Kłótnia o Kaczyńskiego. Staniszkis wyszła ze studia TVN24

13.06.2010 23:17
Prof. Jadwiga Staniszkis

Prof. Jadwiga Staniszkis (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Profesor Jadwiga Staniszkis tak pokłóciła się z profesorem Ireneuszem Krzemińskim, że demonstracyjnie wyszła ze studia TVN24. - Z Tobą nie można dyskutować - powiedziała do swojego kolegi na pożegnanie wzburzona socjolog.
Poszło o wybory polityczne gości programu "Fakty po Faktach" w TVN24 - Jestem zwolennikiem tej Polski, którą reprezentuje PO, którą reprezentuje Komorowski i jestem przeciwny tej Polsce, którą reprezentuje teraz moja koleżanka (prof. Staniszkis czynnie wsparła kampanię prezesa PiS - red.) - oznajmił na początku Ireneusz Krzemiński a potem socjologowie rozpoczęli kłótnie.

"Układ technokratyczny Tuska"

Jadwiga Staniszkis oceniała m.in. do czego dąży szef rządu - Premier Tusk montuje wyraźnie układ bardzo silny technokratycznych polityków: Belka, pan Michałowski (...) Bielecki, który niebawem zastąpi Sikorskiego, Rostowski. I to będzie układ, który zdejmie odpowiedzialność polityczną z Tuska - mówiła prof. Staniszkis. - Protestuję - próbował przerwać swojej koleżance Krzemiński. Naukowcy się zdenerwowali i nie skończyli tego wątku.

Krzemiński: Polityka Kaczyńskiego jak Dmowskiego

- Możemy sobie uświadomić jaką linię reprezentować będzie prezydentura Komorowskiego. Otóż z całą pewnością będzie dokładnie przeciwstawna do Jarosława Kaczyńskiego. Chciałbym, przypomnieć, że w czasie dwóch lat rządów Jarosława Kaczyńskiego i prezydentury tak tragicznie i idiotycznie zmarłego prezydenta, właściwie Polska straciła ogromnie dużo w Europie. W opinii publicznej, wśród elit politycznych. Sposób uprawiania polityki międzynarodowej, którą reprezentował Jarosław Kaczyński w dużej mierze odwołujący się do tradycji Romana Dmowskiego: o egoizmie narodowym, że trzeba walnąć pięścią w stół żeby postawić na swoim - to jest polityka, której nie można uprawiać we współczesnym świecie - mówił prof. Krzemiński.

Edukacja. Było nowocześnie? Za Giertycha?

Kolejny temat: rozwój i edukacja. Profesor Staniszkis chwaliła osiągnięcia prezesa PiS . Krzemiński ripostował, że ministrem edukacji w rządzie Kaczyńskiego był Roman Giertych i "widzieliśmy jak realizowana była reforma wykształcenia". Jadwiga Staniszkis mówiła, że Kaczyński chce pomagać najbiedniejszym. M.in. poprzez pomoc społeczną. Chodziło o to, "by skoncentrować wszystkie środki pomocy społecznej na najbiedniejszych, a europejskie środki na kapitał ludzki rzucić do publicznego systemu oświaty". - Myślisz, że na pomocy społecznej buduje się przyszłość Polski? Moje gratulacje - ironizował Krzemiński.

- Z Tobą nie można dyskutować - odpowiedziała prof. Staniszkis i ostentacyjnie wyszła ze studia. - Tym razem nie ja wyszedłem. Jestem zadowolony - podsumował prof. Krzemiński.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje