Korwin-Mikke i Morawiecki z młodzieżą o demokracji

ps, PAP
16.06.2010 , aktualizacja: 16.06.2010 14:39
A A A Drukuj
Demokracja jest źródłem zła - uważa kandydat na prezydenta Janusz Korwin-Mikke. Inny kandydat Kornel Morawiecki jest zdania, że demokracja to istotna wartość. Obaj przedstawili młodym ludziom w Warszawie swoje wizje prezydentury.
Kornel Morawiecki
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Kornel Morawiecki
Spotkanie z kandydatami odbyło się w środę w Sejmie w ramach Społecznych Warsztatów Parlamentarnych "Młodzi w demokracji", organizowanych przez uczniów kilku stołecznych liceów. W spotkaniu wzięli udział młodzi ludzie z całej Polski.

"Demokracja to coś obrzydliwego"

- Mam wizję Polski normalnej a normalny kraj, to jest kraj, w którym człowiek żyje za swoje pieniądze a nie za pieniądze zrabowane innym - oświadczył Korwin-Mikke (Wolność i Praworządność).

W opinii Korwina-Mikkego "demokracja to coś obrzydliwego". Jak mówił, demokracja "to sytuacja, w której zamiast pracować opłaca się zmontować koalicję 51 proc. i już można obrabować bliźniego". - Po co pracować, skoro większością głosów możemy odebrać innemu? - powiedział. Zdaniem kandydata demokracja wiąże się z "korupcją, złodziejstwem, bandytyzmem i demoralizacją" a politycy "to jest banda, która ma jeden cel: zabrać nam podatki, zmarnować z tego większość a resztę przejeść". - To jest banda, którą trzeba pogonić - dodał.

"W porównaniu z UE hitleryzm był liberalnym ustrojem"

- Nie ma sposobu, żeby Polska stała się normalnym krajem, dopóki nie zniszczymy obrzydliwej zasady, że większość meneli może odebrać pieniądze ludziom ciężko pracującym - ocenił Korwin-Mikke - Musimy zniszczyć zasadę większości. Racja ma decydować a nie większość głosów. Trzeba sobie jasno powiedzieć: źródłem zła jest demokracja - oświadczył.

Ocenił, że "w porównaniu z ustrojem, który panuje obecnie w Unii Europejskiej, hitleryzm był liberalnym ustrojem". Jak przekonywał, otwarcie kawiarni w okupowanej przez Niemców Generalnej Guberni zabierało Polakowi dwa dni. - Spróbujcie dziś otworzyć w dwa dni kawiarnię i przekonacie się czy większy liberalizm był w GG okupowanej przez Hitlera, czy w Polsce okupowanej przez biurokrację związaną z UE, ale i własną - dodał.

Morawiecki: Nie można tak młodzieży mówić

- W przeciwieństwie do pana Janusza Korwin-Mikkego ja chciałbym Polski demokratycznej - powiedział obecny na spotkaniu z młodzieżą inny kandydat na prezydenta Kornel Morawiecki - Uważam, że demokracja jest istotną wartością - podkreślił.

- Nasze istnienie zależy od istnienia zbiorowości. My, ludzie jesteśmy istotami społecznymi. Od społeczeństwa zależy nasz los, nie tylko od tego, jacy sami jesteśmy - przekonywał Morawiecki.

Podkreślił, że nie można mówić - jak zrobił to Korwin-Mikke - że hitlerowskie Niemcy były państwem liberalnym. - Pan przesadził z tym liberalizmem Hitlera. Tak nie można młodzieży mówić - zaznaczył - Niestety wiem, że Hitler został wybrany demokratycznie w sensie formalnym. Ale demokracja nie zasadza się tylko na głosie większości. Zasadza się też na przestrzeganiu praw mniejszości, która przegrała tamte wybory" - podkreślił Morawiecki.

Na spotkaniu z młodzieżą obecni także byli przedstawiciele sztabów pozostałych kandydatów, startujących w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się