Obudź śpiącego Chińczyka

Chińczycy śpiący w miejscach pełnych turystów, w tłumie i zgiełku - przypadkowo uchwyceni na zdjęciach zrobionych przez fotoreportera "Gazety", stali się bohaterami fotograficznego cyklu, który będzie można obejrzeć podczas Nocy Kultury.
Wystawa zdjęć Rafała Michałowskiego urządzona zostanie przed lubelską redakcją "Gazety Wyborczej" przy ul. Krakowskie Przedmieście 21. Kilkanaście zdjęć pokazuje Chińczyków drzemiących w najbardziej nieoczekiwanych i nie za bardzo wygodnych do spania miejscach, takich jak: Chiński Mur, Świątynia Niebo czy Zakazane Miasto.

Rafał, autor zdjęć, opowiada: - Pojechałem w podróż poślubną z żoną Moniką. Podróżowaliśmy po Chinach, byliśmy w Pekinie i Szanghaju. Fotografowałem bez jakiegoś konkretnego pomysłu. Tyle ciekawych rzeczy było dookoła. Dopiero kiedy wróciliśmy i przejrzałem zdjęcia, zobaczyłem, że ciekawym motywem, który się powtarza, są śpiący w różnych nietypowych miejscach ludzie. Zupełnie przypadkiem zebrał się z tego cykl zdjęć.

Fotografie Rafała złożyły się na wystawę "Śpiący Chińczycy". W Noc Kultury będzie jej towarzyszył happening z chińskimi lampionami latającymi. To papierowe lampy rodem z Chin, które łączą w sobie właściwości latawca, sztucznych ogni i klasycznych lamp. Na Dalekim Wschodzie są elementem tamtejszej kultury. Puszczone w powietrze lampiony wznoszą się wysoko, tworząc magiczny, falujący obraz. Kiedy kończy się w nich paliwo - jest nim specjalna, spalająca się kostka - opadają.

Kilkadziesiąt takich światełek przed redakcją "Gazety Wyborczej" rozdamy przechodniom. Wspólnie odpalimy je i puścimy w powietrze. Happening nosi tytuł "Obudź śpiącego Chińczyka".