Sondaże: frekwencja ponad 50 proc.
20.06.2010
, aktualizacja: 20.06.2010 20:32
Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że frekwencja na godzinę 17 wyniosła 41,57 proc. Według sondaży przygotowanych dla telewizji frekwencja przekroczyła 50 proc.
ZOBACZ TAKŻE
- Wybory 2010. "Bronek, Bronek!" Feta w sztabie Komorowskiego (20-06-10, 20:06)
- Wybory 2010. Kidawa - Błońska: Rozmowy z Napieralskim będą jak najszybciej (20-06-10, 21:00)
- Będzie druga tura. "Te wybory to sukces Napieralskiego" (20-06-10, 20:27)
- Frekwencja o godz. 8. wyniosła 1,87 proc. Pierwsze drobne incydenty (20-06-10, 10:10)
- Wybory 2010. Do 13 w wyborach prezydenckich głosowało 23,38 procent (20-06-10, 14:48)
52,3 procent wyniosła frekwencja według sondażu MB SMG/KRC dla TVN. Według badania TNS OBOP dla TVP frekwencja wyniosła 54,4 proc. Z kolei w sondażu dla Polsat News zrealizowanego przez Homo Homini do urn poszło aż 58 proc uprawnionych do głosowania.
41,57 proc. uprawnionych głosowało do godz. 17.00 w wyborach prezydenckich - poinformował Andrzej Kisielewicz z PKW. Komisje wyborcze wydały łącznie 12 mln 674 tys. 996 kart do głosowania.
Frekwencja jest o wiele wyższa niż w wyborach w 2005 r. Wówczas na godz. 16.30 odnotowano frekwencję 35,45 proc.

Najwyższą frekwencję w kraju zanotowano w Ustroniu Morskim - 76,72 proc. PKW tłumaczy stosunkowo wysoką frekwencję w rejonach nadmorskich wysokim odsetkiem głosujących, którzy są tam na wakacjach (to niemal połowa głosujących).
W Białymstoku do urn poszło do 17.00 45,77 proc. uprawnionych, w Bydgoszczy 44,27 proc., w Gdańsku 47,25 proc., w Katowicach 43,88 proc., Krakowie 45,85 proc., Lublinie 45,12 proc., Łodzi 44,43 proc., Poznaniu 48,73 proc., Szczecinie 45,07 proc., Wrocławiu 45,86 proc., a w Warszawie - 50,88 proc.
Podano też pierwsze dane o frekwencji na terenach powodziowych. I tak np. w gminie Wilków do godz. 17.00 głosowało 28,73 proc. uprawnionych, w gm. Słubice - 29,62 proc., w gm. Gorzyce 29,59 proc., w Sandomierzu 38,77 proc., a w Tarnobrzegu 39,13 proc.
Nie podano, gdzie była najniższa frekwencja i ile ona wyniosła. Na razie nie są też znane dane o liczbie głosujących za granicą.
PKW przypomniała, że cisza wyborcza trwa do zakończenia głosowania, czyli do godz. 20 czasu polskiego. Jeśli głosowanie zakończyło się wcześniej (dotyczy lokali zagranicą) cisza dotycząca wyników wyborów trwa do zakończenia wyborów w Polsce.
41,57 proc. uprawnionych głosowało do godz. 17.00 w wyborach prezydenckich - poinformował Andrzej Kisielewicz z PKW. Komisje wyborcze wydały łącznie 12 mln 674 tys. 996 kart do głosowania.
Frekwencja jest o wiele wyższa niż w wyborach w 2005 r. Wówczas na godz. 16.30 odnotowano frekwencję 35,45 proc.

Najwyższą frekwencję w kraju zanotowano w Ustroniu Morskim - 76,72 proc. PKW tłumaczy stosunkowo wysoką frekwencję w rejonach nadmorskich wysokim odsetkiem głosujących, którzy są tam na wakacjach (to niemal połowa głosujących).
W Białymstoku do urn poszło do 17.00 45,77 proc. uprawnionych, w Bydgoszczy 44,27 proc., w Gdańsku 47,25 proc., w Katowicach 43,88 proc., Krakowie 45,85 proc., Lublinie 45,12 proc., Łodzi 44,43 proc., Poznaniu 48,73 proc., Szczecinie 45,07 proc., Wrocławiu 45,86 proc., a w Warszawie - 50,88 proc.
Podano też pierwsze dane o frekwencji na terenach powodziowych. I tak np. w gminie Wilków do godz. 17.00 głosowało 28,73 proc. uprawnionych, w gm. Słubice - 29,62 proc., w gm. Gorzyce 29,59 proc., w Sandomierzu 38,77 proc., a w Tarnobrzegu 39,13 proc.
Nie podano, gdzie była najniższa frekwencja i ile ona wyniosła. Na razie nie są też znane dane o liczbie głosujących za granicą.
PKW przypomniała, że cisza wyborcza trwa do zakończenia głosowania, czyli do godz. 20 czasu polskiego. Jeśli głosowanie zakończyło się wcześniej (dotyczy lokali zagranicą) cisza dotycząca wyników wyborów trwa do zakończenia wyborów w Polsce.
Najczęściej czytane
- 1.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 2.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 3.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 4.Dzielny student uratował kobietę tonącą w Wiśle
- 5.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 6.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 7."Staruchowi" postawiono zarzut handlu narkotykami


