Al-Kaida grozi porwaniem saudyjskich książąt

mar, PAP
03.06.2010 , aktualizacja: 03.06.2010 19:15
A A A Drukuj
Al-Kaida zagroziła, że uprowadzi członków saudyjskiej rodziny książęcej i ministrów w saudyjskim rządzie, co ma na celu wywarcie presji na władzach w Rijadzie, żeby uwolniły więzionych członków tej organizacji - poinformowała telewizja Al-Arabija.
Na nagraniu audio, wyemitowanym w tej arabskiej stacji satelitarnej, regionalny dowódca siatki terrorystycznej Said al-Szihri zagroził "dużymi operacjami" wymierzonymi w królestwo po tym, jak aresztowano członkinię Al-Kaidy Hailę al-Kossair.

Szihri jest numerem dwa Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim, mającej swoją siedzibą w Jemenie; był więźniem Guantanamo.

Uważa się, że Kossair odpowiada za rekrutację kobiet w Al-Kaidzie oraz sprawy finansowe organizacji. Al-Arabija dodała, że Kossair nazywana jest "panią Al-Kaidy"; jest wdową po członku tego ugrupowania, który zginął przed sześciu laty.

Komórki do porywania książąt i przedstawicieli władz

"Al-Kaida tworzy komórki do porywania książąt, ministrów i przedstawicieli władz, w tym dowódców wojskowych" - powiedział Szihri w nagraniu. "Mówimy naszym żołnierzom, żeby dokonywali tych porwań w celu uwolnienia więźniów", w tym Haili al-Kossair, zatrzymanej na północ od Rijadu - dodał. Nie sprecyzował ani dokładnej daty, ani okoliczności jej zatrzymania. O aresztowaniu Kossair nigdy nie poinformowały władze w Rijadzie, zaangażowane od 2003 roku w operację eliminowania członków organizacji Osamy bin Ladena.

Nie można potwierdzić autentyczności nagrania.

W sierpniu zeszłego roku w Dżuddzie na zachodzie Arabii Saudyjskiej 23-letni zamachowiec-samobójca z Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim usiłował zabić wiceministra spraw wewnętrznych, księcia Mohameda bin Najefa odpowiedzialnego za walkę z terroryzmem. Księciu przypisuje się opanowanie fali ataków sympatyków Al-Kaidy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się