Państwowa Komisja Wyborcza podała tuż po 5. rano wyniki głosowania z 94,3 proc. obwodowych komisji wyborczych. Frekwencja w ww. komisjach wyniosła 54,85 procent. Oddano w nich 15 762 500 głosów
| kandydat | poparcie |
| Marek Jurek | 1,04 proc. |
| Jarosław Kaczyński | 36,74 proc. |
| Bronisław Komorowski | 41,22 proc. |
| Janusz Korwin-Mikke | 2,46 proc. |
| Andrzej Lepper | 1,32 proc. |
| Kornel Morawiecki | 0,13 proc. |
| Grzegorz Napieralski | 13,68 proc. |
| Andrzej Olechowski | 1,43 proc. |
| Waldemar Pawlak | 1,81 proc. |
| Bogusław Ziętek | 0,17 proc. |
Pierwsze sondażowe dane o poparciu dla kandydatów wskazywały na wyraźną przewagę Bronisława Komorowskiego. Według sondaży SMG/KRC dla TNV oraz Homo Homini dla Polsatu miał on uzyskać ok. 46 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński - ok. 33 proc. Czyli wg obu tych pracowni, głównych kandydatów dzieliło aż 12 pkt. proc.
Jedynie dane OBOP dla TVP wskazywały 5,4 pkt. proc. różnicy (Komorowski - 41,2 proc, Kaczyński - 35,8 proc).
Pierwsze wyniki z 15% komisji obwodowych, które ukazały się przed północą były olbrzuymim zaskoczeniem. Pokazały znacząco mniejszą przewagę niż sondaże - zaledwie 2 pkt. proc. Cząstkowe wyniki pokazywały 39,69 proc. dla Bronisława Komorowskiego, 37,68 proc. dla Jarosława Kaczyńskiego.
O drugiej w nocy pojawiły się kolejne dane, z ok. 48 proc. komisji, a różnica między dwoma wiodącymi kandydatami jeszcze zmalała. Wynosiła poniżej jednego punkta. Bronisław Komorowski zdobywał wtedy 39,08 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 38,34 proc.
Wyniki z 71,02 proc. obwodowych komisji wyborczych wskazywały na 2,5-punktową przewagę Komorowskiego (40,13 proc. głosów) nad Kaczyńskim (37,42 proc.)