Rzecznik Watykanu: abp Paetz nie został zrehabilitowany
19.06.2010
, aktualizacja: 19.06.2010 14:20
Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi oświadczył, że nie zdjęto restrykcji, nałożonych na arcybiskupa Juliusza Paetza, zdymisjonowanego w 2002 roku w związku z zarzutami molestowania seksualnego seminarzystów. Sprawę ujawniła "Gazeta Wyborcza".
- Bezpodstawne jest mówienie w tym przypadku o rehabilitacji - powiedział watykański rzecznik, cytowany przez agencję Ansa. Tak odniósł się do rozgłosu, jaki nadano sprawie byłego metropolity poznańskiego we włoskich mediach.
- Kryteria i restrykcje, ustalone w 2002 roku i do tej pory przestrzegane, nie zostaną zmienione - powiedział ks. Lombardi podczas rozmowy z dziennikarzami.
Ks. Lombardi wyjaśnił, że sprawa uchylenia zakazu sprawowania sakramentów przez abpa Paetza na terenie jego dawnej diecezji dotyczyła jednego przypadku, a zgoda na to uzależniona była od stanowiska jego następcy, abpa Stanisława Gądeckiego. Ks. Lombardi zaprzeczył, jakoby ten ostatni "złożył lub choćby zapowiadał złożenie dymisji" z tego powodu.
Zobacz także: Ultimatum: Ja albo Paetz
Przed kilkoma dniami "Gazeta Wyborcza" pisała, że Watykan cofnął zakazy, które nałożył na arcybiskupa Juliusza Paetza po aferze molestowania przezeń kleryków. Poznańska kuria miała walczyć o anulowanie tej decyzji.
Molestowanie kleryków przez abp. Paetza ujawniła "Rzeczpospolita" osiem lat temu. Sąd ani prokuratura sprawą się nie zajęły, bo pokrzywdzeni nie złożyli zawiadomień. Paetz do zarzutów się nie przyznał, ale został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska metropolity poznańskiego w 2002 r. Jako arcybiskup senior zamieszkał w domu na Ostrowie Tumskim w Poznaniu.
Watykańska Kongregacja ds. Biskupów zakazała mu w 2002 r. jedynie sprawowania posługi biskupiej w archidiecezji poznańskiej. Nie mógł więc udzielać sakramentu bierzmowania, wyświęcać kapłanów i konsekrować kościołów, odprawiać uroczystych mszy, przewodzić procesjom.
- Kryteria i restrykcje, ustalone w 2002 roku i do tej pory przestrzegane, nie zostaną zmienione - powiedział ks. Lombardi podczas rozmowy z dziennikarzami.
Ks. Lombardi wyjaśnił, że sprawa uchylenia zakazu sprawowania sakramentów przez abpa Paetza na terenie jego dawnej diecezji dotyczyła jednego przypadku, a zgoda na to uzależniona była od stanowiska jego następcy, abpa Stanisława Gądeckiego. Ks. Lombardi zaprzeczył, jakoby ten ostatni "złożył lub choćby zapowiadał złożenie dymisji" z tego powodu.
Zobacz także: Ultimatum: Ja albo Paetz
Przed kilkoma dniami "Gazeta Wyborcza" pisała, że Watykan cofnął zakazy, które nałożył na arcybiskupa Juliusza Paetza po aferze molestowania przezeń kleryków. Poznańska kuria miała walczyć o anulowanie tej decyzji.
Molestowanie kleryków przez abp. Paetza ujawniła "Rzeczpospolita" osiem lat temu. Sąd ani prokuratura sprawą się nie zajęły, bo pokrzywdzeni nie złożyli zawiadomień. Paetz do zarzutów się nie przyznał, ale został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska metropolity poznańskiego w 2002 r. Jako arcybiskup senior zamieszkał w domu na Ostrowie Tumskim w Poznaniu.
Watykańska Kongregacja ds. Biskupów zakazała mu w 2002 r. jedynie sprawowania posługi biskupiej w archidiecezji poznańskiej. Nie mógł więc udzielać sakramentu bierzmowania, wyświęcać kapłanów i konsekrować kościołów, odprawiać uroczystych mszy, przewodzić procesjom.
Najczęściej czytane
- 1.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 2.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 3.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 4.Dzielny student uratował kobietę tonącą w Wiśle
- 5.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 6.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 7."Staruchowi" postawiono zarzut handlu narkotykami

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter


