam sobie żeby piętro wyżej mieszkał Prezydent i BOR legitymowałby wszystkich moich znajomych, dostawców pizzy itp. Mam nadzieję że pan Prezydent Elekt ulegnie i przeprowadzi się do Pałacu. -
Ten pałac to już jednak tradycja.
-
To jest bardzo dobry pomysl. Pamietajmy , ze wielkie gmaszysko dawnego Ministerstwa Handlu Zagranicznego przy Wiejskiej jest gmachem Kancelarii Prezydenta, gdzie pracuje i siedzi wiekszosc prezydenckich urzednikow. Na jezdzenie w kolko do Palacuu Namiestnikowskiego na Krakowskiego tracono mnostwo czasu, energii. Przy ograniczeniu pewnie do 1/4 pracownikow Kancelarii - absolutnie wystarczy. A moze kancelaria zacznie wtedy odpowiadac na listy do preydenta. Na odpowiedz czekam od 22 lutego 2007 roku, czyli ponad trzy lata, a prawo administracyjne daje kancelarii miesiac na odpowiedz
-
mYŚLĘ, ŻE pAŁAC GEN. zAJĄCZKA (BYŁEGO OFICERA napoleońskiego, który ochoczo przeszedł na służbę carską), źle się kojarzy znawcom tego tematu. Najlepiej go wynająć jakimś Chińczykom ( bo ich stać i z niczym złym w Polsce się nie kojarzą).
-
Przeciez w palacu prezydenckim mieszkaja Dubieniewscy.
-
przynajmniej rok nie powinien tam mieszkac w tym czasie nalezy w palacu przeproweadzic egzorcyzmy i wygnac zle duchy!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




