Szantażyści Krzysztofa Piesiewicza staną dziś przed sądem

zsz, IAR
30.06.2010 , aktualizacja: 30.06.2010 10:16
A A A Drukuj
Na dziś zaplanowano proces trzech osób, oskarżonych o szantażowanie senatora PO - Krzysztofa Piesiewicza. Oskarżeni żądali od senatora pieniędzy w zamian za niepublikowanie kompromitujących go nagrań.
Senator Krzysztof Piesiewicz
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Senator Krzysztof Piesiewicz
Na ławie oskarżonych zasiądą: Joanna D, Halina S i Zbigniew Sz. Oskarżeni szantażowali Krzysztofa Piesiewicza od jesieni 2008 r. Za kompromitujące go materiały senator miał zapłacić ponad 550 tysięcy zł.

Kilka dni temu umorzono odrębne śledztwo wobec senatora Piesiewicza. Prokuratura chciała zarzucić mu posiadanie kokainy i nakłanianie innych do jej zażywania. Senat nie zgodził się jednak na uchylenie immunitetu Krzysztofowi Piesiewiczowi. Sam senator początkowo zrzekł się immunitetu, jednakże zmienił zdanie, twierdząc, że nie zażywał narkotyków, lecz sproszkowane lekarstwa.

Ponieważ proces dotyczy spraw obyczajowych, sąd zadecydował, że odbędzie się on za zamkniętymi drzwiami. Za szantaż oskarżonym grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • rebeliant21

    0

    Pamiętacie 3x TAK? Zatem jak chcecie powrotu do PRL to przyklaskujcie pomysłom dot. likwidacji Senatu.
    Senat jest potrzebny, by ustawodawstwo było dwuizbowe, by móc wnosić poprawki i by legislacja była w tym kraju na poziomie (o ile posłowie i senatorowie będą na poziomie - wiemy, że dalekie to od ideału, przecież widzimy co się dzieje w Polsce).

    Wypaczenia natomiast potrzebne nie są. Należy ograniczyć zakres immunitetu, by obowiązywał podczas wykonywania obowiązków, a nie podczas łamania prawa karnego (pijanych i będących pod wpływem narkotyków posłów, senatorów oraz sędziów).

    Proces szantażystów - jak najbardziej skazać. Jaki by zły Pan Piesiewicz nie był, szantażyści to jeszcze większe mendy społeczne od nawet najgorszych naszych polityków - po prostu śmiecie antyspołeczne.

    Natomiast przykrywanie afery narkotykowej w Senacie to cios w Polaków. I kto by to nie był, (SLD, PiS, PO) powinien ponieść konsekwencje, a będąc człowiekiem honoru powinien udowodnić (badaniami lekarskimi - już na nie za późno), że mówi prawdę, że jest czysty.

    Poza tym nie ma się co oszukiwać... leki wciągać nosem... LOL & ROTFL.

    Pytanie tylko czy to koksik czy krajówka, choć pewnie koksik, bo przecież senatora na pewno stać na importowane narkotyki.

  • stach.pl

    0

    Przecież osobisty lekarz senatora Piesiewicza od razu mógłby powiedzieć jakie lekarstwa przepisał Piesiewiczowi i jakie lekarstwa należy wciągać nosem. Lekarzu - dlaczego się nie odzywasz ? Dlaczego pozwalasz tak gnoić senatora ?

  • johnywalker86

    Oceniono 1 raz -1

    Czy wam tak ciężko pojąc że szantażyści mogli dosypać coś do wina Piesiewiczowi np. sproszkowaną tabletkę gwałtu, która ma właśnie takie działanie że człowiek jest kompletnie otępiony i można z nim zrobić wszystko. A na tych nagraniach Piesiewicz właśnie tak wygląda.

    Czy myślicie że gdyby był w pełni świadomy to pozwolił by żeby ktoś to nagrywał? Nie sądzę.

  • ambl

    Oceniono 1 raz 1

    >Czy dobrze pamiętam że PO obiecywało likwidację senatu? <PO nie takie rzeczy,he he,obiecywało

  • kibic_rudego

    Oceniono 2 razy 2

    A kiedy proces Piesiewicza ?
    Komuchy z S i KORu nie pozwolą by z ich ferajny komuś krzywda się stalą.

  • jazzman1979

    Oceniono 2 razy 2

    który kozak sproszkuje aspirynę i przywali w nos ? :)))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX