W mszy, której przewodniczył rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie ks. Krzysztof Pawlina, uczestniczyli członkowie m.in. Klubu Parlamentarnego
PiS oraz posłowie:
PSL - Franciszek Stefaniuk i Polski Plus -
Jerzy Polaczek.
Ks. Hebda wezwał uczestników mszy do refleksji nad ich życiem, zaangażowaniem dla dobra człowieka i dla dobra ojczyzny.
- Czy prawda jest najważniejszym wyznacznikiem mojego życia? Czy jestem w pełni zaangażowany w służbie dla prawdy? - pytał w homilii kapelan prezydencki. Dodał, że nie ma dla nas innej drogi, jak tylko "wierność prawdzie i miłości".
Po mszy, punktualnie o godz. 8.41 - o której 2 miesiące temu doszło do katastrofy - parlamentarzyści w towarzystwie m.in. przedstawiciela Kancelarii Prezydenta Jacka Sasina i Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witolda Waszczykowskiego złożyli wieniec oraz zapalili znicze przed Pałacem Prezydenckim. Zebrani przed złożeniem kwiatów odmówili krótką modlitwę.
Przed Pałacem Prezydenckim było też kilkunastu warszawiaków, którzy przyszli tam, by uczcić ofiary katastrofy z 10 kwietnia.