Jeśli, podobnie jak senat, Sejm odrzuci sprawozdanie, w ciągu dwóch tygodni KRRiT zostanie rozwiązana.
Zgodnie z Ustawą o radiofonii i telewizji, w przypadku odrzucenia sprawozdania przez Sejm i Senat, kadencja wszystkich członków Krajowej Rady wygasa w ciągu 14 dni, liczonych od dnia ostatniej uchwały. Wygaśnięcie kadencji Krajowej Rady nie następuje, jeżeli nie zostanie potwierdzone przez prezydenta.
Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział, że "jeśli obie izby uznałyby, że sprawozdanie KRRiT jest sprawozdaniem nie do przyjęcia" to on - jako pełniący obowiązki głowy państwa - również zajmie takie stanowisko. - Nie będę miał ani chwili zawahania - mówił pod koniec maja Komorowski.
Za odrzuceniem sprawozdania, a tym samym skróceniem kadencji obecnej KRRiT, opowiadają się: PO i
PSL. KRRiT broni PiS. Lewica podczas posiedzenia sejmowej komisji nie zabierała głosu w tej sprawie.
Na czele KRRiT stoi dziś Witold Kołodziejski. Członkami Rady są: Barbara Bubula, Piotr Boroń, Lech Haydukiewicz i Tomasz Borysiuk.
Ustawa o radiofonii i telewizji mówi, że członkowie Krajowej Rady pełnią swe funkcje do czasu powołania następców.