"Zakazana miłość" - coming out nauczycielki
24.06.2010
, aktualizacja: 24.06.2010 12:53
- Wiedziałam, że brakuje kogoś, kto z wewnątrz zdiagnozowałby to, co dzieje się w szkołach i jakie mechanizmy prowadzą do homofobii - mówi Marta Konarzewska, która na łamach "Gazety Wyborczej" ujawniła, że jest lesbijką. Jej tekst obnaża nietolerancję i konserwatyzm panujący w polskich szkołach. Razem z Piotrem Pacewiczem przygotowuje książkę "Zakazana miłość" o nienormatywnych relacjach miłosnych.
ZOBACZ TAKŻE
- Minister ds. równouprawnienia: szkoła katolicka może odmówić zatrudnienia lesbijce (19-09-10, 18:53)
- Jestem nauczycielką i jestem lesbijką (22-06-10, 19:40)
- Wylecą ze szkoły za zdjęcia, na których się obejmują? (01-08-11, 00:00)
Konarzewska zasłynęła z obrony dwóch uczennic łódzkiego liceum, którym zagrożono usunięciem ze szkoły.
Powodem było opublikowanie na jednym z portali artystycznych zdjęć, na których dziewczyny obejmowały się. Między innymi ta sprawa spowodowała, że nauczycielka zdecydowała się na coming out.
- Ten tekst zbierał się we mnie bardzo długo. On musiał być taki odważny i konkretny, żeby był wiarygodny i mocny. Wiedziałam, że brakuje kogoś, kto z wewnątrz zdiagnozowałby to, co dzieje się w szkołach i jakie mechanizmy prowadzą do homofobii - mówiła w Komentarzach Radia TOK FM.
Piotr Pacewicz z "Gazety Wyborczej" zwraca uwagę, że tekst Konarzewskiej stał się przyczynkiem do dyskusji nie tylko o nietolerancji ale - szerzej - o tym, jak wygląda polska szkoła. - Są świetne wpisy na forum ludzi, którzy już nie mówią o płciowości, seksualności czy nietolerancji w tych sprawach - tylko w ogóle o dusznej atmosferze pokoju nauczycielskiego, gdzie mówi się o niemądrych rzeczach i gdzie panuje dulszczyzna - mówił publicysta "Gazety".
Pacewicz razem z Martą Konarzewską pracują nad książką pod tytułem "Zakazana miłość", o nienormatywnych relacjach miłosnych. - Marta jest moją przewodniczką po tym świecie. Okazuje się, że ten świat nie jest taki prosty. To może być taka książka, która może pójść pod prąd - zapowiedział w Komentarzach Radia TOK FM.
Autorzy książki proszą o kontakt wszystkich, "których miłość jest ograniczana przez różnego rodzaju tabu".
Powodem było opublikowanie na jednym z portali artystycznych zdjęć, na których dziewczyny obejmowały się. Między innymi ta sprawa spowodowała, że nauczycielka zdecydowała się na coming out.
- Ten tekst zbierał się we mnie bardzo długo. On musiał być taki odważny i konkretny, żeby był wiarygodny i mocny. Wiedziałam, że brakuje kogoś, kto z wewnątrz zdiagnozowałby to, co dzieje się w szkołach i jakie mechanizmy prowadzą do homofobii - mówiła w Komentarzach Radia TOK FM.
Piotr Pacewicz z "Gazety Wyborczej" zwraca uwagę, że tekst Konarzewskiej stał się przyczynkiem do dyskusji nie tylko o nietolerancji ale - szerzej - o tym, jak wygląda polska szkoła. - Są świetne wpisy na forum ludzi, którzy już nie mówią o płciowości, seksualności czy nietolerancji w tych sprawach - tylko w ogóle o dusznej atmosferze pokoju nauczycielskiego, gdzie mówi się o niemądrych rzeczach i gdzie panuje dulszczyzna - mówił publicysta "Gazety".
Pacewicz razem z Martą Konarzewską pracują nad książką pod tytułem "Zakazana miłość", o nienormatywnych relacjach miłosnych. - Marta jest moją przewodniczką po tym świecie. Okazuje się, że ten świat nie jest taki prosty. To może być taka książka, która może pójść pod prąd - zapowiedział w Komentarzach Radia TOK FM.
Autorzy książki proszą o kontakt wszystkich, "których miłość jest ograniczana przez różnego rodzaju tabu".
Najczęściej czytane
- 1.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 2.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 3.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 4.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 5.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 6."Euro to przekleństwo. Czuję się jak w Korei Północnej"
- 7.PO proponuje: Mamy jeździć wolniej i zlikwidować zieloną strzałkę

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter



