Wielkie płótno pokrywane jest powoli cienką bibułką. To jedna z osłon, dzięki której można je będzie zdjąć. Na podłodze poleży rok. W tej pozycji będą mogli oglądać je zwiedzający - pisze "Życie Warszawy".
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Muzeum Narodowe, 1999 r. Zwijanie obrazu "Bitwa pod Grunwaldem" przed wyjazdem do Wilna. Wtedy ostatni raz obraz Matejki wyjechał z Warszawy
Tak wygląda najbliższa przyszłość dzieła Jana Matejki "Bitwa pod Grunwaldem". Obraz ma już kilka warstw, oprócz tej, pierwszej, namalowanej przez autora. To efekt kolejnych prac konserwatorskich i czynionych poprawek.
Obecnie dzieło czeka najpoważniejsza od lat renowacja. Chodzi o dotarcie do pierwotnej malarskiej formy obrazu z 1878 r. Dopiero wówczas dziesięciu konserwatorów będzie znało faktyczny zakres pracy, jaka ich czeka.
Zdjęcie dzieła to mozolna praca. Początkowo obraz będzie odnawiany od tyłu i ten etap potrwa co najmniej sześć miesięcy. Dopiero później przyjdzie kolej na sam malunek.