Wyborcze reklamy znajdują się przy miejscach w mieście, z którym faktycznie związany jest kandydat Sojuszu. - Pokazują one taką swoistą ścieżkę życiową Grzegorza Napieralskiego - wyjaśnia w rozmowie z
TOK FM Tomasz Kalita, rzecznik prasowy partii.
"Tutaj chodziłem do podstawówki, a tutaj mieszkam" I tak z plakatu przy wjeździe do Parku Kasprowicza w Szczecinie możemy dowiedzieć się, że polityk
SLD "tutaj jeździł na rowerze". Z kolejnego - przy ul. Piastów - "tutaj chodziłem do podstawówki". Wiemy już też, gdzie
Grzegorz Napieralski kontynuował naukę: przy ul. Kopernika tablica informuje nas, że "tutaj chodził do technikum", a przy ul. Mickiewicza "tutaj studiował". Wreszcie z bilboardu przy ul. Jagiellońskiej dowiadujemy się, że "tutaj mieszka".
Jak mówi Tomasz Kalita takie plakaty są inicjatywą lokalnych działaczy SLD. Będą też jedynymi w Polsce takimi dużymi reklamami. - Zrezygnowaliśmy z wywieszania bilboardów w całym kraju - przypomina rzecznik Sojuszu.
Nie przegap:
wybory gazeta.pl - serwis specjalny